Menu

Lech Janerka zagra ostatni koncert we Wrocławiu

Jedna z najbardziej oryginalnych i niezależnych postaci polskiej muzyki rockowej. Kompozytor, basista, wokalista i autor tekstów, który od ponad czterech dekad konsekwentnie idzie własną drogą. Artysta związany z Wrocławiem, gdzie się urodził i gdzie rozpoczęła się jego muzyczna historia.

Na przełomie lat 70. i 80 założył legendarny zespół Klaus Mitffoch. Jedyny album grupy – uznany dziś za jedną z najważniejszych płyt w historii polskiego rocka – na trwałe zapisał się w historii muzyki. Po rozwiązaniu zespołu Janerka rozpoczął działalność solową, wydając w 1986 roku album „Historia podwodna". Od tego momentu konsekwentnie buduje własny, niepowtarzalny język muzyczny, łączący rock, elektronikę i nieoczywiste rozwiązania brzmieniowe z charakterystycznymi, pełnymi ironii i neologizmów tekstami Janerka wymyka się prostym klasyfikacjom.

Na swoim koncie ma wiele ważnych albumów, w tym „Ur", „Bruhaha", „Dobranoc", „Fiu Fiu", „Plagiaty" oraz wydany po latach przerwy album „Gipsowy odlew falsyfikatu". Wiele utworów artysty – takich jak „Konstytucje", „Ta zabawa nie jest dla dziewczynek", „Jezu jak się cieszę", „Rower" czy „Strzeż się" – na stałe weszło do kanonu polskiej muzyki.

W 2023 roku po ukazaniu się długo wyczekiwanej (18 lat) płyty artysty "Gipsowy odlew falsyfikatu", wydawało się, że za chwile powstanie kolejna płyta i że powrót do koncertowania będzie trwał kolejne lata. Ten refleksyjny album został bardzo ciepło przyjęty przez fanów i krytyków (m.in. wyróżniono go jako polską płytę roku w redakcyjnych plebiscytach "Polityki" i "Gazety Wyborczej", „Onetu"jak i branży -5 Fryderyków). Ale Lech Janerka postanowił zakończyć w tym roku działania koncertowe.

Podczas wyjątkowego koncertu w sali NFM, który odbędzie się 2 października, artysta zaprezentuje najważniejsze utwory ze swojej wieloletniej kariery. Będzie to spotkanie z muzyką jednego z najbardziej niepokornych twórców polskiej sceny – pełne refleksji, charakterystycznego humoru i niepowtarzalnej atmosfery.

Koncert we Wrocławiu będzie miał szczególny charakter. W swoim rodzinnym mieście artysta podziękuje publiczności za lata towarzyszenia mu na estradowej drodze – muzyką.

Będzie to ostatni koncert Lecha Janerki we Wrocławiu.

źródło: Mystic Production
Czytaj dalej...

Koncertowy przewodnik od Winiary Bookings.

1. LORD OF THE LOST - 21.03/ Warszawa, Progresja; 22.03/ Kraków, Klub Studio

Czołowi przedstawiciele mrocznej sceny rockowej - LORD OF THE LOST wyruszają w trasę koncertową! W ramach „TOVR NOIR" zagrają 21 marca 2026 w warszawskiej Progresji oraz 22 marca 2026 w krakowskim Klubie Studio. LORD OF THE LOST, po 16 latach intensywnej działalności, pozostają jedną z najbardziej rozpoznawalnych i bezkompromisowych formacji na pograniczu metalu, industrialu, glamu i rocka. Zespół zdobył szerokie uznanie dzięki spektakularnym albumom i ekstrasensorycznym występom — „BLOOD & GLITTER" dotarło do #1 niemieckich list sprzedaży, w 2023 roku grupa wygrała niemieckie preselekcje Eurowizji i reprezentowała kraj na konkursie, a na koncie ma trasy z Iron Maiden oraz wyprzedane koncerty i festiwale na całym świecie.

2. KATARSIS - 22.03/ Warszawa, Progresja

Po wyprzedaniu 3 koncertów w listopadzie Litwini z Katarsis powracają na jedyny występ do naszego kraju! Zespół okryje Was swoim melancholijnym brzmieniem już 22 marca w klubie Progresja w Warszawie. Katarsis powstało w 2019 roku z inicjatywy pochodzącego z Kłajpedy wokalisty Lukasa Radzevičiusa, do którego dołączyli gitarzysta Alanas Brasas, basistka Emilija Kandratavičiūtė oraz perkusista Jokūbas Andriulis. Zespół szybko zaczął wypuszczać single, które z marszu spotkały się z dużym zainteresowaniem. Litewską listę przebojów podbili za sprawą "Tavo akys", który zaprezentowali w finale Konkursu Piosenki Eurowizji w Bazylei. Katarsis byli jednym z najwyżej ocenianych zespołów przez jury i trudno się temu dziwić, skoro ich melancholijna mieszanka alt-rocka i post-punka przykuwa uwagę w moment.

3. BODYSNATCHER - 22.03/ Warszawa, Hydrozagadka

22 marca Bodysmatcher, Ingested i Big Ass Truck przywiozą do warszawskiej Hydrozagadki mieszankę deathcore'u, slamu i hardcore'u, której intensywność ciężko będzie przetrwać bez wstrząsów. Bodysnatcher od ponad dekady dają upust najciemniejszym emocjom w formie potężnego, dusznego deathcore'u. Zespół z Melbourne na Florydzie znany jest z miażdżących breakdownów, złowieszczej atmosfery i bezlitosnej intensywności, które na żywo działają niczym katarsis. Ich ostatnie w dorobku wydawnictwo, EP-ka "Vile Conduct" (2024), to kolejny krok w stronę dźwiękowej bezkompromisowości - jeszcze cięższy, surowszy i bardziej bezpośredni niż dotychczas.

4. FEUERSCHWANZ i MIRACLE OF SOUND - 25.03/ Warszawa, Progresja

Jeśli chodzi o połączenie porywających refrenów, metalowych riffów i humoru, to Feuerschwanz nie mają sobie równych. Niemiecka grupa wystąpi 25 marca w warszawskiej Progresji, gdzie przyjedzie z nową płytą "Knightclub". Jako support wystąpi Miracle of Sound - irlandzki projekt łączący gatunki od dark folku po symfonicznym metal. Feuerschwanz prawie w całości wyprzedaje swoje trasy koncertowe, gra na największych festiwalach w Europie, ale przede wszystkim dostarcza tonę frajdy swoim charakterystycznym humorem, który ubiera w przebojowe, metalowe kawałki. Twórczość Miracle of Sound, którego mózgiem jest irlandzki producent i kompozytor Gavin Dunne, jest owocem fascynacji bohaterami i opowieściami z filmów, gier komputerowych oraz książek. Czerpiące od mrocznego folku, przez szanty, po symfoniczny metal kompozycje swoją przebojowością zaraziły miliony słuchaczy na całym świecie.

5. THE RUMJACKS - 26.03/ Poznań, 2Progi; 27.03/ Kraków, Kwadrat; 29.03/ Warszawa, Oczki

The Rumjacks przywiozą St. Patrick's Day prosto do Polski, zamieniając Poznań, Kraków i Warszawę w jedną wielką potańcówkę. Ich naładowany pubową energią celtycki punk wybrzmi 26 marca w klubie 2Progi, dzień później w Kwadracie i 29 marca w klubie Oczki, a na każdym z koncertów towarzyszyć im będzie austriacka grupa DeeCracks. "An Irish Pub Song", "A Fistful O' Roses" czy "The Pot & Kettle" to nie tylko dobrze znane fanom zespołu z Sydney szlagiery, ale również piosenki, które w moment poprawią humor i porwą do tańca. Lista hitów grupy jest jednak o wiele dłuższa, a na początku 2025 roku The Rumjacks powiększyli ją o nowe kompozycje, zawarte na wydanej standardowo pod skrzydłami FOUR FOUR płycie "Dead Anthems".

6. FRENCH POLICE - 26.03/ Poznań, Pod Minogą

Postpunkowcy z French Police wystąpią 26 marca w poznańskim klubie Pod Minogą w towarzystwie francuskiego projektu Sad Madona. W skład założonego w Chicago French Police wchodzą wokalista i gitarzysta Brian Flores, gitarzysta Manny Herrera oraz basista Rolando Donjuan. W swojej twórczości trio zagłębia się w klimatach post-punk/new-wave, dorzucając do tego wpływy indie rocka.

7. RYAN OAKES - 27.03/ Warszawa, VooDoo

Ryan Oakes swoją mieszanką nostalgicznych brzmień, oldschoolowego hip-hopu i osobistych tekstów zdobył uznanie słuchaczy na całym świecie. Artysta powróci 27 marca do Warszawy z nową płytą "OPUS"! Gościem specjalnym koncertu będzie szwajcarska grupa Comastatic. Pochodzący z Virginii, a obecnie tworzący w Los Angeles Ryan Oakes łączy surowość starej szkoły hip-hopu z emocjonalną bezpośredniością alternatywy i rocka. Jego muzyka to szczere, osobiste historie ubrana w chwytliwe, nasycone energią brzmienia, które trudno zaszufladkować.

8. GOD IS AN ASTRONAUT- 28.03/ Wrocław, Zaklęte Rewiry

Mistrzowie post-rocka powracają do Polski! God Is An Astronaut wystąpią 28 marca we wrocławskich Zaklętych Rewirach. W ciągu blisko ćwierćwiecza działalności GIAA urzekli słuchaczy na całym świecie za sprawą swoich wydawnictw, ale też niezwykłych występów na żywo. Na muzyczne pejzaże formacji składają się elementy muzyki elektronicznej, krautrocka oraz space rocka. 6 września 2024 roku, nakładem Napalm Records, premierę miało psychodeliczno-postrockowe dzieło grupy - "Embers".W roli gościa specjalnego wystąpi Törzs, instrumentalny, post-rockowy kwartet z Budapesztu.

źródło: Winiary Bookings
Czytaj dalej...

Fu Manchu powracają do Polski!

Fu Manchu powracają do Polski! Legenda stoner rocka wystąpi 4 sierpnia w poznańskim klubie Tama.

Gdy Fu Manchu zaczynali w 1984 roku, jeszcze jako Virulence, byli pod ogromnym wpływem hardcore punka, a w szczególności Black Flag. Wraz z początkiem ostatniej dekady XX wieku kwartet rozpoczął działalność pod obecną nazwą i to w tym wydaniu zapisał się na kartach historii jako jeden z pionierów stoner rocka obok Kyuss, Monster Magnet i Sleep.

Przez ponad 3 dekady Fu Manchu wydali 13 albumów, w tym m.in. klasyczne "The Action Is Go" oraz "In Search Of...". Ich dyskografię zamyka "The Return of Tomorrow" - płyta, która światło dzienne ujrzała w połowie 2024 roku. Na początku sierpnia grupa powróci do Polski i wystąpi w poznańskiej Tamie!

FU MANCHU
04.08.2026 / Poznań, Tama

źródło: Winiary Booki
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS