Menu

CAN OGŁASZA PREMIERĘ KONCERTOWEGO WYDAWNICTWA

Mute i Spoon Records z dumą ogłaszają pierwszy z serii długo oczekiwanych albumów koncertowych, „Can: Live in Stuttgart 1975”, który ukaże się na winylu, CD i w wersji cyfrowej 28 maja.


Jeśli myślicie, że znacie Can, nawet po wszystkich albumach i dzięki niedawno odkrytym materiałom, takim jak legendarne „Lost Tapes”, to wciąż znajdziecie tu masę rzeczy, które was zaskoczą. Ta muzyka nigdy nie jest dwa razy tą samą rzeką.


Na serii Can Live znajdą się najlepsze nagrania wyselekcjonowane przez członka założyciela zespołu Irmina Schmidta i producenta/inżyniera Rene Tinnera. Poddano je obróbce technologicznej XXI wieku, aby dostarczyć fanom ważne historyczne utwory w najlepszej możliwej jakości.

żródło: PIAS
Czytaj dalej...

GAMA. WIDZIMY ŚWIAT POZA MUZYKĄ

"GaMa. Nowa Gazeta Magnetofonowa" – jak sama nazwa wskazuje, jest magazynem nowym, ale i do pewnego stopnia kontynuacją ukazującej się w latach 2015-2019 "Gazety Magnetofonowej". Z poprzednim tytułem łączy "GaMę" część redakcji – w tym redaktor naczelny Jarek Szubrycht i szef artystyczny Maciek Janas – oraz przeświadczenie, że o muzyce można rozmawiać serio i zarazem z pasją.

Nowości jest więcej. "GaMa" poświęcona jest nie tylko polskiej muzyce, ale artystom z całego świata. Co więcej, choć muzyka jest tu najważniejsza, na stronach magazynu znajdzie się miejsce dla wszelkich przejawów kultury popkultury – w tym seriali, książek, gier, filmu czy komiksu. Skoro już o komiksie mowa – specjalnie dla "GaMy" nowe przygody kultowych bezdomnych wampirów Szlurpa i Burpa rysuje mistrz Tadeusz Baranowski! "GaMa" nie będzie też unikać tematów związanych z polityką i życiem społecznym, bo 2020 rok najlepiej, choć boleśnie, udowodnił, że od tego uciec się nie da, a nawet jak się da – to nie wypada.

Dlatego właśnie rok 2020 jest głównym bohaterem pierwszego numeru "GaMy". Opowiadamy o nim przez pryzmat następujących artystów i tematów:

Artur Rojek | Mikromusic | Wacław Zimpel | Vito Bambino | Co zostanie po #hot16challlenge2 | Clipping. | Fenomen Apteki, przemiana Kodyma | Jak polska scena muzyczna radzi sobie z homofobią | Rok 2020 w nagraniach terenowych | Soundtrack protestów na Białorusi | Jak ruch Black Lives Matter manifestuje się w muzyce | Dr hab. Tomasz Dzieciątkowski – wirusolog o tym, dlaczego koronawirus zabrał nam koncerty i kiedy je odda | Płyty domowej roboty i koncerty online – co z tego zostanie | Piętno hiszpanki na języku | "Gambit królowej" a prawdziwe szachy | Dlaczego polski komiks unika polityki | Płyty, filmy i książki z 2020, które mogłeś przegapić, a głupio by było.

"GaMa" jest dwumiesięcznikiem, w 2021 ukaże się sześć numerów magazynu.

żródło: Mystic Production
Czytaj dalej...

Kruk & Wojtek Cugowski - kwintesencja wolności - kolejne szczegóły nowej płyty!

W Wojkowicach, pod czujnym okiem Michała Kuczery w studio MaQ Records trwają obecnie prace nad ostatnimi miksami najnowszej studyjnej płyty Kruka i Wojtka Cugowskiego. Album zatytułowany "Be There" ukaże się już 14 kwietnia i wydany zostanie pod szyldem Kruk & Wojtek Cugowski.

Na płycie znajdzie się 8 kompozycji, a teksty napisał i zaśpiewał Wojtek Cugowski.

Lista utworów prezentuje się następująco:

Rat Race
Hungry For Revenge
Prayer Of The Unbeliver
Made Of Stone
Invisible Enemy
Dark Broken Souls
To Those In Power
Be There
Piotr Brzychcy na gorąco komentuje to, co obecnie dzieje się kruczym obozie: "Jesteśmy w trakcie miksowania płyty i po raz pierwszy spotkaliśmy się w studiu bez instrumentów, bez nagrywania, ale za to z głowami pełnymi pomysłów na to, jak ma zabrzmieć ten nowy Kruk. Oczywiście pracą nad miksami utworów już od kilku dobrych tygodni dowodzi Michał Kuczera w MaQ Records i już spod jego ręki wychodzą w pełni zadowalające efekty. A ja i Wojtek Cugowski mamy też swoje uwagi i przemyślenia. Wojtek ma potężną wiedzę muzyczną, jest fanem i fascynatem szeroko pojętej muzyki i niezwykle wnikliwym producentem. W efekcie każdy najdrobniejszy szczegół jest brany pod lupę, a czasem nawet i mikroskop."

A Wojtek Cugowski dodaje: "Będzie mocno i potężnie, dokładnie tak jak powinna brzmieć hardrockowa płyta."

"Czasem słyszy się głosy, że muzyka rockowa to gatunek na wymarciu, że to zamknięty rozdział" - kontynuuje Brzychcy - "ale trudno mi się z tym zgodzić, gdy widzę, ile nam wszystkim sprawia to radości i ile jest w tym wszystkim pasji. Po prostu kochamy tą muzykę, na której się wychowaliśmy i ona dla nas jest wciąż aktualna, dlatego nie ma tu miejsca na jakiekolwiek kalkulacje. Wszystko wypływa prosto z nas, naszych serc i jest kwintesencją wolności. Nikogo nie musimy udawać, nie musimy naginać się do żadnych reguł, tworzymy po prostu swoją ścieżkę, a w zasadzie to korytarz powietrzny dla dalszego lotu Kruka."

Praca nad albumem trwała prawie dwa lata, ale trudno się temu dziwić, zważywszy jak wyglądał ostatni, pandemiczny rok. Zresztą - czas w jakim powstawały linie melodyczne i teksty napisane przez Wojtka Cugowskiego, odcisnął na nich swoje piętno; album niesie dość mroczne przesłanie, a utwory skłaniają do refleksji nad kondycją dzisiejszego człowieka.

Muzyka Kruka wymyka się sztywnym definicjom – na pewno czerpie inspiracje z klasycznego hard rocka spod znaku Deep Purple czy Rainbow, ale zespół nie boi się długich rozbudowanych kompozycji i flirtu z bardziej progresywnymi dźwiękami. Sam tytuł krążka "Be There" nawiązuje do poprzednich albumów Kruka („Be 3", „Be4ore", „Beyond"), a okładka również kontynuuje temat chłopca, którego postać pojawiła się po raz pierwszy na albumie „Be4ore". Autorką obrazu, który powstał na potrzeby okładki, jest Ewa Toczkowska.

Więcej informacji - wkrótce!

Foto: LARK Dariusz Świtała/Paweł Płonka

https://www.facebook.com/metalmindproductions

https://www.facebook.com/KrukPL

www.metalmind.com.pl
Czytaj dalej...

WaluśKraksaKryzys - drugi singiel wschodzącej gwiazdy polskiej alternatywy

"NAJGORSZE RZECZY" - polecamy szczególnie amatorom alternatywnych i rockowych wibracji - to bolesny, natychmiast wpadający w ucho utwór. Do pogwizdania..., ale przede wszystkim o czymś i z mistrzowsko obsłużonymi gitarami. - To fragment tego, czym jestem i jaki jestem - silny, rozmontowany, sprzeczny, niepewny uczuć, gdzieniegdzie podziarany, uzależniony od kofeiny i w trakcie przerwy od innych uzależnień- tłumaczy Waluś.

Pierwszy singiel zapowiadający płytę"TUŻ PRZED PÓŁNOCĄ" z gościnnym udziałem Króla odnosi już pierwsze spore sukcesy: na kilku listach przebojów dotarł do pierwszego miejsca, na innych jest w czołówce, walczy o pierwsze miejsce lub o jego odzyskanie. W serwisie Spotify został "okładkowym" utworem playlisty "Polska Alternatywna", a w Tidal playlisty "Rockowania", pojawił się również na innych playlistach ("Viral 50 Polska", "Indie Hity").

Na początku lutego upubliczniony został tytułowy utwór z płyty "ATAK". Nie jest to singiel, nie towarzyszy mu teledysk. Utwór "ATAK" dostępny jest we wszystkich serwisach streamingowych.

Serwis Rytmy.pl uznał Walusia za odkrycie roku w kategorii "Alternatywa", a AllAboutMusic wskazuje płytę Walusia "ATAK" jako jedną z najbardziej wyczekiwanych premier roku 2021.


źródło: Mystic Production
Czytaj dalej...

PREMIERA: „1,5 METRA", PIĄTY SINGIEL I TELEDYSK ZESPOŁU FISZ EMADE TWORZYWO, ZWIASTUJĄCY PŁYTĘ „BALLADY I PROTESTY” / 2

Po czterech dotychczasowych singlach „Kurz”, „Mój kraj znika”, „Nie za miłe wiadomości”, „2020”, przyszedł czas na piąty. „1,5 metra” to najnowszy utwór zespołu Fisz Emade Tworzywo, z nadchodzącej płyty „Ballady i Protesty”. Tak o piosence mówi Fisz – „Ostatni rozgadany singiel z eklektycznej płyty. Pamiętnik czasów pandemicznych, niestety ciągle nieustępujących".

Album „Ballady i Protesty”, który ukaże się jesienią 2021 roku, składać się będzie z dwóch odrębnych opowieści muzycznych.

Pierwsza – „Ballady“ – będzie zawierać głównie akustyczne utwory, napisane na fortepian i sekcję smyczkową. Nie zabraknie również charakterystycznego brzmienia bębnów Emade i wykreowanych przez niego szumów i trzasków. „Ballady“ to osobiste, często intymne opowieści o miłości i tęsknocie do natury. To utwory o niepokoju związanym ze stanem Przyrody i Planety Ziemi.

Druga opowieść to płyta „Protesty“. Mocna tekstowo i muzycznie, pełna elementów garażowego rocka, rapu i elektroniki. W tekstach Fisz komentuje szeroko rozumianą politykę, panoszącą się hipokryzję i kłamstwo, zadaje pytania o kondycję dzisiejszej debaty publicznej.

źródło: Mystic Production
Czytaj dalej...

Nick Cave & Warren Ellis prezentują „CARNAGE"!

NICK CAVE i WARREN ELLIS wydali z zaskoczenia nowy album zatytułowany „Carnage". Płyta dostępna jest na platformach streamingowych, a w formacie CD i na vinylu ukaże się 28 maja.

„Carnage" to nowy album Nicka Cave'a i Warrena Ellisa nagrany podczas lockdownu. Mimo, że ci dwaj muzycy stworzyli wspólnie wiele soundtracków do filmów, a Ellis jest od lat członkiem The Bad Seeds, „Carnage" to pierwsza płyta z piosenkami, którą wydają jako duet. Cave opisuje ją jako „brutalną, ale piękną płytę głęboko osadzoną w naszej wspólnej katastrofie". Ellis opowiada: „Tworzenie „Carnage" było przyspieszonym intensywnym procesem twórczym. Osiem piosenek pojawiło się w takiej czy innej formie w ciągu pierwszych dwóch i pół dnia". Album „Carnage" wyłonił się niemal przez przypadek z przestoju spowodowanego długim, niespokojnym, globalnym kryzysem. To płyta na niepewne czasy – taka, na której pojawia się wyzywające poczucie nadziei.

Cave'a i Ellisa łączy twórcza chemia. Po raz pierwszy ich drogi skrzyżowały się w 1993 roku, kiedy Ellis grał na skrzypcach w kilku piosenkach na albumie „Let Love In" grupy Nick Cave & The Bad Seeds, zanim dołączył do zespołu jako pełnoetatowy członek. Nagrywali również wspólnie w założonej w 2006 roku grupie Grinderman i komponowali razem muzykę do filmów, programów telewizyjnych i teatru.

Lista utworów:

1. Hand of God

2. Old Time

3. Carnage

4. White Elephant

5. Albuquerque

6. Lavender Fields

7. Shattered Ground

8. Balcony Man

żróło: MYSTIC PRODUCTION
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS