THE GOLDBRICKS na początek mają dla Was „KFIATY”!
Wszyscy wiemy, że czasy są trudne dla gitarowej muzyki oraz cięższych brzmień. W eterze królują pop i dance. Nie znaczy to jednak, że ludzie, w których żyłach płynie rock’n’roll, tak łatwo się poddadzą! The Goldbricks proponują nam udział w rockowej rewolucji!
Singiel „Kfiaty” to pierwsza odsłona nowego albumu The Goldbricks, „Pora na miłość”, który ukaże się jesienią. Charakterystycznymi cechami utworu są brudne grunge’owe brzmienie i melodyka, przywodząca na myśl najlepsze czasy polskiego bigbitu. Mamy tu pełną napięcia podróż po zakamarkach mrocznego tekstu, rockową furię, a zarazem piosenkowy refren - połączenie różnych elementów domknięte w przemyślaną całość.
The Goldbricks mówią:
„Przyjmijcie proszę od nas te oto „Kfiaty”. To nimi zapowiadamy nasz nowy album „Pora na miłość”. Miłość zaczyna się od kwiatów. Miłość kończy sie kwiatami rzuconymi na grób. Nasze nie pachną słodko. Dużo przeżyły, dużo widziały i wwiercają się w serca, czekając na to, by zakwitnąć znowu. Posłuchajcie sami.”
Historię The Goldbricks można przyrównać do muzycznej odysei. Członkowie zespołu przed laty występowali w akademickim chórze, potem odnosili sukcesy jako AudioFeels (trzecie miejsce w programie „Mam Talent!” TVN) i Afromental, by wreszcie odnaleźć swoją muzyczną tożsamość w krainie ciężkich brzmień. Ich rockowym manifestem był anglojęzyczny album „Vandalism” (2020), a wydana po nim EP-ka „4 Pory Świąt” rozpoczęła przygodę z repertuarem śpiewanym w ojczystym języku. „Kfiaty” są logicznym następstwem i kontynuacją kierunku obranego na ostatnim minialbumie. Goldbricksom udało się zachować rockową drapieżność, a zarazem stworzyć kompozycję wpadającą w ucho i przyjazną radiowej antenie.
źródło: e-muzyka.pl
Singiel „Kfiaty” to pierwsza odsłona nowego albumu The Goldbricks, „Pora na miłość”, który ukaże się jesienią. Charakterystycznymi cechami utworu są brudne grunge’owe brzmienie i melodyka, przywodząca na myśl najlepsze czasy polskiego bigbitu. Mamy tu pełną napięcia podróż po zakamarkach mrocznego tekstu, rockową furię, a zarazem piosenkowy refren - połączenie różnych elementów domknięte w przemyślaną całość.
The Goldbricks mówią:
„Przyjmijcie proszę od nas te oto „Kfiaty”. To nimi zapowiadamy nasz nowy album „Pora na miłość”. Miłość zaczyna się od kwiatów. Miłość kończy sie kwiatami rzuconymi na grób. Nasze nie pachną słodko. Dużo przeżyły, dużo widziały i wwiercają się w serca, czekając na to, by zakwitnąć znowu. Posłuchajcie sami.”
Historię The Goldbricks można przyrównać do muzycznej odysei. Członkowie zespołu przed laty występowali w akademickim chórze, potem odnosili sukcesy jako AudioFeels (trzecie miejsce w programie „Mam Talent!” TVN) i Afromental, by wreszcie odnaleźć swoją muzyczną tożsamość w krainie ciężkich brzmień. Ich rockowym manifestem był anglojęzyczny album „Vandalism” (2020), a wydana po nim EP-ka „4 Pory Świąt” rozpoczęła przygodę z repertuarem śpiewanym w ojczystym języku. „Kfiaty” są logicznym następstwem i kontynuacją kierunku obranego na ostatnim minialbumie. Goldbricksom udało się zachować rockową drapieżność, a zarazem stworzyć kompozycję wpadającą w ucho i przyjazną radiowej antenie.
źródło: e-muzyka.pl
Artykuły powiązane
- ACCEPT – nowy singiel „Balls to the Wall”
- BETWEEN NOTHING - teledysk do singla "No Heaven Here"
- „PARTY DOLL” – PIERWSZY SINGIEL GRZEGORZA KUPCZYKA Z NAJNOWSZEJ PŁYTY PT. „APERITIF”!
- Nowy rozdział U2. „Street of Dreams” prowadzi do długo wyczekiwanej płyty
- KAMELOT prezentuje triumfalny nowy singiel „Ashen World” (z gościnnym udziałem Ignacii Fernández)