Menu
Jerzy Szlachta

Jerzy Szlachta

BASEMENT – „WIRED” – ich pierwszy album od 8 lat!

BASEMENT powraca z albumem „WIRED” (8 maja), swoim pierwszym wydawnictwem od ośmiu lat. Współpracując ponownie z wytwórnią Run For Cover Records, brytyjski zespół odzyskuje surową pasję i twórczą intuicję, które zawsze definiowały ich najlepsze dokonania. Każda przerwa wydaje się tylko zwiększać ich wpływ, a ten album pokazuje ich w najbardziej rozbudowanej formie. W ciekawym zbiegu okoliczności utwór „Covet” stał się viralowym hitem na TikToku, zdobywając złotą płytę w 2024 roku — 12 lat po premierze — i przedstawiając muzykę Basement zupełnie nowemu pokoleniu słuchaczy.

Zespół pojawi się w Europie w czerwcu na festiwalach i koncertach jako headliner.

8 maja brytyjska grupa alternative rockowa Basement powróci z albumem „WIRED”, swoim pierwszym nowym wydawnictwem od ośmiu lat, a także ponownie nawiąże współpracę ze swoją pierwotną wytwórnią Run For Cover Records. Na 12 utworach fani usłyszą powrót do nieskrępowanej pasji i kreatywnej intuicji, które zawsze napędzały ich najlepszą muzykę.

Tego lata Basement wyruszy w europejską trasę koncertową, po której wystąpią na londyńskim festiwalu All Points East w sierpniu.

Zespół był przekonany, że „WIRED” musi być ich najbardziej zdecydowanym artystycznym oświadczeniem. To odważny muzyczny krok, który słuchacze albo pokochają, albo znienawidzą — ale na pewno nie pozostawi ich obojętnymi. Grupa spędziła lata na pisaniu i dopracowywaniu 12 konkretnych utworów, pracując bliżej siebie i komunikując się lepiej niż kiedykolwiek wcześniej. Tworzyli listę utworów wspólnie w różnych studiach jeszcze przed rozpoczęciem nagrań. Dzięki temu piosenki były w pełni ukształtowane, gdy weszli do studia z uznanym producentem Johnem Congletonem (St. Vincent, Mannequin Pussy), który pomógł im urzeczywistnić wizję zespołu w jego najbardziej dopracowanej formie. Niedoskonałości były mile widziane, pomysły każdego członka zostały uwzględnione, a Congleton dopilnował, by każdy moment na „WIRED” był jednocześnie precyzyjny i pełen energii.

„Nigdy nie myślałem, że Basement może tak brzmieć” — mówi gitarzysta Alex Henery. „Ale w mojej głowie to właśnie tak zawsze chciałem, żeby Basement brzmiał.”

Za każdym razem, gdy Basement robią przerwę, ich popularność rośnie. Debiutancki album z 2011 roku „I Wish You Could Stay Here” dał im miejsce na scenie post-hardcore początku lat 2010, ale zanim ich bardziej rozwinięty następca „Colourmeinkindness” trafił do sprzedaży, zespół już zdecydował o zakończeniu działalności. Po rozpadzie pod koniec 2012 roku (wokalista Fisher chciał zdobyć dyplom nauczycielski), ich undergroundowa popularność jeszcze wzrosła, a gdy wrócili w 2014 roku, zostali powitani jako ważna część sceny.

Basement kontynuowali działalność, wydając jeszcze dwa albumy: bardziej dynamiczny „Promise Everything” (2016) oraz bardziej dopracowany „Beside Myself” (2018). Po tym drugim, wydanym już przez dużą wytwórnię, zespół uznał, że potrzebuje przerwy. „Po podpisaniu kontraktu z dużą wytwórnią i oddaniu kontroli innym ludziom zostaliśmy z bardzo dziwnym, gorzkim uczuciem” — przyznaje Fisher. W czasie pandemicznej przerwy członkowie zespołu zastanawiali się nawet, czy powinni kontynuować działalność, rozwijając własne projekty. Był to czas poważnych refleksji — gitarzysta Henery rozważał nawet odejście z zespołu, zanim Fisher zareagował, uznając, że Basement musi trwać dalej. „To, że Alex powiedział, że chce odejść, sprawiło, że pomyślałem: ‘Nie, nie możemy tego zrobić’” — mówi Fisher.

Po szczerych rozmowach, które odnowiły ich twórczą więź, Henery i Fisher wrócili do pisania — bez presji wytwórni i zobowiązań. Szybko zaczęły powstawać zalążki „WIRED”, a wkrótce cały zespół wiedział, że pracują nad czymś wyjątkowym. W tym samym czasie utwór „Covet” z albumu „Colourmeinkindness” niespodziewanie stał się viralem na TikToku, zdobywając złotą płytę w 2024 roku — 12 lat po premierze — i trafiając do nowego pokolenia słuchaczy.

Po raz kolejny Basement powracają z nową muzyką — więksi i bardziej uwielbiani niż kiedykolwiek wcześniej.

źródło: Denise

Przesilenie – Kołowrót - premiera debiutanckiego albumu na CD!

„Kołowrót" to debiutancki album zespołu Przesilenie — opowieść o nieustannym cyklu natury, przenikaniu się przeszłości i teraźniejszości oraz dialogu między tradycją a współczesnością, który ujawnia zarówno ich pokrewieństwa, jak i napięcia.

Na płycie znalazły się autentyczne utwory ludowe w autorskich aranżacjach, a także oryginalne kompozycje inspirowane kulturą tradycyjną. Za muzykę, teksty i koncepcję albumu odpowiada Agata Szpalik — wokalistka i główna twórczyni zespołu.

Brzmienie „Kołowrotu" zakorzenione jest w folku, który przenika się z wpływami metalu progresywnego oraz elementami jazzu, tworząc formę organiczną, a jednocześnie nieoczywistą.

To materiał oparty na emocjach i kontrastach — balansujący między delikatnością a ciężarem, ciszą a ekspresją.

Album „Kołowrót" został wydany nakładem OSKAR Records.

źródło: OSKAR Records

TARJA udostępniła nowy singiel! Gościnnie Dani Filth!

Tarja zapowiada swój najbardziej metalowy album w historii! Płyta nosi tytuł „Frisson Noir", a jej premiera zaplanowana jest na 12 czerwca 2026. Po wielu latach udanego eksperymentowania z różnymi gatunkami muzyki, Tarja wraca tam, gdzie jej miejsce, czyli do świata metalu. Dzisiaj premierę ma drugi singiel z płyty zatytułowany „I Don't Care", w którym gościnnie pojawia się Dani Filth z Cradle Of Filth.

„I Don't Care" to stanowcza deklaracja niezależności, odrzuca narzucone oczekiwania i konfrontuje się z iluzjami, jakie społeczeństwo kreuje wokół moralności, wiary i sukcesu.
Muzycznie kawałek balansuje między intensywnymi elementami symfonicznymi a ciężkim, nowoczesnym metalem, będąc jednocześnie dramatycznym i bezkompromisowo mrocznym utworem.

Cały album „Frisson Noir" to 10 utworów, które świetnie obrazują Tarję jako artystkę balansującą pomiędzy epicką, filmową orkiestracją, muzyką klasyczną oraz mocą i energią nowoczesnego metalu. Na albumie nie zabraknie pięknych pasaży fortepianowych, epickich partii symfonicznych i potężnych gitarowych riffów. Na nowej płycie artystce towarzyszą goście specjalni: Dani Filth (Cradle of Filth), Apocalyptica, Marko Hietala (ex-Nightwish) i Chad Smith (Red Hot Chili Peppers).
Album został zmiksowany przez nagrodzonego Grammy producenta Neala Avrona (Linkin Park, Skillet, Disturbed) i będzie dostępny jako CD w digipaku, Black 2LP Gatefold oraz limitowany Purple 2LP Gatefold. Pierwsze tłoczenie wszystkich formatów będzie wykończone specjalną, wysokiej jakości miedzianą folią i opatrzone w wypukłe logo.

Tracklista:

1. Frisson Noir
2. The Eternal Return
3. Leap Of Faith (feat. Marko Hietala)
4. At Sea (feat. Mervi Myllyoja & Niklas Pokki)
5. Blaze Forever
6. The Trace Outlives (feat. Sayo Komada)
7. Tango (feat. Apocalyptica)
8. Anemoia (feat. Julián Bedmar & Valter Freitas)
9. I Don't Care (feat. Dani Filth)
10. Against The Odds (feat. Chad Smith)


źródło: http://openeyepr.pl

Agnostic Front na koncercie w Polsce!

Agnostic Front wystąpią w tym roku w naszym kraju raz jeszcze! Legendarna i pionierska dla nowojorskiego hardcore'u grupa zagra 13 sierpnia w krakowskim Hype Parku.

Agnostic Front od ponad czterech dekad pozostają niekwestionowanymi liderami sceny hardcore. Założony w 1982 roku zespół stał się głosem nowojorskiej ulicy - brutalnie szczerym i pełnym społecznego gniewu, który znajduje ujście w charakterystycznych riffach Vinniego Stigmy i wokalach Rogera Mireta. Ich muzyka położyła fundamenty pod cały ruch NYHC i zapoczątkowała erę crossover thrashu. 7 listopada weterani gatunku wydali swój najnowszy, pierwszy po sześciu latach krążek "Echoes in Eternity".

AGNOSTIC FRONT
13.08.2026 / Kraków, Hype Park

źródło: Winiary Bookings
Subskrybuj to źródło RSS