Menu

ARCHIVE PREZENTUJE 14-MINUTOWY EPICKI SINGIEL "DAYTIME COMA"

Kolektyw z południowego Londynu, Archive, wydał swój nowy singiel „Daytime Coma” - epicki 14-minutowy post-rockowy utwór, który opisuje świat w 2020 r., jak wyjaśnia wokalista Dave Pen...

"Wyobraziłem sobie ludzi w wieżowcach z małymi oknami, nie mających gdzie się podziać, tkwiących w domu z telewizorem i bezmyślnymi śmieciowymi programami nadawanymi przez świecące pudełko. To trochę ponura wizja świata, ale na końcu pojawia się nadzieja w postaci wersu... „I see a light in darkness, save me”. Ponieważ zawsze pojawia się światło, musi"

Opublikowany dzisiaj „Daytime Coma” pochodzi z 12-tego, nadchodzącego nowego albumu zespołu, który ukaże się w kwietniu 2022 r. pod szyldem ich własnej wytwórni Dangervisit.

Mówiąc o nowym albumie jeden z założycieli Archive, Darius Keeler, powiedział: "Gdy świat każdego dnia stawał się coraz dziwniejszy i bardziej niepokojący, pisanie stało się rozwijającą narracją. Z ograniczoną wolnością jednostki wystawioną na wielką próbę, cierpieniem spowodowanym przez COVID-19, strasznymi wydarzeniami w USA pod wodzą Trumpa i wzrostem wpływów prawicy, wszystko wydawało się możliwe. Te wydarzenia wywołały w nas gniew, ale również dziwny rodzaj inspiracji. Doceniliśmy siłę muzyki i uświadomiliśmy sobie, jakie mamy szczęście, że możemy wyrażać nasze uczucia w ten sposób. Wydaje się, że na końcu tunelu jest światło, ale nawet w tym świetle zawsze obecne są cienie”

Wyprodukowany przez Archive i wieloletniego współpracownika Jérome'a Devoise’a, album o roboczym tytule „#Archive12” będzie zawierał 17 utworów. Edycja deluxe zostanie wzbogacona o bonusowy soundtrack z nowymi i ekskluzywnymi utworami instrumentalnymi, które powstały jako ścieżka dźwiękowa do filmu dokumentalnego zespołu, który zostanie uwieczniony na taśmie Super 8. Obraz będzie towarzyszył premierze krążka, który ukaże się na początku przyszłego roku. Projekt jest w trakcie powstawania, a za jego realizację odpowiedzialny jest reżyserski duet Ben Sommers i Dean Austin. Artyści będą śledzić proces twórczy zespołu i towarzyszyć muzykom w trakcie nagrań w studio.

„#Archive12” jest pierwszym studyjnym wydawnictwem zespołu od czasu „The False Foundation” z 2016 r. Ukaże się nakładem należącego do zespołu labelu Dangervisit za pośrednictwem [PIAS].

Więcej szczegółów na temat albumu, filmu dokumentalnego i trasy koncertowej zostanie ogłoszonych wkrótce.

źródło: PIAS
Czytaj dalej...

Metallica "The Black Album"

„Metallica”, „The Black Album” lub po prostu czarny album – piąty album Metalliki, który zmienił oblicze muzyki, od 10 września w sprzedaży cyfrowej i fizycznej.

Ukazało się również wyjątkowe wydawnictwo „The Metallica Blacklist” (fizyczne wydania albumu 1 października). Zremasterowany „The Black Album” dostępny w następujących formatach: 1CD, 3CD, 2LP oraz cyfrowym.
10 września na ulice Warszawy ponownie wyjedzie, również legendarna, Czarna Wołga, by przy dźwiękach The Black Albumu wozić fanów po ulicach stolicy.
CzarnaWołga_Metallica.jpg
„Metallica” lub „The Black Album” to jeden z największych sukcesów komercyjnych i artystycznych wszech czasów. Po premierze w 1991 album zatytułowany po prostu „Metallica” zapewnił grupie #1 w co najmniej 10 krajach, w tym cztery tygodnie z rzędu na szczycie list sprzedaży w USA. Single „Enter Sandman”, „The Unforgiven”, „Nothing Else Matters”, „Wherever I May Roam” oraz „Sad But True” rozbrzmiewały w każdej stacji radiowej i telewizyjnej. Album spotkał się nie tylko z ciepłym przyjęciem fanów, ale też krytyków. Regularnie, aż do dziś, ukazuje się na przeróżnych podsumowaniach najlepszych albumów wszech czasów. W ciągu 30 ostatnich lat nie było wydawnictwa w tym gatunku, które pobiłoby rekordy sprzedaży czarnego albumu.
Metallica świętuje 30-lecie kultowego czarnego albumu specjalną zremasterowaną reedycją oraz albumem „The Metallica Blacklist”, na którym znajdą się aż 53 covery utworów z „Black Albumu” w zaskakujących wydaniach. Jako zapowiedzi albumu poznaliśmy już covery takich wykonawców jak Miley Cyrus, Sam Fender, St. Vincent, IDLES, J Balvin, Volbeat, Phoebe Bridgers, Chris Stapleton, Royal Blood, Rina Sawayama, Kamasi Washington i wielu innych. Utwory zapowiadające „The Metallica Blacklist”, jak również podcast przygotowany przez zespół i opowiadający o czarnym albumie, dostępne są na specjalnej playliście.


100% zysków ze sprzedaży „The Metallica Blacklist” trafi do 52 organizacji charytatywnych. Zasilą w podziale po połowie: organizację wybraną przez artystę coverującego oraz fundację All Within My Hands, założoną przez zespół w 2017 roku.


źródło: Universal Music
Czytaj dalej...

Happysad „Odrzutowce i kowery”

Ukazał się jubileuszowy, dwupłytowy album „Odrzutowce i kowery” zespołu Happysad. Na wydawnictwo składa się 14 utworów podsumowujących 20-letnią działalność grupy. Nie jest to jednak zwykły zbiór „greatest hits”. Odrzutowcami nazwano utwory nigdy wcześniej nie publikowane, które z różnych względów nie miały szczęścia znaleźć się na regularnych płytach, a kowery to najbardziej znane utwory Happysad po odważnym liftingu aranżacyjnym. Całość nagrana została między sierpniem 2020 a marcem 2021 w warszawskim studiu Black Kiss Records pod okiem Arka Kopery i Mariusza Obijalskiego.

Niedawno Happysad opublikowali klip „Do rana przyłóż”, który został zmontowany przez RED Film Production z materiałów nagranych podczas jubileuszowego koncertu w Jarocinie w lipcu 2021 roku i oddaje fanastyczny klimat radości i zabawy zespołu oraz publiczności po pandemiczej przerwie koncertowej. Klip „Do rana przyłóż”: https://youtu.be/pHU8ffqoNcw

Album „Odrzutowce i kowery” można zamówić tutaj: https://mystic.pl/search.php?text=Odrzutowce+i+kowery Płyta w formacie LP ukaże się 19 listopada.

13 października 2021 nakładem Wydawnictwa Agora ukaże się książka Żanety Gotowalskiej „Zanim pójdę. Długa droga zespołu Happysad”, która również zostanie wydana z okazji 20. urodzin zespołu

źródło: Mystic Production
Czytaj dalej...

The Killers - Pressure Machine

Grupa The Killers prezentuje siódmy album studyjny „Pressure Machine”. Na koncept-albumie opowiadającym o rodzinnym mieście Brandona Flowersa gościnnie pojawia się Phoebe Bridgers.
Wydawnictwo wyprodukowano w składzie The Killers, Shawn Everett i Jonathan Radio z Foxygen, czyli tym samym, który pracował nad świetnie przyjętym krążkiem „Imploding The Mirage” z 2020 roku.

The Killers robią zjazd na nowe i bogate brzmieniowo terytoria – Associated Press

Siódmy album zespołu jest najbardziej refleksyjny, emocjonalny i kameralny w ich dorobku, do tego podszyty prawdziwym mrokiem – The Daily Telegraph *****

The Killers stworzyło coś filmowego, pragmatycznego i, przede wszystkim, zupełnie unikatowego w swojej dyskografii – The Line of Best Fit 9/10

Kiedy pandemia COVID-19 zamknęła jakiekolwiek możliwości koncertowania oraz promowania albumu „Imploding The Mirage”, jak wspomina Brandon Flowers: – …wszystko się zatrzymało. I był to pierwszy raz od bardzo dawna, kiedy zetknąłem się z ciszą. Z tej ciszy powstał zalążek nowego albumu, pełnego piosenek, które w innych warunkach byłyby zbyt ciche i przeszłyby bez echa obok typowych dla The Killers głośnych numerów.
W rzeczy samej, pierwszy raz od 2004 roku The Killers zostało uwolnione od presji bycia zespołem skrojonym pod wielkie areny. „Pressure Machine” to spojrzenie na realia małych amerykańskich miast z całym swoim kontrowersyjnym urokiem. To także najbardziej powściągliwy i rezonujący album w dotychczasowym dorobku grupy.
Kameralne „Pressure Machine” w dużej mierze opowiada o rodzinnym mieście Flowersa, Nephi w stanie Utah. 5300 blisko związanych ze sobą mieszkańców, zero skrzyżowań z sygnalizacją, pola, plantacje i West Hills. W Nephi lider The Killers spędził czas od 10. do 16. roku życia, czyli praktycznie cały okres dojrzewania. Jak wspomina: – Gdyby nie widoczne postępy w motoryzacji, Nephi z lat 90. równie dobrze mogłoby być identyczne jak w latach 50.
Utwory z „Pressure Machine” bazują na wspomnieniach i historiach ludzi, którzy mieli olbrzymi wpływ na nastoletniego Brandona oraz są przeplatane komentarzami pochodzącymi od obecnych mieszkańców Nephi. – Dużo rozmawialiśmy o przeprowadzce Brandona do Nephi w dzieciństwie i o tym, że nagle znalazł się w strasznej dziurze. Podczas pandemii COVID-19 wszyscy poczuliśmy się tak, jakbyśmy znaleźli się pośrodku niczego – mówi perkusista grupy, Ronnie Vannucci Jr., a Flowers dodaje: – Odkryłem, że mam w sobie żal, którego nie zdążyłem przepracować. Wiele moich wspomnień z Nephi jest drażliwych. Te połączone z lękami czy wielkim smutkiem mają największe nacechowanie emocjonalne. Teraz mam o wiele lepsze pojmowanie świata niż gdy zaczynaliśmy jako zespół, dlatego mam wrażenie, że mogłem oddać sprawiedliwość tym historiom oraz życiorysom z miasta, w którym spędziłem tak ważny okres swojego życia.
Po raz pierwszy w karierze Flowers miał gotowe wszystkie teksty na album, zanim powstała jakakolwiek muzyka. Brandon jest urodzonym optymistą, więc z gorzkich momentów wyłaniają się też promienie słońca. Uzdrawiające nadejście lata, pierwsze żniwa, czyste niebo.
„Pressure Machine” to historie prawdziwego życia, osobistych bitw, wszechogarniającego żalu, lokalnych tragedii czy zmagania się z epidemią opioidów, jaka dotknęła Nephi i niezliczoną liczbę innych miast w Ameryce. Flowers śpiewa o wyborach, jakich dokonują ludzie oraz konsekwencjach tych wyborów.
Na okładkę „Pressure Machine” trafiło zdjęcie zrobione na autostradzie tuż za granicami Nephi. Autorem fotografii wykonanej przy lokalnym kościele baptystów jest Wes Johnson. Fotograf wykonał bardzo dużo zdjęć rodzinnego miasta Flowersa w pierwszej połowie 2021 roku, część ze zdjęć znajduje się w książeczce dołączonej do fizycznego wydania albumu.

źródło: Universal Music
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS