Paradogmata: A Melodic Maelstrom of Thrash !
Niewiele zespołów zawiera w sobie surową moc i zawiły kunszt gatunku thrash/melodic death metal, tak jak Paradogmata. Złożony z weteranów metalu z Trondheim, norweski zespół wydał trzy noiwe utwory jako preludium do debiutanckiego albumu „Endetid”. Wymykające się gatunkom brzmienie, będące mieszanką czarnego amerykańskiego thrash i melodyjnego death metalu, urzeka słuchaczy, jednocześnie przekazując tematy odzwierciedlające dzisiejszy złożony świat.
Zastanawiając się nad ich procesem twórczym, wokalista Frank Bøkseth ujawnia: „Per wymyśla większość riffów. Zazwyczaj basista Svein też coś dorzuca, a perkusista Bo dodaje swoje. Wszyscy wspólnie aranżujemy piosenki, a czasem finał kończy się nieco inaczej niż pierwotnie planowano”. Ten wspólny proces zaowocował ich ostatnimi wydawnictwami, które różnią się od świetnego thrashera „Seven Curses for the Deathly Pale” po buzujący, szybki „The Seeds of Greed”.
Zespół czerpie z szerokiej gamy wpływów, które, jak przyznaje Bøkseth, są „rozprzestrzeniane po całej planszy”. Dążą do klasycznego brzmienia, odchodząc od współczesnego „core shite”. To zaangażowanie w ich rzemiosło zaowocowało stylem dźwiękowym, który jest charkterystyczny dla zespołu Paradogmata, dźwiękiem, który Bøkseth przyznaje, że „nie jest tak łatwo go zlokalizować”.
źródło: Against PR
Zastanawiając się nad ich procesem twórczym, wokalista Frank Bøkseth ujawnia: „Per wymyśla większość riffów. Zazwyczaj basista Svein też coś dorzuca, a perkusista Bo dodaje swoje. Wszyscy wspólnie aranżujemy piosenki, a czasem finał kończy się nieco inaczej niż pierwotnie planowano”. Ten wspólny proces zaowocował ich ostatnimi wydawnictwami, które różnią się od świetnego thrashera „Seven Curses for the Deathly Pale” po buzujący, szybki „The Seeds of Greed”.
Zespół czerpie z szerokiej gamy wpływów, które, jak przyznaje Bøkseth, są „rozprzestrzeniane po całej planszy”. Dążą do klasycznego brzmienia, odchodząc od współczesnego „core shite”. To zaangażowanie w ich rzemiosło zaowocowało stylem dźwiękowym, który jest charkterystyczny dla zespołu Paradogmata, dźwiękiem, który Bøkseth przyznaje, że „nie jest tak łatwo go zlokalizować”.
źródło: Against PR
Artykuły powiązane
- BUMBLEFOOT PRZYJEŻDŻA DO SZWECJI
- KAMELOT prezentuje monumentalny nowy singiel „Godlike Alchemy”
- Tony Iommi legendarny założyciel i gitarzysta Black Sabbath zapowiada nowy album
- WISHBONE ASH wraca do Polski! ROAD WARRIORS TOUR 2027
- Legendarny, stadionowy koncert Queen - „Budapest” trafi do kin i dostępny będzie na nośnikach fizycznych jeszcze tej jesieni