Menu

styczeń 2026

Summer Punch Festival z pełnym składem!

18 i 19 czerwca na terenach Letniej Sceny Progresji w Warszawie odbędzie się Summer Punch Festival! Do składu festiwalu dołączają Don Broco, Rain City Drive, Catch Your Breath, YONAKA oraz Zero 9:36.

Domykamy line-up Summer Punch Festival 2026! Nowoczesne ciężkie granie, alternatywa z emocjami, hybrydy gatunków - na pokładzie witamy Don Broco, Rain City Drive, Catch Your Breath, YONAKA oraz Zero 9:36?

Catch Your Breath

Nowa fala amerykańskiego metalcore'u, który nie boi się melodii, elektroniki i nowoczesnej produkcji. Catch Your Breath budują gęsty klimat oparty na emocjach i kontrastach, ale nie uciekają od chwytliwych struktur. Ciężar spotyka tu wrażliwość, a wszystko spięte jest brzmieniem, które idealnie trafia w aktualne potrzeby gatunku.


Rain City Drive

Alternatywny rock w nowoczesnym wydaniu - melodyjny, emocjonalny, ale naznaczony wyraźnym ciężarem. Rain City Drive łączą chwytliwe refreny z mocniejszymi riffami i popową wrażliwością wokalu. To zespół, który świetnie balansuje pomiędzy radiową przebojowością a koncertową energią.

Yonaka

Brytyjska alternatywa napędzana emocjami. YONAKA płynnie łączą rockowe riffy, punkową energię i elektroniczne tekstury, tworząc muzykę, która jest jednocześnie intymna i wybuchowa. Ich utwory krążą wokół tematów zdrowia psychicznego, napięcia i wewnętrznej siły. Spotkanie z nimi na żywo daje ujście wielu emocjom.


Zero 9:36

Projekt stojący na styku rapu, rocka i elektroniki. Zero 9:36 operuje ciężkimi gitarami, precyzyjnym flow i industrialnym klimatem, tworząc muzykę pełną napięcia i surowych emocji. To brzmienie nowej generacji, które nie przywiązuje się do jednej sceny, za to z wyraźnym charakterem i ogromną energią sceniczną.


Don Broco

Brytyjska formacja, która kompletnie ignoruje granice gatunków. Don Broco zderzają rocka alternatywnego, elektronikę, funkowy groove i ciężkie riffy, tworząc muzykę równie taneczną, co agresywną. Ich koncerty są pełne energii, luzu i momentów, które zaskakują nawet wtedy, gdy wydaje się, że już wszystko słyszeliście.

SUMMER PUNCH FESTIVAL 2026

Nie wracamy do przeszłości - my po prostu podkręcamy głośność.

Summer Punch Festival to dwa dni, dwie sceny i ponad dwudziestu artystów łączących pokolenia. Rock, metal, alternatywa - wszystko, co napędzało nas kiedyś i daje nam kopa dziś.?

Tereny Letniej Sceny Progresji w Warszawie zamienią się w miejsce, gdzie spotkają się klasyczne riffy i nowe brzmienia, nostalgia i świeża energia.
To przestrzeń dla tych, którzy lubią czuć moc basu w klatce piersiowej i śpiewać refreny na pełen głos.

Summer Punch to coś więcej niż festiwal.

To przede wszystkim klimat, który łączy ludzi, emocje i dźwięki.

Bez filtrów. Bez pozy. Tylko muzyka, adrenalina i słońce.

LINE-UP:

18.06:
BAD OMENS, BABYMETAL, LANDMVRKS, BILMURI, BURY TOMORROW, CATCH YOUR BREATH, PALEFACE SWISS, P.O.D.,SET IT OFF, HOUSE OF PROTECTION, RAIN CITY DRIVE, SILENT PLANET

19.06:
THREE DAYS GRACE, PALAYE ROYALE, ALEXISONFIRE, DON BROCO, SHOW ME THE BODY, SOFT PLAY, YONAKA, DEAD BY APRIL, MAN WITH A MISSION, TOUCHE AMORE, WARGASM, ZERO 9:36


?18-19.06.2026 / Warszawa, tereny Letniej Sceny Progresji

źródło: Winiary Bookings
Czytaj dalej...

„WOLNY WYBIEG” – PIERWSZY SINGIEL Z NAJNOWSZEJ PŁYTY ZESPOŁU DEZERTER!

"Wolny wybieg" to pierwszy singiel i klip z nadchodzącej, najnowszej płyty zespołu Dezerter, o tym samym tytule.

Tak o singlu „Wolny wybieg" mówi zespół Dezerter:

- Kiedyś się mówiło, że ludzie są głupi, bo nie mają dostępu do wiedzy. Okazało się to nieprawdą. Dostęp do wiedzy jest dziś powszechny, ale opór by z niej korzystać jeszcze większy. Ludzie wybierają proste i szybkie, a nie skomplikowane odpowiedzi. Korzystają z tego bezwzględne korporacje, które żyją z ruchu w sieci i ilości kliknięć. Promują więc to co jest popularne, a nie to, co jest mądre. Szybka i atrakcyjna głupota wygrywa z powolną wiedzą. Świata nie zmienimy, ale warto choć przez chwilę się zastanowić, kto korzysta z naszego lenistwa i kto w rezultacie będzie największym przegranym. Ten utwór mówi o wolności, która coraz częściej jest tylko wygodną iluzją. O świecie, gdzie zamiast drutów i zakazów działają algorytmy, a kontrola przychodzi w pakiecie z komfortem i poczuciem bezpieczeństwa. I o momencie, w którym łatwo wywrócić własny stolik.

2026, to 45-ty rok działalności zespołu Dezerter. Ale Dezerter nie patrzy za siebie, tylko w przód. Dowodem tego jest najnowsza płyta „Wolny wybieg", która powstawała pomiędzy koncertami zespołu, a nagrana została jesienią 2025, w otwockim The Boogie Town Studio. Premiera albumu już 13 lutego 2026.

Zespół pozostaje na niej wierny swojemu gatunkowi, ale jak na każdym albumie próbuje znaleźć jakąś wartość dodaną. Jest dynamicznie, surowo, jednocześnie z dbałością o brzmienie i jakość kompozycji. Tekstowo zespół docieka prawd oczywistych, próbując skomentować absurdy i szaleństwo otaczającego nas świata. Świata zdominowanego przez kłamstwo, manipulację rządzących i wielkie bigtechy rozgrywające nastroje społeczne, tak by pomnażać własne korzyści. W powietrzu czuć zagładę, ale nim ona nastąpi, warto posłuchać płyty „Wolny wybieg".

Dezerter „Wolny wybieg", tracklista:
1. Burza
2. Wolny wybieg
3. Jad
4. Źródło
5. Lepsze jutro było wczoraj
6. Bajka
7. Słowa
8. Przekleństwo


źródło: MYSTIC PRODUCTION
Czytaj dalej...

Death Disco na koncercie w Polsce!

Death Disco łączą punkową surowość, industrialny ciężar i bezkompromisową elektronikę w sposób, którego intensywność bliska jest rytuałowi. Duet wystąpi już 5 lutego w warszawskim klubie VooDoo.

Na wydanym w styczniu zeszłego roku debiutanckim albumie „Death Notes" Death Disco splatają agresywne syntezatory, przetworzone gitary i pulsujące, niemal rytualne rytmy Maxima Barrona z intensywnym, surowym wokalem Samuela Kerridge'a. Całość balansuje między synth punkiem a mrocznymi, postindustrialnymi pejzażami, przywołując duchy Coil czy Godflesh - nie dziwi więc fakt, że materiał został zmasterowany przez Justina K. Broadricka. Warszawski występ duetu zapowiada się jako intensywny i bezpośredni kontakt z dźwiękiem, od którego ciężko będzie Wam uciec.

DEATH DISCO
05.02.2026 / Warszawa, VooDoo

źródło: Winiary Bookings
Czytaj dalej...

Zespół Pull The Wire singlem "Pod kontrolą"

Utwór który prezentuje nam zespół z Żyrardowa jest utworem bezkompromisowym. Opowiada o wewnętrznej walce, rozchwianiu emocjonalnym i osobistym konflikcie.

"Ten numer jest o ukrytym szaleństwie, zmaganiu się ze samym sobą" - mówi Paweł "Marszal" Marszałek, lider zespołu. - "Tłumimy w sobie gniew i agresję, jesteśmy w rozsypce, nie radzimy sobie z codziennością i jednocześnie oszukujemy wszystkich naokoło, a także samych siebie, że wszystko jest w porządku. Że mamy wszystko pod kontrolą. Te tłumione emocje odreagowujemy, na ogół w sposób autodestrukcyjny. Często czujemy, że nie mamy siły, żeby coś samodzielnie zmienić, wyjść z tej sytuacji. Nie potrafimy zwrócić się o pomoc, boimy się zmian, tkwimy we własnym kłamstwie i w iluzji stabilności".

Muzycznie singiel można określić jako ukłon w stronę grunge'u i muzyki lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Słychać w nim chwytliwe melodie, mocne chórki, solidne gitarowe granie oraz poruszające słowa. Nastrój podkreśla stonowany i klimatyczny początek utworu przechodzący w dynamiczny koniec, z psychodelicznymi aranżami wokali i zmianami metrum.

Od wydania ostatniego albumu zdążyli zagrać na Tauron Arenie, w Spodku, na Torwarze, w Hali Stulecia. Dzielili scenę z takimi międzynarodowymi gwiazdami jak: Mötley Crüe, Def Leppard, Billy Talent, Rise Against, Anti Flag. Zjechali kluby w całej polsce i odwiedzili największe sceny festiwalowe w kraju, porywając publiczność Jarocina, Cieszanów Rock Festiwalu, Rockowizny, Pyrkonu, czy Pol'and'Rock. Na tym ostatnim zgarniając nagrodę cenną, bo od publiczności, która w przeszłości doceniała m.in. Dżem, Hey, Nocnego Kochanka, T.Love, Comę, Happysad czy Lao Che.

Pull The Wire bo o nich mowa, pokazuje, że polski rock 'n' roll, z polskim tekstem jest ciągle żywy i ma się dobrze. Jak dobrze? Przekonamy się już niebawem bo zespół w zanadrzu mają kolejny album. "Przez Sztorm i Morskie Fale" który ukaże się w piątek 13 lutego 26'!

Album zabierać będzie słuchacza w piracki rejs i zawierać będzie, 10 utworów. Kilka już dobrze znanych utworów, ogranych na koncertach, nie wydanych do tej pory na żadnym albumie, została nagrana na nowo w wersji studyjnej. Tak aby całość była spójna brzmieniowo z całą płytą i z wypuszczonymi już singlami: Bromans, Miasto Grzechu.

Utwory zarejestrowane i zmiksowane zostały w Zed Studio przez mistrza, Tomka 'Zeda' Zalewskiego, który odpowiada m.in. za brzmienie zespołu Coma na płytach jak i koncertach live. Do projektu zaproszono jeszcze jednego mistrza. Do tytułowego utworu swoje skrzypce dorzucił Michał Jelonek.


źródło: e-muzyka
Czytaj dalej...

“Scales Are Falling” – nowy singiel ALTER BRIDGE przed premierą płyty!

Na całym świecie ukaże się ich ósmy studyjny album zatytułowany nazwą zespołu, a dziś ALTER BRIDGE wracają z ostatnim utworem udostępnionym przed oficjalną premierą płyty. „Scales Are Falling” to kolejny charakterystyczny rockowy numer uznanego kwartetu — Mylesa Kennedy’ego (wokal/gitary), Marka Tremontiego (gitary/wokal), Briana Marshalla (bas) oraz Scotta Phillipsa (perkusja).

Utwór opowiada o momencie uświadomienia sobie oszustwa oraz o emocjonalnym ciężarze, jaki niesie ze sobą prawda, gdy w końcu wychodzi na jaw.

Myles Kennedy wyjaśnia:
„To moment, w którym uświadamiasz sobie rzeczywistość sytuacji, w której zostałeś oszukany. Dostrzegasz prawdę i to, jak bardzo potrafi być surowa.”

Mark Tremonti dodaje:
„Bardzo się na ten utwór cieszyłem. Ma on charakterystyczny klimat, z wieloma wzlotami, momentami wyciszenia i zmieniającymi się nastrojami. Gram solo nad mostkiem, a Myles wykonuje partię końcową.”

Mając na koncie ponad dwie dekady działalności jako jeden z najbardziej konsekwentnie docenianych zespołów rockowych, ALTER BRIDGE nie zwalniają tempa. Znani z potężnych riffów, chwytliwych melodii oraz mistrzowskiej gitarowej współpracy, członkowie kwartetu wydadzą swój ósmy studyjny album zatytułowany nazwą zespołu 9 stycznia 2026 roku nakładem Napalm Records. Jak niedawno zauważył Blabbermouth.net: „Po ponad 20 latach ALTER BRIDGE wciąż udowadniają, że zostają tu na długo”. 

„Alter Bridge” zawiera 12 zupełnie nowych utworów zespołu i prezentuje jedne z najbardziej ikonicznych momentów w ich dotychczasowej twórczości. Takie piosenki jak „Rue The Day”, „Disregarded” czy „Scales Are Falling” z powodzeniem mogą stanąć obok klasyków z katalogu ALTER BRIDGE. W utworze „Trust In Me” Myles i Mark dzielą się obowiązkami wokalnymi – Myles śpiewa zwrotki, a Mark przejmuje refren. Ta formuła zostaje odwrócona w „Tested And Able”, gdzie Mark odpowiada za zwrotki, a Myles za refreny, które pojawiają się po jednym z najcięższych wstępów gitarowych w historii zespołu, prowadząc do niezapomnianej melodii. „Hang By A Thread” z pewnością stanie się koncertowym faworytem, nawiązując do brzmienia najbardziej lubianych utworów z dorobku grupy. Album zamyka „Slave To Master” – epicki utwór, z jakich ALTER BRIDGE jest znany, będący zarazem najdłuższą kompozycją, jaką kwartet nagrał do tej pory.

Pierwszy singiel, “Silent Divide,” kontynuuje swoją wspinaczkę na liście Active Rock i przekroczył już 6 milionów wyświetleń na YouTube. Wieloletni producent Michael „Elvis” Baskette ponownie dołącza do zespołu przy tym projekcie, nagrywanym przez dwa miesiące tej wiosny zarówno w legendarnym studiu 5150 w Kalifornii, jak i w studiu Elvisa na Florydzie.


Alter Bridge lista utworów:
1) Silent Divide (5:06)
2) Rue The Day (4:46)
3) Power Down (4:08)
4) Trust In Me (4:48)
5) Disregarded (3:55)
6) Tested And Able (4:36)
7) What Lies Within (5:07)
8) Hang By A Thread (4:11)
9) Scales Are Falling (5:54)
10) Playing Aces (4:05)
11) What Are You Waiting For (5:00)
12) Slave To Master (9:03)

źródło: Napalm Records
Czytaj dalej...

30 lecie GET BREAK - koncert w klubie Retro !

W dniu 7 lutego odbędzie się koncert z okazji 30 lecia działalności zespołu GET BREAK.

Zagrają:

GET BREAK
Diaboł Boruta
Gerard Magnus Band
Wes Gałczyński & Power Train

będą też dawni muzycy grający w GB, i pewnie razem coś zagramy :D

Impreza w klubie RETRO w Jarosławiu (dawny Decybel).
Czytaj dalej...

Blackgaze'owy VIAMAER ujawnia drugi singiel z debiutanckiego albumu

VIAMAER to przestrzeń, która narodziła się z ciszy. Z tych momentów, kiedy człowiek zostaje sam ze sobą, z własnym napięciem, lękiem, spokojem i wszystkim, co przychodzi pomiędzy. To projekt, który nie powstał z potrzeby tworzenia muzyki — tylko z potrzeby powiedzenia czegoś, czego nie da się wypowiedzieć słowami.

Za VIAMAER stoi Krystian Jurkiewicz, ale sam projekt nie kręci się wokół nazwiska. To raczej forma zapisu stanów, przez które przechodzi człowiek; sposób, w jaki można nadać kształt temu, co nieuchwytne, ale realne. Dźwięk stał się naturalnym narzędziem — miejscem, gdzie emocje nie muszą być dopowiedziane, bo słychać je w melodii, barwie, kontrastach i ciszy między nutami.

Sam Krystian definiuje VIAMAER jednym zdaniem, które prowadzi cały projekt:

„Musica vitae meae pars est, affectus autem ea sunt quae narro."
Muzyka jest częścią mojego życia, a emocje tym, co opowiadam.

A w kontekście albumu dodaje:
„Inter sonos animam tuam reperies"
Pośród dźwięków odnajdziesz swoją duszę.


Debiutancki album „In lumine lunae" powstawał powoli, przez dwa lata, w rytmie życia — czasem przyspieszonego, czasem rozbitego, czasem zatrzymanego.
To nie jest zbiór utworów. To sekwencja stanów, w których teksty po polsku prowadzą intymną narrację, a łacińskie tytuły otwierają całość na głębszy, bardziej symboliczny wymiar.

VIAMAER nie ma ambicji, by być wszystkim dla wszystkich.
To projekt dla tych, którzy słuchają nie tylko uszami, ale również duszą.

VIAMAER „In lumine lunae" to emocjonalny, surowy i przestrzenny album łączący blackgaze, post-black metal i shoegaze.

Muzykę na debiutancki albumu skomponował, nagrał, zmiksował i zmasterował Krystian Jurkiewicz. Okładkę zaprojektował Piotr Pryk. Album ukaże się 29 stycznia 2026 roku w formacie cyfrowym, na kasecie, płycie CD i winylu. Przedsprzedaż płyty jest dostępna tutaj.


1. In excitatione terrae
2. In lumine lunae
3. Dimensio mortis
4. Ultra insaniam
5. Liberum arbitrium
6. Haec vox
7. Magna paranoia
8. Smaragdus somnium


źródło: Solid Rock PR
Czytaj dalej...

KSU "Koncert 30-lecia BLACK 3LP"

Weterani polskiego punk rocka – zespół KSU, wracają z niespodzianką, tym razem na LP. W sierpniu 2008 roku, na swoje 30–lecie, zespół zarejestrował koncert specjalny w ustrzyckim Parku pod Dębami. Znalazło się na niej wszystko to, co powoduje, że zespół zdobywa wciąż rzesze nowych fanów. Warto dodać, że gościnnie na płycie zaśpiewali Małgorzata Ostrowska i Andrzej Grabowski.

PREMIERA: 30.01.2026

Skład zespołu:
Eugeniusz „Siczka” Olejarczyk – wokal, gitara
Leszek Dziarek – perkusja, wokal
Jarosław „Jasiu” Kidawa – gitara
Paweł Gawlik – gitara basowa
Honorata Przyboś – skrzypce
Mateusz „Joseph” Sowa – gitara, sopiłka
Gościnnie:
Małgorzata Ostrowska
Andrzej Grabowski
Ex-KSU:
Adam „Dżordż” Michno – gitara basowa, chórki
Bogdan „Tuptuś” Tutak – perkusja, chórki
Realizacja dźwięku:
Jarosław „Jasiu” Kidawa
Realizacja wideo:
Eugeniusz „Siczka” Olejarczyk

Tracklista:
1. Awaria obrazu
2. Chodnikowy latawiec
3. Pod prąd
4. Po drugiej stronie drzwi – gościnnie Andrzej Grabowski
5. Wino za karę
6. Nasze słowa
7. Liban
8. Na krawędzi snu
9. Czym jest wiary sens
10. Moja nienawiść, moja depresja
11. Ludzie bez twarzy
12. Umarłe drzewa
13. Esperal blues
14. Ustrzyki
15. Martwy rok
16. 1944 – stare KSU
17. Prowokacje – stare KSU
18. Ewolucja – stare KSU
19. Liban – stare KSU
20. Ustrzyki – stare KSU
21. To jest to – gościnnie Małgorzata Ostrowska
22. Moje Bieszczady II – gościnnie Małgorzata Ostrowska
23. Bieszczady 2004 – gościnnie Małgorzata Ostrowska
24. Dziwne drzewa
25. Tańczący z czasem – gościnnie Małgorzata Ostrowska
26. Za mgłą – gościnnie Małgorzata Ostrowska
27. Moje Bieszczady – gościnnie Małgorzata Ostrowska
28. Jabolowe ofiary
29. Nocne kroki
30. Pokolenie ‘80
31. Deszcz
32. Pijany gówniarz
33. Kto cię obroni Polsko
34. 1944
35. Jabol punk
36. Cela 51
37. Hej! To znowu my
38. Pościg

źródło: Mystic Production
Czytaj dalej...

Smoke Rites. Premiera “Eager Eyes of Talion” nowej płyty stoner doom metalowego zespołu z Warszawy

Smoke Rites czerpie inspiracje z takich zespołów jak Black Sabbath, Sleep, Crowbar czy High on Fire. Zespół został założony jesienią 2020 w Warszawie.

Tematem nowego albumu Smoke Rites "Eager Eyes of Talion" są kwestie egzystencjalne takie jak trauma, poczucie bezsilności, śmierć i emocjonalne odrętwienie. Za brzmienie płyty odpowiadają: basista zespołu, Adam Ziółkowski (miks) oraz Haldor Grunberg z Satanic Audio (znany ze współpracy z takimi zespołami jak Behemoth, Me And That Man, Dopelord, Dom Zły, Entropia, Terrestrial Hospice czy Hostia), który zajął się masteringiem.

Oprawę graficzną "Eager Eyes of Talion" przygotował Michał Sobociński (This is Madness).

Lista utworów na płycie "Eager Eyes of Talion":

1. Golden Road
2. Eager Eyes of Talion
3. Nothing Never
4. 10ft Dread
5. Death is a Five Letter Word (feat. Monika Adamska-Guzikowska)
6. Charas Drift
7. Devil's Advocate
8. Wind of Most Cruel Kind

Smoke Rites:
Tomasz Mielnik- wokal
Łukasz Borawski - gitara
Adam Ziółkowski - gitara basowa
Michał Kamiński - perkusja

źródło: Filip Sarniak
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS