Menu

Komety wyraziły "Uczucia"

Ukazał się nowy singel warszawskich Komet anonsujący nową płytę "Noc z Kleopatrą", która ukaże się 11 września.

I choć dotychczasowe singlowe propozycje pokazywały eksperymentalne oblicze Komet, piosenka „Uczucia" zdecydowanie zaspokoi tych, którym najbliżej do klasycznych utworów grupy. To nie tylko przebojowa kompozycja, od której trudno się uwolnić, ale także poetycki tekst mówiący o złożoności ludzkich uczuć.

Komety, uznawane za jeden z najważniejszych zespołów alternatywnych XXl wieku, to warszawski zespół uformowany przez Lesława (gitara, wokal, muzyka, słowa) w roku 2002.

Ich twórczość zjednała im fanów nie tylko w kraju, ale i za granicą. Zespół koncertował m.in. w Anglii, Szwecji, Niemczech i Meksyku, gdzie ukazał się anglojęzyczny album zawierający ich największe przeboje.

Pomimo kilkukrotnych zmian w składzie, nieodmiennie centralnym punktem, a zarazem znakiem rozpoznawczym Komet, pozostają głos i teksty Lesława, poetycko niejednoznaczne, często rozgrywające się w pejzażach Warszawy, stawiające go w gronie najwybitniejszych autorów swojego pokolenia.

źródło: cantaramusic.pl
Czytaj dalej...

Mechu wydał "Tej Planety Tu Nie Było"

"Tej Planety Tu Nie Było" to drugi singel promujący debiutancki album solowy "Tomka "Mecha" Wojciechowskiego "Mechu_001".

Utwór „Tej planety tu nie było" to melodyjna opowieść o zagubionej w kosmosie parze kochanków. To psychodeliczna gitarowa podróż na planetę, na której dzieją się dziwne rzeczy. Remiks, którego autorem jest Maciej Werk, lider zespołu Hedone, przenosi jego bohaterów w jeszcze bardziej tajemniczy i nieziemski świat nasycony pełnią elektronicznych brzmień.

Tomasz Wojciechowski urodził się w Łodzi. Współtworzył tak legendarne zespoły jak Blitzkrieg, Jezabel Jazz, Moskwa czy Hedone. Po latach spędzonych na współpracy z innymi zdecydował się spróbować swoich sił jako solista totalny. Najpierw grał niecodzienne, instrumentalne koncerty w pojedynkę, by wreszcie zdecydować się na nagranie autorskiej płyty. Album „Mechu 001" to efekt tego eksperymentu – fascynująca wyprawa do świata niezwykle melodyjnych piosenek. Rockowe inspiracje Mecha tworzą niezwykle plastyczny krajobraz, w którym każdy z utworów jest odrębną opowieścią, pełną ważnych słów i unikatowej oprawy muzycznej.

źródło: cantaramusic.pl
Czytaj dalej...

Festiwal Soundedit: pierwsze ogłoszenie 18. edycji

Dla Soundedit to będzie rok szczególny. Jedyne na świecie wydarzenie skupiające się na twórcach muzyki: producentach, realizatorach i sound designerach kończy osiemnaście lat. Ale jak udowadnia ogłoszony dziś program festiwalowej niedzieli – wchodząc w dorosłość Soundedit nie traci nic z buntowniczej energii. Już 25 października na jego scenie spotkają się Hugh Cornwell, Dezerter oraz Lech Janerka, który zagra swój ostatni koncert dla łódzkiej publiczności. Bilety już w sprzedaży.

Międzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit odbędzie się w dniach 23–27 października. Z okazji wejścia w pełnoletniość obiecuje największą muzyczną imprezę w swojej historii, która rozleje się po całej Łodzi. Na początek jednak rusza ze sprzedażą biletów na niedzielę.

– Soundedit od zawsze był realizacją marzenia o miejscu, w którym dźwięk i jego twórcy są traktowani z absolutnym szacunkiem. Ta „osiemnastka" to dla nas symboliczna granica – świetny moment, by spotkać się w gronie starych przyjaciół i nowych gości, którzy nie mieli do tej pory okazji wystąpić na naszej scenie. Niedziela w Wytwórni wpisuje się w globalne obchody pięćdziesięciolecia punk rocka. Chcemy, by to wspólne świętowanie pozostało w pamięci jako celebracja wolności i muzycznej prawdy, która w dzisiejszym świecie jest towarem deficytowym – mówi Maciej Werk, dyrektor Festiwalu Soundedit.

Surowy i absolutnie bezkompromisowy punk stanie się motywem przewodnim festiwalowej niedzieli i to jeszcze zanim na scenie pojawią się gwiazdy wieczoru. W otwartym spotkaniu i debacie pod szyldem „50 lat punk rocka w Łodzi i w województwie" udział wezmą między innymi: Ziemowit Kosmowski (Brak), Paweł „Guma" Gumola (Moskwa), Marcin Pryt (19 Wiosen), Wiktor Skok (Jude) oraz Mariusz Jakóbczak (The Corpse).

– Koncertową część wieczoru otworzy młode pokolenie, bo występ przed naszą publicznością to nagroda dla laureata trwającego właśnie konkursu New Gens Music. Wspieranie młodych talentów u progu ich drogi stanowi fundament misji Festiwalu, który od osiemnastu lat konsekwentnie buduje przestrzeń dla nowej generacji twórców – podkreśla Maciej Werk.

Od zwycięzcy New Gens Music scenę przejmie zespół Dezerter. Formacja świętuje właśnie 45-lecie działalności, jednak zespół zamiast oglądać się za siebie, nadal mocno prze naprzód. Dowodem tego jest najnowsza płyta „Wolny wybieg", która miała swoją premierę 13 lutego 2026 roku. Materiał nagrany jesienią ubiegłego roku to surowy i niezwykle dynamiczny komentarz do współczesnych absurdów oraz wszechobecnej inwigilacji. Podczas jedynego w tym roku koncertu w Łodzi będzie można na żywo usłyszeć zarówno nowe kompozycje, jak i doskonale znane utwory z bogatego dorobku grupy. Dezerter wystąpi w niezmienionym od początku istnienia składzie: Robert Matera (gitara, wokal, muzyka), Krzysztof Grabowski (perkusja, teksty, artwork) oraz Jacek Chrzanowski (bas, wokal).

Solidną dawkę muzycznej energii z wyrazistym ironicznym przekazem przywiezie też Hugh Cornwell – pierwszy wokalista i gitarzysta ikonicznej grupy The Stranglers, współautor ich największych przebojów, takich jak: Strange Little Girl, Always The Sun, Skin Deep czy No More Heroes. Z macierzystą formacją nagrał 12 albumów, a po opuszczeniu zespołu w 1990 roku wydał 10 płyt solowych. Artysta pojawił się w Polsce wraz z The Stranglers tylko raz w 1986 roku, na planie programu telewizyjnego „Jarmark" na stadionie ŁKS-u. Tym razem w Łodzi już bez playbacku Cornwell wystąpi z materiałem z ostatniego albumu koncertowego All The Fun Of The Fair. Publiczność w Wytwórni może więc liczyć na unikalne połączenie jego autorskiego materiału z wybranymi hitami The Stranglers w jego własnych aranżacjach.

Muzyczną kulminacją wieczoru będzie ostatni łódzki koncert Lecha Janerki – postaci absolutnie kultowej, nagrodzonej przez festiwal statuetką Człowieka ze Złotym Uchem w 2014 roku. Artysta zagra swój ostatni koncert w Łodzi, w ramach trasy wieńczącej karierę rozpoczętą jeszcze w latach osiemdziesiątych wraz z grupą Klaus Mitffoch. W programie nie zabraknie hymnu pokolenia „Jezu jak się cieszę" czy „Ogniowych strzelb". Mistrz nie tylko przypomni „Konstytucje", „Niewole" czy „Rower", ale też wykona nowsze utwory z albumów „Plagiaty" i „Gipsowy odlew falsyfikatu".

Zbuntowana niedziela to zaledwie jeden z punktów obszernego programu, który między 23 a 27 października wypełni łódzką przestrzeń dźwiękiem. Organizatorzy zapowiadają wielkie powroty i sentymentalną podróż przez osiemnaście lat historii wydarzenia, któremu tradycyjnie towarzyszyć będą specjalistyczne warsztaty edukacyjne dla profesjonalistów branży realizacji dźwięku. Kolejne karty festiwalowego programu zostaną odkryte już wkrótce, a ich szczegóły i informacje o akcjach specjalnych publikowane są na bieżąco na stronie www.soundedit.pl. Bilety na niedzielny finał można już kupić w systemach Empik, Going, Bilety24, Ticketmaster oraz Eventim.

Wydarzenie realizowane jest przy wsparciu Miasta Łodzi oraz Łódzkiego Centrum Wydarzeń w ramach strategii promującej Łódź jako miasto branż kreatywnych. „Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Muzyka", realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca".


źródło: HETMAN PR&MEDIA RELATIONS JOANNA KARPIŃSKA
Czytaj dalej...

The Strokes zapowiadają nowy album !

The Strokes prezentują nowy singiel „Going Shopping”. Siódmy album, „Reality Awaits”, ukaże się 26 czerwca

Legendarna formacja The Strokes oficjalnie powraca. Zespół zaprezentował dziś swój najnowszy singiel „Going Shopping”, który jest pierwszą zapowiedzią ich nadchodzącego, siódmego albumu studyjnego. Krążek zatytułowany „Reality Awaits” trafi do sprzedaży i serwisów streamingowych 26 czerwca 2026 roku nakładem wytwórni Cult Records/RCA Records.
Materiał na Reality Awaits powstawał w egzotycznej Kostaryce pod okiem legendarnego producenta Ricka Rubina, a prace nad nim kończono w różnych zakątkach świata. To pierwsze premierowe wydawnictwo nowojorczyków od czasu entuzjastycznie przyjętego albumu The New Abnormal z 2020 roku oraz serii spektakularnych tras koncertowych.

Premierze singla towarzyszą intensywne przygotowania do sezonu koncertowego. The Strokes pojawią się jako headlinerzy na najważniejszych festiwalach świata, w tym:

· Coachella (w ten oraz nadchodzący weekend)
· Bonnaroo
· Outside Lands
· Summer Sonic 2026 w Japonii i wiele innych.

The Strokes to zespół pochodzący z Nowego Jorku, który od czasu swojego debiutu w 2001 roku stał się ikoną muzyki alternatywnej. Ich bogata i uwielbiana przez fanów dyskografia zdefiniowała brzmienie całego pokolenia, czyniąc ich jednym z najważniejszych składów rockowych XXI wieku.

źródło: Sony Music
Czytaj dalej...

Lyrre. Folk / alt metalowa grupa występująca z lirą korbową

Ly
Lyrre to zespół, którego wokalistka - Michalina Malisz, gra na lirze korbowej, co w świecie metalu nie jest częstym instrumentarium. Zespół zdobył wielu fanów zagranicą dzięki trasom koncertowym po Europie i USA oraz występach na wielu festiwalach.

Lyrre to zespół łączący organiczne brzmienie liry korbowej z metalowymi riffami i czystymi partiami wokalnymi. Twórczość grupy oscyluje wokół mrocznej muzyki alternatywnej o melancholijnym i eterycznym charakterze, rezygnując ze stylistycznych uproszczeń na rzecz autentyczności przekazu.

Grupa zadebiutowała w 2023 roku albumem, przy którego produkcji (w wybranych utworach) współpracował Noah Sebastian z Bad Omens. Wydawnictwo otworzyło zespołowi drogę do zagrania kilkudziesięciu koncertów na terenie Polski i Europy, co pozwoliło na ugruntowanie pozycji na scenie neofolkowej i metalowej.

'Ephemeral' to kompozycja, która wprowadza słuchacza w stan wyciszenia, stanowiąc unikalny punkt na nowym wydawnictwie Lyrre. Utwór opiera się na subtelnych partiach wokalnych prowadzących opowieść o nieuchronności przemijania. Centralnym punktem utworu jest transowe solo na lirze korbowej, które dominuje w aranżacji, budując napięcie i prowadząc stopniowo do majestatycznego, finałowego refrenu. Całość zachowuje melancholijny charakter, skupiając się na autentycznym, organicznym brzmieniu instrumentu.

Obecnie Lyrre przygotowuje się do premiery swojej drugiej płyty "Nothing Is Promised", która wydana zostanie 7 maja 2026 roku.

Lyrre:

Michalina Malisz-Martuś - Wokal, lira korbowa
Piotr Martuś - Gitara
Miłosz Buśko - Gitara basowa
Tomasz Młóciński - Perkusja

Koncerty:
28.05.26 Warszawa [Klub VooDoo], z Czarny Bez + Aether
29.05.26 Kraków [Klub Zaścianek], z Czarny Bez + Aether

źródło: Filip Sarniak
Czytaj dalej...

Przedstawiamy hymn Mystic Festival 2026!

Bez ostrzeżenia, bez litości. Dziś premierę ma utwór i teledysk „The Return of Darkness and Evil", w którym Behemoth brawurowo reinterpretuje Bathory. To oficjalny hymn Mystic Festival 2026.

„The Return of Darkness and Evil" zespołu Bathory zawsze był dla mnie utworem wyjątkowo ważnym. W ubiegłym sezonie współpracowałem z projektem Blood Fire Death, który jest hołdem dla tej szwedzkiej legendy. Zwróciłem się wtedy do Erica z Watain, który śpiewa ten utwór podczas koncertów projektu, z pytaniem, czy nie chciałby podzielić się ze mną choć jedną zwrotką, żebym ja też mógł go śpiewać. Po jego reakcji od razu jednak zrozumiałem, że ma z tym utworem równie silną relację jak ja i nie zamierza się nim dzielić" – wspomina Adam Nergal Darski, lider Behemoth. Ale co się odwlecze...

„Kiedy Michał Wardzała zaproponował, by Behemoth stworzył hymn na Mystic Festival, odpowiedziałem entuzjastycznie. Postawiłem jeden warunek: że nie będzie to kompozycja autorska, tylko cover. „The Return of Darkness and Evil" ma w sobie wszystko, czego potrzeba: hymniczny charakter, fantastyczny groove, świetny tekst, z którym całkowicie się utożsamiam i niezwykle chwytliwy refren. Uznałem, że to idealny utwór, by oddać atmosferę festiwalu i stać się jego muzycznym manifestem".

Długą drogę przebył Behemoth od pierwszych prób w piwnicach szkoły podstawowej na jednym z gdańskich osiedli do gwiazdorskiej pozycji na Main Stage największego polskiego festiwalu z ciężkimi brzmieniami, odbywającego się w rodzinnym mieście zespołu.

Przez te 35 lat Behemoth urósł do rangi największego zespołu w historii polskiej muzyki rockowej, równego światowym gigantom ekstremy. Ich kolejne płyty notowane są na liście „Billboardu", spektakle Behemoth są atrakcją największych festiwali na wszystkich kontynentach, a niedawny koncert w Filharmonii Paryskiej transmitowała telewizja Arte.

Dziś Behemoth wraca do domu, do Gdańska, obwieszczając zarazem – w ślad za legendarnym Bathory – powrót mroku i zła. To wspomnienie własnych korzeni i zarazem hołd dla pionierów tej muzyki. „Black Metal night is here again..."

Już dzisiaj możecie słuchać „The Return of Darkness and Evil" w wersji Behemoth i obejrzeć teledysk, wyprodukowany przez Grupę 13. Utwór unieśmiertelniony zostanie również wersją fizyczną – limitowany winylowy singel, w trzech różnych kolorach, dostępny będzie podczas festiwalu.

źródło: Mystic Production
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS