Menu

Zespół CowdeR wrócił z głośną muzyką. Krzyczymy jak jest:)

Dziennikarz i psycholog. Niegrzeczni faceci w garniturach, którzy chcą krzyczeć! To musi się udać.
CowdeR gra rocka, grunge i nu metal. Laureat licznych festiwali muzycznych, na scenie dzielnie wspierał m.in.: z Bajm, Acid Drinkers, Kazika Na Żywo, Illusion, Lipali, Proletaryat, Huntera, Irę, Sweet Noise, ONA, Chylińską, Various Manx, HEY, Happysad etc.
Dwa lata temu w sklepach pojawiła się debiutancka płyta zespołu pt: "El Payaso".
- To album, który bardzo długo dojrzewał, bo my dojrzewaliśmy grając - wspomina wokalista Artur Łukaszewski, który na co dzień jest dziennikarzem w kanale Polsat Sport. - "El Payaso" brzmi dosyć surowo. To momentami agresywny nu metal - opisuje psycholog Mikołaj Adamski. - Nagraliśmy ją sami i sami wydaliśmy. Mieliśmy wrażenie, że rynek potrzebuje takiego grania. Ludzie chcieli mocnego, polskiego przekazu. Rozumiałem to za każdym razem kiedy graliśmy koncert. Siła zwrotna była dla nas paliwem rakietowym.
Paliwem, które znów wlali do baków i odpalili silnik. Jesienią ubiegłego roku CowdeR wrócił z nowymi słowami i dźwiękami. Znów sami puścili światu mini album "Ludzie". 5 piosenek. Nieprzewidywalnych i prawdziwych.
- To zapowiedź naszej nowej płyty. Trochę zmieniliśmy tempo. Przystosowaliśmy się do życia. Ludzie pędzą, żyją szybciej, a my gonimy za nimi, jak gazeciarz z gazetą, by przekazać te kilka słów i dźwięków - opowiada Artur.
- "LUDZIE" to bardzo nasze, rockowe granie w nowoczesnej formie. Pobawiliśmy się słowem i muzyką. Nadaliśmy piosenkom CowdeRowy sznycik, ale wszystko jest muśnięte współczesnością. Jak zwykle mocną stroną są polskie teksty Artura. Słuchając EPki "LUDZIE" wszyscy będą mieć pewność, że słyszą CowdeR:) - podkreśla Mikołaj Adamski, który sam zajął się kompozycją wszystkich utworów.
- To ważne, że Mikołaj pracując nad kształtem piosenek zachował klimat z pierwszej płyty, ale kompozycje są zdecydowanie nowocześniejsze. Zawsze byliśmy kojarzeni z dobrą zabawą na koncertach. Z wybuchową mieszanką brzmienia, energii i ekstazy nerwowej na scenie. Teraz udowodniamy mam nadzieję, że potrafimy być wariatami także w czterech ścianach studia - dodaje Artur Łukaszewski.
"Ludzie" okazały się platformą do eksperymentów i oryginalnej kooperacji. Bębny do czterech utworów nagrał Dariusz "DARAY" Brzozowski znany z zespołów Hunter, Dimmu Borgir czy Black River, a basem i realizacją projektu zajął się Filip Hałucha z Heinrich Studio, ex Rootwater, Vesania.

- Ludzie są coraz większymi wariatami dlatego pozwalamy sobie na wariactwo w muzyce. Nic nas nie ogranicza. Bo cóż miałoby. To też nie są super przełomowe dźwięki. Umówmy się. Nikt na próbach nie krzyczał "Eureka"! Jednak mimo nasycenia rynku spokojnie możemy płynąć w kierunku, który sami sobie ustalamy. I śpiewać to co chcemy - podkreśla Łukaszewski.
CowdeR od nu metalu podąża w stronę mocnego rocka z elementami grunge'u. Więcej jest melodii i pojawiają się motywy orientalne. Zespół eksperymentuje brzmieniowo i sam określa teraz swoje granie jako grungecore.
- Jesteśmy prawdziwi. Ludzie w sekundę rozpoznają fałsz. Albo jesteś sobą, albo cię nie ma. Takie Szekspirowskie rozterki - puentuje Adamski.
- Mówią, że nie ma Comy... No, ale my jesteśmy! Mówią, że rock się kończy... Tak? No to posłuchajcie "Ludzi"!
CowdeR działa na wielu płaszczyznach i angażuje się w nietypowe projekty. Zespół przygotowywał oprawę muzyczną do przedstawień teatralnych oraz skomponował utwory, przy których do swoich walk wychodzili pięściarz Rafał Jackiewicz oraz zawodnik MMA Krzysztof Kułak. Muzyka zespołu to często element oprawy największych w Polsce gal boksu i MMA.
Na nowym mini albumie "Ludzie" znalazło się 5 utworów: "NIEWSTYD", "Kolędnicy uciech prostych", "KUKŁY", "RhPlus" oraz "Proste Słowa". Całkiem niedawno powstał oficjalny kanał cowder music official na Youtub. Singiel z nowego mini albumu "Ludzie" pt:. "RhPlus" doszedł do 4 miejsca na Turbo Top Antyradia i utrzymywał się na liście ponad 2 miesiące.
- Nie mamy wielkich oczekiwań. Cieszy nas granie i jedyne czego potrzebujemy to otwartych głów, optymizmu i uśmiechu. No i przychylności rozgłośni radiowych oraz mediów. No niech przynajmniej odpisują na mejle i doczytują wiadomości:) Dajcie nam kawałek przestrzeni, podepnijcie prąd, a my już będziemy wiedzieli co z tym zrobić.
CowdeR tworzą obecnie gitarzysta i kompozytor Mikołaj Adamski oraz wokalista i autor tekstów Artur Łukaszewski.
Pierwsza płyta CowdeRa -"El Payaso" oraz nowy mini album "Ludzie" dostępne są na muzycznych platformach streamingowych m.in. na itunes, spotify, tidal etc. oraz na oficjalnym kanale Youtube.

Oficjalne konta zespołu:
https://www.facebook.com/cowder.poland/
https://www.instagram.com/cowder_music_band/?hl=pl
https://www.youtube.com/channel/UCZNjw2zAB9_CIdQ4SkKwrNQ
Czytaj dalej...

Nowa strona projektu M-ART MUNDUS

Projekt M-ART Mundus prezentuje swoją stronę internetową - wizualną odsłonę projektu łączącego management z promocją medialną i wydawnictwem,
który zainicjował swoją działalność w 2020 roku.

Nowy rok rozpoczynamy nową stroną, otwierając się jednocześnie na kolejne propozycje współpracy. Stronę znajdziecie pod adresem - https://www.m-artmundus.com/

Projekt M-ART Mundus skierowany jest do artystów, wydawców, organizatorów, promotorów i każdego, kto uzna go za interesujący i zechce z nami współpracować.

Projekt łączy doświadczenie, kontakty oraz możliwości działania Agencji Artystycznej M-ART i Agencji Metal Mundus.

źródło: Monika Gąsiorek
Czytaj dalej...

Czy The Pretty Reckless zginą przez rock’n’rolla?

Czy The Pretty Reckless zginą przez rock’n’rolla?


Zespół powraca z nowym albumem! Premiera krążka „Death By Rock And Roll!” 12 lutego
Rock 'n' roll to religia. To zaangażowanie w ideał, system wiary. To styl życia i pułapki. Z daleka mogą się wydawać romantyczne i niezwykłe, ale ta podążanie tą ścieżką nie jest proste. Wymaga poświęcenia swoich sił i niezłomnej wiary. The Pretty Reckless utożsamia właśnie taki styl życia. Zespół stale powołuje do życia bezkompromisowe hymny i prezentuje integralność ze swoimi przekonaniami. Ta 12-letnia przygoda po cichu przeniosła ich z małym pełnych potu sal do sukcesu i największych scen na świecie. Teraz powracają z prawdziwym arcydziełem, płytą „Death By Rock And Roll!”.

Na nowym krążku będzie można usłyszeć także niesamowitych gości: Toma Morello (Rage Against The Machine/Audioslave), którego można usłyszeć w najnowszym singlu „And So It Went”, Matta Camerona (Soundgarden, Pearl Jam) i Kima Thayila (Soundgarden).
Nowojorski zespół uformował się w 2008 roku. W 2010 roku grupa wydała swój debiutancki album „Light Me Up”, a 4 lata później płytę „Going To Hell” która znalazła się na #5 miejscu listy Billboard Top 200. Na tym albumie pojawiły się takie hity jak: „Heaven Knows”, „Fucked Up World”, czy „Follow Me Down”. Trzecia płyta zespołu „Who You Selling For” pozwoliła im zająć miejsce #1 listy Mainstream Rock Songs, dzięki kawałkowi „Take Me Down”, który zyskał uznanie magazynów Vogue, Nylon, Billboard i wielu innych. The Pretty Reckless mają na swoim koncie ponad pół miliarda odtworzeń oraz liczne wyprzedane koncerty w tym podczas trasy z Guns N’ Roses.
W 2017 roku doszło do tragicznych wydarzeń, które głęboko wstrząsnęły zespołem. W trakcie trasy koncertowej, po występie w Detroit, Chris Cornell popełnił samobójstwo. Z tego powodu grupa zawiesiła swoją działalność i przestała koncertować. Sytuacja stała się jeszcze gorsza, kiedy przyjaciel i producent zespołu Kato zginął w wypadku motocyklowym.
“To bardzo nami wstrząsnęło. Posypaliśmy się i zaczęliśmy nadużywać różnych substancji. Musieliśmy zdecydować, czy możemy dalej tworzyć. To był wybór pomiędzy śmiercią i pójściem naprzód.” - powiedział Ben Phillips.
Po roku The Pretty Reckless wrócili do nagrywania i zaczęli tworzyć album „Death By Rock and Roll”. Tytułowy singiel z albumu znalazł się na licznych rockowych listach przebojów, zyskał uznanie takich magazynów i portali jak: CNN, Paper, Forbes, Consequence of Sound, MXDWN, Alternative Press, Revolver, czy Loudwire, a także pozwolił grupie odzyskać chęć do robienia muzyki.

źródło: Sony Music Poland
Czytaj dalej...

AC/DC ze złotą płytą i muralem w centrum Warszawy

AC/DC to jeden z najbardziej popularnych zespołów rockowych naszych czasów. Chyba nie ma osoby, która nigdy nie szalała przy dźwiękach „Thunderstruck”, „Highway to Hell”, czy „Back In Black”. Ciężko byłoby też znaleźć osobę, która nie kojarzy kultowego logotypu AC/DC z błyskawicą. Dlatego cieszymy się mogąc ogłosić, że w centrum Warszawy powstał wyjątkowy mural poświęcony nowej płycie „Power Up”.

Grafika zaczęła pojawiać się już na początku miesiąca. Na ścianie widać członków zespołu, ale największe wrażenie robi spektakularny, zajmujący 36 metrów kwadratowych neon, wzorowany na tym znajdującym się w limitowanej edycji płyty „Power Up”. Specjalną kreację stworzoną z okazji premiery płyty „Power Up” będzie można podziwiać w Warszawie przy ulicy Jaworzyńskiej 9 (przy Metrze Politechnika) do końca grudnia. Dla fanów, którzy nie mogą pojawić się w stolicy i zobaczyć muralu na żywo, powstał specjalny film przedstawiający proces jego powstawania.

To jeszcze nie koniec dobrych wiadomości. „Power Up” zadebiutował na 1 miejscu list sprzedaży w 18 krajach i zbiera świetne recenzje od fanów i dziennikarzy muzycznych na całym świecie. Od swojej premiery nie spada z listy 10 najlepiej sprzedających się albumów w Polsce, co pozwoliło mu uzyskać status złotej płyty.

Najnowszy krążek AC/DC o nazwie „Power Up” miał swoją premierę 13 listopada. To album, obok którego nie da się przejść obojętnie. W skład zespołu, który pracował nad nim w studiu wchodzili: Angus Young, Brian Johnson, Cliff Williams, Phil Rudd oraz Stevie Young. Za produkcje odpowiadał Brendanem O’Brienem, który przyłożył swoje ręce do „Black Ice” z 2008 i „Rock Or Bust” z 2014 roku. Na najnowszej płycie AC/DC znalazło się z 12 utworów, które charakteryzują się legendarnym brzmieniem. Do dwóch z nich („Shot In The Dark” i „Demon Fire”) powstały niesamowite teledyski.

źródło: Sony Music Poland

Galeria

View the embedded image gallery online at:
https://rockblog33.pl/konkursy?start=66#sigProId6bbc44d14c
Czytaj dalej...

AC/DC naładują nas energią! Zespół powraca po 6 latach przerwy !

17. w karierze album AC/DC nosi nazwę „Power Up” i będzie miał premierę 13 listopada! 

Od kilku dni AC/DC skutecznie podgrzewali atmosferę, aby dziś wystrzelić z nowym singielem „Shot In The Dark”, który współtworzyli Angus Young, Brian Johnson, Cliff Williams, Phil Rudd oraz Stevie Young. Z zespołem przy najnowszej płycie współpracował znany wszystkim fanom producent - Brendan O’Brien. Ten sam, którego możemy kojarzyć z „Black Ice” z 2008 roku i „Rock Or Bust” z 2014 roku. Najnowsze wydawnictwo składa się z 12 utworów i możemy mieć pewność, że usłyszymy na nim charakterystyczne brzmienie legendarnego zespołu.

Album „Power Up” zostanie wydany w wielu wersjach, co z pewnością zadowoli muzycznych kolekcjonerów. Ciekawostką jest limitowana edycja Deluxe, która zawiera specjalny neonowy napis i wbudowany głośnik, z którego będzie można usłyszeć piosenkę „Shot In The Dark”. Wewnątrz znajdziemy m. in. książeczkę z unikatowymi zdjęciami.

Lista utworów na płycie „Power Up”:
1. Realize
2. Rejection
3. Shot In The Dark
4. Through The Mists Of Time
5. Kick You When You’re Down
6. Witch’s Spell
7. Demon Fire
8. Wild Reputation
9. No Man’s Land
10. Systems Down
11. Money Shot
12. Code Red

AC/DC to jeden z najbardziej popularnych zespołów w historii rocka. Grupa sprzedała ponad 200 milionów albumów na świecie! AC/DC zostali przyjęci do Rock and Roll Hall of Fame w 2003 roku. Oprócz tego zespół w 2010 zespół zgarnął nagrodę Grammy w kategorii Best Hard Rock Performance za utwór „War Machine”.

źródło: Sony Music Polska
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS