Menu

PYOGENESIS wydaje nowy singiel „Nothing But My Heart”

Niemieccy pionierzy alternative metalu, PYOGENESIS, powracają z nowym singlem „Nothing But My Heart”, prezentując odważne i zaskakujące nowe oblicze swojego brzmienia.

W utworze „Nothing But My Heart” PYOGENESIS przedstawiają pierwszy w swojej 35-letniej historii kawałek w stylistyce power metal – i to niezwykle przekonujący. Napędzany podniosłymi melodiami, dynamicznym songwritingiem i elektryzującą energią, utwór otwiera nowy rozdział w stale ewoluującej tożsamości muzycznej zespołu.

Pod względem tekstowym piosenka porusza tematy wiary w siebie i wewnętrznej prawdy, wyrażone poprzez znaczące i sugestywne wersy, które łączą emocjonalną przejrzystość z siłą przekazu. W centrum uwagi znajduje się wokalista Flo V. Schwarz, który daje znakomity występ, śmiało sięgając nowych wyżyn i poszerzając swoje artystyczne możliwości.

Choć PYOGENESIS nie są zespołem power metalowym, „Nothing But My Heart” podkreśla ich niezwykłą wszechstronność, po raz kolejny udowadniając zdolność do przekraczania granic stylistycznych bez utraty własnej tożsamości. Efekt jest jednoznacznie rozpoznawalny: epicki, pełen pasji i przekraczający wszelkie ograniczenia.

Po mrocznym i emocjonalnie intensywnym „All I Am Is Bleeding” oraz surowo agresywnym „Uncontrolled”, nowy singiel ukazuje kolejną odsłonę nadchodzącego materiału zespołu, podkreślając ich gotowość do eksplorowania nowych terytoriów brzmieniowych przy jednoczesnym zachowaniu charakterystycznej ekspresji.

Dzięki „Nothing But My Heart” PYOGENESIS nadal się redefiniują, oferując potężny i podnoszący na duchu hymn, który wyróżnia się jako jeden z najbardziej zaskakujących i zapadających w pamięć momentów w ich ostatnim dorobku.

Skład PYOGENESIS:

Flo V. Schwarz – gitary, wokal
Malte Brauer – bas
Gizz Butt – gitary
Sebastian Michalski – perkusja

źródło: Massacre Records
Czytaj dalej...

Oudeziel prezentuje nowy singiel

Oudeziel prezentuje nowy singiel zatytułowany „Jeremy's Promise" z gościnnym udziałem Dereka Sheriniana. Utworu można posłuchać tutaj:

Zespół o singlu:

„Nie planowaliśmy, aby ten utwór stał się singlem. Długo się zaczyna, jest instrumentalny, więc i tak, nikt oprócz pasjonatów niecodziennych dźwięków by go nie zagrał w radiu. Zdecydowanie bardziej pasuje do spokojnego wieczoru z słuchawkami na uszach i kubkiem ciepłej herbaty. Jest istotną częścią płyty i wyrwany z kontekstu może się dłużyć. Tyle antyreklamy.

A teraz po kolei.

Bardzo chcieliśmy, aby Derek Sherinian zagrał w nim swoje solo, dał oddech od natłoku gitary, on jednak miał inne zdanie. Uznał, że żaden dźwięk nie może wypaść, a sam chce zbudować klimat. Dodatkowo zagrać nasze już gotowe partie. I to zaskoczyło nas najbardziej, bo znacznie łatwiej dograć improwizowane solo, wstawić jakiś fragment, niż rozebrać utwór na części, podobierać do nich barwy, skomponować harmonię i jeszcze zagrać motywy innych.

Utwór nie miał video, jednak ktoś gdzieś w świecie, posługujący się pseudonimem Progneverdie stworzył grafiki, posługując się inną naszą muzyką, ale ta właśnie historia idealnie pasowała do opowieści o Jeremiaszu, którą tworzą Jeremy, Reis i Flight z naszej EP. Przerobiliśmy więc te grafiki po swojemu i powstał epilog do dziennika Jeremiasza. Jeśli chcecie poznać całość historii o chłopcu, który wyruszył w podróż w nieznane, obejrzyjcie Jeremy, Reis i Flight, a dopiero na końcu sięgnijcie po "Jeremy's Promise".

Oudeziel to nowy zespół z Pomorza (Gdańsk), założony w 2023 roku, tworzący muzykę art rockową, dotykającą wielu gatunków (ambient, post prog rock, indie). Muzycy zespołu występowali na wielu festiwalach oraz w studiach radiowych, m.in. z Eivor i Riverside. Oudeziel wystąpił jako gość trasy Collage, a teraz debiutuje pełnym albumem „The Finest Hour". Muzycy znani z zespołu OBRASQi wracają dojrzałą płytą, przepełnioną zarówno pięknymi melodiami jak i energią rocka. Ten album to produkcja międzynarodowa, z udziałem muzyków z USA (Derek Sherinian, Justin Turk) z Brazyli (Renato Costa), mastering został zrobiony w Kanadzie i USA, min. przez Maora Apellbaum, znanego ze współpracy z Dream Theater, Yes czy Robem Halfordem. Oudeziel ma na swoim koncie EP wydaną w Holandii, która spotkała się z bardzo przychylnym odbiorem w Europie i za oceanem, wzmianki o zespole ukazały się min. w internetowym wydaniu Billboard czy brytyjskim miesięczniku Prog. Debiutancki longplay "The Finest Hour" ukazał się 21 listopada zeszłego roku i można go nabyć pod tym linkiem:


Skład zespołu:

Artur Wolski - gitary, klawisze

Jarek Bielawski - perkusja

Mateusz Bańkowski - bas

Tracklista:

1. Finest Hour

2. Sisyphus feat. Renato Costa

3. Jeremy's Promise feat. Derek Sherinian

4. Castaway feat. Justin Turk

5. Ordinary Life feat Derek Sherinian

6. Etheogen feat. Justin Turk

7. Fluistert (Wind)

8. Moment feat Renato Costa

źródo: Mystic Production
Czytaj dalej...

Komety wyraziły "Uczucia"

Ukazał się nowy singel warszawskich Komet anonsujący nową płytę "Noc z Kleopatrą", która ukaże się 11 września.

I choć dotychczasowe singlowe propozycje pokazywały eksperymentalne oblicze Komet, piosenka „Uczucia" zdecydowanie zaspokoi tych, którym najbliżej do klasycznych utworów grupy. To nie tylko przebojowa kompozycja, od której trudno się uwolnić, ale także poetycki tekst mówiący o złożoności ludzkich uczuć.

Komety, uznawane za jeden z najważniejszych zespołów alternatywnych XXl wieku, to warszawski zespół uformowany przez Lesława (gitara, wokal, muzyka, słowa) w roku 2002.

Ich twórczość zjednała im fanów nie tylko w kraju, ale i za granicą. Zespół koncertował m.in. w Anglii, Szwecji, Niemczech i Meksyku, gdzie ukazał się anglojęzyczny album zawierający ich największe przeboje.

Pomimo kilkukrotnych zmian w składzie, nieodmiennie centralnym punktem, a zarazem znakiem rozpoznawczym Komet, pozostają głos i teksty Lesława, poetycko niejednoznaczne, często rozgrywające się w pejzażach Warszawy, stawiające go w gronie najwybitniejszych autorów swojego pokolenia.

źródło: cantaramusic.pl
Czytaj dalej...

Mechu wydał "Tej Planety Tu Nie Było"

"Tej Planety Tu Nie Było" to drugi singel promujący debiutancki album solowy "Tomka "Mecha" Wojciechowskiego "Mechu_001".

Utwór „Tej planety tu nie było" to melodyjna opowieść o zagubionej w kosmosie parze kochanków. To psychodeliczna gitarowa podróż na planetę, na której dzieją się dziwne rzeczy. Remiks, którego autorem jest Maciej Werk, lider zespołu Hedone, przenosi jego bohaterów w jeszcze bardziej tajemniczy i nieziemski świat nasycony pełnią elektronicznych brzmień.

Tomasz Wojciechowski urodził się w Łodzi. Współtworzył tak legendarne zespoły jak Blitzkrieg, Jezabel Jazz, Moskwa czy Hedone. Po latach spędzonych na współpracy z innymi zdecydował się spróbować swoich sił jako solista totalny. Najpierw grał niecodzienne, instrumentalne koncerty w pojedynkę, by wreszcie zdecydować się na nagranie autorskiej płyty. Album „Mechu 001" to efekt tego eksperymentu – fascynująca wyprawa do świata niezwykle melodyjnych piosenek. Rockowe inspiracje Mecha tworzą niezwykle plastyczny krajobraz, w którym każdy z utworów jest odrębną opowieścią, pełną ważnych słów i unikatowej oprawy muzycznej.

źródło: cantaramusic.pl
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS