Menu
Jerzy Szlachta

Jerzy Szlachta

SLIPKNOT! Już 7 sierpnia 2022 r

Już 7 sierpnia 2022, na granicy Gdańska i Sopotu, wystąpi SLIPKNOT! Towarzyszyć im będzie ukraińska grupa Jinjer oraz młody skład Vended. To jedyny polski koncert zamaskowanej ekstremy z Iowy w 2022 roku! Zespoły zaprezentują się w Ergo Arenie.

Powiedzieć, że pojawienie się Slipknot u schyłku lat 90. było dla metalowej sceny powiewem świeżego powietrza to jak przy tsunami powiedzieć, że przyjemnie buja. Slipknot byli uderzeniem huraganu. Nową jakością i zarazem kulminacją tego, co najlepsze w muzyce ekstremalnej całej dekady: deathmetalowy ciężar i żar black metalu pod jednym dachem z intensywnością hardcore'a i przyziemnością rapu? Album "We Are Not Your Kind", wydany w 2019 roku, to jeden z najlepszych materiałów bandy z Des Moines, a forma koncertowa zespołu lokuje ich na aktualnym szczycie muzyki ekstremalnej. Jinjer to żywy dowód na to, że nawet jeśli coś jest niemożliwe to i tak się uda – wystarczy talent, determinacja i ciężka praca. Kwartet, który ruszał w świat ponad dekadę lat temu z ukraińskiego Doniecka, w dodatku z kobietą na froncie, nie miał łatwego startu. Ale ich unikalna wizja metalu, który jest brutalny, progresywny i chwytliwy zarazem oraz głos i charyzma Tatiany Shmailyuk rozbiły wszystkie przeszkody. Jinjer dostał specjalne zezwolenie z Ministerstwa Kultury i status ambasadora Ukrainy, by móc jechać w tę trasę – w ich broniącej się przed rosyjską agresją ojczyźnie uznano, że w ten sposób też pomogą sprawie. Możecie ich jeszcze nie kojarzyć, ale po tym koncercie na pewno ich nie zapomnicie. Vended pochodzą z Iowy i tak, dość dobrze znają się ze Slipknot – wokalistą jest Griffin, syn Corey’a Taylora, a bębni Simon, potomek Shawna „Clowna” Crahana. W trasę ze starymi nie jadą jednak w nagrodę za dobre sprawowanie, wręcz przeciwnie – ich debiutancka epka „What is It // Kill It” to porcja zdrowej, skondensowanej wściekłości. Niedaleko pada jabłko od jabłoni? A może uczniowie przerosną mistrzów? Będziemy świadkami narodzin tej historii.

Organizatorem koncertu jest Mystic Coalition, sojusz firm o bogatym doświadczeniu na rynku koncertowym, festiwalowym i wydawniczym, w skład którego wchodzą Knock Out Productions, Mystic Production i B90.

źródło: Mystic Production.

AUTORZY PRZEBOJU DOROSŁE DZIECI - TURBO - ZAGRAJĄ NA SCREAMFEŚCIE 2022!

W dniach 1-2 września 2022 r. na plenerowej scenie Klubu Rejs odbędzie się ScreamFest - jedyny plenerowy festiwal metalowy w Warszawie. Gwiazdą pierwszego dnia będzie Turbo, a drugiego dnia wystąpią trzy tribute bandy składające hołd pionierom metalu: Led Zeppelin, Black Sabbath i Deep Purple. 

- Mamy nadzieję, że wprowadzamy na mapę Warszawy pierwszy regularny metalowy plener. Czegoś takiego brakowało w Stolicy. Nie wyobrażałem sobie innej kapeli w roli headlinera niż legendarne Turbo, a więc zespół, który w Polsce zdefiniował heavy metal i który trzyma nieustannie bardzo wysoki poziom wydawniczy i koncertowy - mówi Sebastian Stodolak z zespołu Scream Maker, który jest inicjatorem imprezy. Oprócz Turbo i Scream Maker na scenie Rejsu pierwszego dnia pojawi się także mieszające metalowe style Materia, hardrockowy Leash Eye, czy The Kroach. ScreamFest ma w zamyśle dawać przestrzeń zespołom różnych odmian metalu, nie tylko heavy - i pokazywać różnorodność polskiej sceny muzycznej.

-Zespoły, które zapraszamy cechuje duże doświadczenie sceniczne, światowe brzmienie i taki też warsztat. Chcemy pokazać, że w Polsce powstaje sporo potężnej muzyki, tworzonej zazwyczaj przez fascynatów  - mówi Sebastian.

Drugi dzień festiwalu poświęcony będzie zespołom, które pod metal wylały fundamenty. Nie byłoby metalu bez Black Sabbath, DIO, Led Zepplin, czy Deep Purple. Utwory tych zespołów zagrają doświadczone składy takie, jak Memoriał DIO, Made in Warsaw, czy pLed Zepchlim. Koncerty te będą okraszone występami gościnnych gwiazd. 

Scena Klubu Rejs zlokalizowana jest w przepięknych okolicznościach przyrody, na obrzeżach Warszawy, w okolicy malowniczej plaży i lasu. Organizatorzy zapewniają, że - po uprzednim zgłoszeniu takiej chęci na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. - będzie istniało możliwość noclegu w namocie. 




Bilety na festiwal już są w sprzedaży https://goout.net/pl/bilety/screamfest-2022/gqnn/

Wydarzenie FB: https://fb.me/e/52rMwT7DE

źródło: Scream Maker

Rock Radio 13.07.2022 r

Rock Radio 13.07.2022 r - autor: Piotr Zajdel

Lista utworów:

Shinedown – Planet Zero
Shinedown – Dead Don’t Die
Shinedown – Hope
Spiritbox – Rotoscope
Spiritbox – Sew Me Up
Volbeat – The Sacred Stones
Volbeat – Say No more
Trivium – Feat Of Fire
Trivium – The Shadow of the Abbatoir
Simplicity – Oni zaraz przyjdą tu
Evergrey – Call Out The Dark
Aristocrats – Culture Crash
Dave Matthews Band – Gaucho (live)
Dave Matthews Band – Marcy (live)
Paolo Nuttini – Aftermeath
Paolo Nuttini – Radio
Audioslave – One And The Same
Audioslave – Shape Of Things To Come
Bryan Beller – World Class
Crippled Black Phoenix – In The Night

The Kooks - Cold Heart

Wielkimi krokami zbliża się premiera nowego albumu The Kooks. Krążek „10 Tracks To Echo In The Dark” ukaże się 22 lipca. Niedawno zespół udostępnił utwór „Cold Heart”, który jest kolejnym singlem zapowiadającym wydawnictwo. Luke Pritchard mówi o najnowszym singlu: „Jestem bardzo podekscytowany tą piosenką! Pod koniec utworu można usłyszeć niesamowicie utalentowany dziecięcy chór, który reprezentuje wewnętrzne dziecko rozmawiające z naszą przyszłością. Muzycznie fajnie było dodać do miksu kilka nowych, progresywnych dźwięków. Chcemy, aby ludzie tańczyli przy tej piosence.”

Nowy album pionierów brytyjskiego indie popu to zabarwiona elektronicznie, świeżo brzmiąca płyta. Po wydaniu albumu „Let’s Go Sunshine” w 2018 zespół odbył światową trasę koncertową i zagrał na festiwalach w całej Europie. Boom na streaming otworzył The Kooks na nową publiczność, młodych fanów, którzy pokochali ich charakterystyczne brzmienie i nie mogli się doczekać, aby zobaczyć ich na żywo.

Luke Pritchard, lider zespołu, chciał odpocząć od napiętego harmonogramu trasy koncertowej, ale zamiast tego znalazł się z powrotem w pracy, w Berlinie, mekce artystów z całego świata. Pritchard poruszał się w tych kręgach, spotykając kreatywnych ludzi, z którymi pracował nad szóstym albumem The Kooks zatytułowanym „10 Tracks To Echo In The Dark”. „Zacząłem jeździć do Berlina na trzy lub cztery. Jesteśmy zespołem europejskim i tak bardzo kochamy Europę, więc chcieliśmy utrzymać to połączenie, mimo Brexitu”, opowiada Luke. Środowisko szybko zaczęło działać swoją magią. „Wielu autorów piosenek znalazło schronienie w Berlinie”, mówi. „To wolne miejsce, nie pochłonięte tak bardzo komercją. Szukałem czegoś bardziej surowego, minimalistycznego. To było „TO” miejsce.”


źródło: MYSTIC PRODUCTION
Subskrybuj to źródło RSS