Menu

„Thanks for the Dance" - osiem nieopublikowanych utworów Leonarda Cohena

„The Goal” to zapowiedź nowego dzieła artysty. Znajdzie się on na albumie „Thanks for the Dance”, dzięki któremu Leonard Cohen ostatni raz odezwie się do swoich przyjaciół i fanów. To nie jest zestaw odrzutów z sesji nagraniowych, czy stron B winylowych płyt, ale niespodziewana kompilacja nowych, ekscytujących utworów i kontynuacja ostatniej za życia pracy mistrza. Premiera wydawnictwa planowana jest na 22 listopada 2019 roku.

Siedem miesięcy po tym jak odszedł jego ojciec, Adama Cohen uciekł do garażu na podwórzu na tej samej ulicy, gdzie stoi dom Leonarda. Chce towarzyszyć mu w pracy jeszcze raz. Z ich poprzedniej kooperacji „You Want It Darker” pozostały szkice, a czasem niewiele więcej niż nagrane wokale. Leonard poprosił syna, by ten dokończył ich wspólne dzieło.

Niesamowity nowy album był nagrywany w wielu miejscach. Javier Mas, wielki hiszpański lutnista, który akompaniował Leonardowi na scenie przez ostatnie 8 lat podczas wspólnych tras, poleciał z Barcelony do Los Angeles, by uchwycić duszę gitary swojego przyjaciela. Adam Cohen zaprosił swoich przyjaciół i współpracowników na People Festival, by użyczyli mu swoich uszu i talentu. Damien Rice i Leslie Feist zaśpiewali, Richard Reed Parry z Arcade Fire zagrał na basie, Dessner z The National dodał gitarę, kompozytor Dustin O’Halloran użył fortepianu. Niesamowity berliński chór Cantus Domus wystąpił w akompaniamencie orkiestry. W Montrealu Daniel Lanois zajął się złożeniem w całość wszystkich tych elementów. Pojawił się także znany z poprzedniej płyty chór Shaar Hashomayim. Patrick Watson został współproducentem płyty, Jennifer Warnes wykonała wokale wspierające, Beck chwycił za gitarę i drumlę. Miksem, tak samo jak przy „You Want It Darker” zajął się Michael Chaves.

Tak właśnie powstał „Thanks for the Dance”, nowy album Leonarda Cohena, przywołujący esencję artysty.

„Przy kompozycji i aranżacji muzyki do jego słów, zdecydowaliśmy się wybrać najbardziej charakterystyczne dla ojca barwy. W ten sposób chcieliśmy, żeby został z nami choć chwilę dłużej. To co najbardziej wzrusza w tym albumie, to reakcje które słyszeliśmy. Leonard żyje! Takie słowa padały wtedy najczęściej.” – mówi Adam Cohen.

„Thanks for the Dance” to niespodziewane błogosławieństwo, dar piękny i mocny. Głos Leonarda nie został uciszony, a taniec trwa dalej.

Lista utworów z „Thanks For The Dance”

1. Happens to the Heart

2. Moving On

3. The Night of Santiago

4. Thanks for the Dance

5. It's Torn

6. The Goal

7. Puppets

8. The Hills

9. Listen to the Hummingbird

źródło: Sony Music Poland
Czytaj dalej...

TIDES FROM NEBULA – PREMIERA NOWEGO ALBUMU

Swoją premierę nowy album Tides From Nebula, zatytułowany „From Voodoo To Zen”. Album promowały dwa utwory: „Ghost Horses”, do którego nakręcono teledysk (w reżyserii portugalskiego reżysera Vasco Mendes'a):

https://youtu.be/6IMAPe_AEbg

oraz „The New Delta”:

https://youtu.be/WChncS50fqM

Najbardziej znany instrumentalny zespół z naszego kraju powrócił z nowym albumem po trzyletniej przerwie. Jest to pierwszy materiał nagrany w trzyosobowym składzie.

"Paradoksalnie praca w trio wyzwoliła w nas jeszcze większe pokłady energii i motywacji, która przełożyła się na nasz największy pod względem rozmachu album" – mówi Maciej Karbowski.

"Muzycznie i wizerunkowo postanowiliśmy zrobić krok w bok, a właściwie ten krok zrobił się sam. Po prostu podążaliśmy za własnym instynktem. Jako, że nagrywaliśmy we własnym studiu, mogliśmy sobie pozwolić na dopracowywanie szczegółów, na pewno jest to płyta, która z każdym przesłuchaniem będzie zyskiwać. Jesteśmy bardzo ciekawi reakcji słuchaczy."

Album „From Voodoo To Zen” jest zdecydowanie najbardziej epickim dziełem zespołu, pełnym filmowego rozmachu i bogatych aranżacji. Na płycie pojawiają się goście, którzy odpowiadali za partie instrumentów smyczkowych czy dętych. Za produkcję i nagranie odpowiada sam zespół, a za miks/mastering Jacek Miłaszewski z 5dB Ride.

Tracklista “From Voodoo To Zen”:

1. Ghost Horses

2. The New Delta

3. Dopamine

4. Radionoize

5. From Voodoo to Zen

6. Nothing to Fear and Nothing to Doubt

7. Eve White, Eve Black, Jane

Zaraz po premierze albumu Tides From Nebula ruszają na europejską trasę koncertową. Polska część trasy promującej „From Voodoo To Zen” rozpocznie się 7 listopada w Elblągu i obejmie ponad 20 polskich miast. Szczegółowa rozpiska trasy przedstawia się następująco:

Polska trasa koncertowa Tides From Nebula “From Voodoo To Zen 2019”:

07.11.2019 Elbląg | Mjazzga
08.11.2019 Plock | Rock '69
09.11.2019 Piła | Barka
10.11.2019 Toruń | Lizard King
14.11.2019 Lublin | Graffiti
15.11.2019 Rzeszów | Vinyl
16.11.2019 Wrocław | Pralnia
17.11.2019 Bielsko-Biała | Rude Boy
21.11.2019 Łódź | Scenografia
22.11.2019 Poznań | U Bazyla
23.11.2019 Szczecin | Delta
24.11.2019 Koszalin | CK105
28.11.2019 Częstochowa | Muzyczna Meta
29.11.2019 Zielona Góra | Kawon
30.11.2019 Kraków | Kwadrat
01.12.2019 Katowice | Królewstwo
05.12.2019 Bydgoszcz | MCK
06.12.2019 Gdańsk | B90
07.12.2019 Warszawa | Progresja
08.12.2019 Białystok | Zmiana Klimatu

TIDES FROM NEBULA:

Maciej Karbowski - gitara / klawisze

Przemek Węgłowski - bas / klawisze

Tomasz Stołowski - bębny

TIDES FROM NEBULA online:

http://tidesfromnebula.com/

https://www.facebook.com/tidesfromnebulaofficial/

https://www.instagram.com/tidesfromnebula


MYSTIC PRODUCTION
Czytaj dalej...

JCS zagra w Vinylu 20 września

Legenda rzeszowskiego alternatywnego grania, Jesus Chrysler Suicide zagra koncert w klubie Vinyl  27 września. Start godz. 19.00 JCS obiecuje debeściarską setlistę + support Fern Eyes.

Jesus Chrysler Suicide + Fern Eyes • Klub Vinyl
Piątek, 27 września 2019 o 19:00

źródło:  Gerard Magnus
Czytaj dalej...

KUBA KARAŚ I PIOTR ROGUCKI ODPALAJĄ WSPÓLNY PROJEKT I ZAPOWIADAJĄ PŁYTĘ

KARAŚ/ROGUCKI to duet, który ni stąd ni z owąd pojawił się na polskim rynku muzycznym po ogłoszeniu zawieszenia działalności zespołów Coma i The Dumplings. Kuba Karaś odpowiada w tym tandemie za produkcje, a Piotr Rogucki zajmuje się tekstami, a oboje dopieszczają muzykę. Z pozoru karkołomne połączenie dwóch odmiennych wrażliwości i metryk dało harmonijny efekt w postaci materiału, który z początkiem 2020 roku ujrzy światło dzienne w formie albumu.

Panowie anonsują start wspólnej działalności utworem, który połączył ich jakiś czas temu. Mowa o „1996”, z albumu T.Cover. Artyści postanowili przypomnieć tę piosenkę właśnie teraz. Okazuje się, że tekst, który opisuje polską rzeczywistość sprzed 23 lat nadal jest boleśnie aktualny.

Zobacz lyrics video do utworu „1996”: https://www.youtube.com/watch?v=I3L33ESdZMc

Kuba Karaś o projekcie:

Dla mnie współpraca z Piotrkiem Roguckim to nowa przygoda. Do tej pory pracowałem głównie z kobietami, co uwielbiam, ale super jest też zbierać nowe doświadczenia u boku takiej persony jak Piotr. Do powstania projektu KARAŚ/ROGUCKI doszło bardzo naturalnie. Po prostu czuliśmy, że dobrze nam się pracuje, a energia przepływa. Pokrywa nam się też duża część inspiracji.

Piotr Rogucki o projekcie:

Nie da się ukryć że mimo różnicy wieku zaprzyjaźniliśmy się z Kubą i to bardzo. Zadziałał mechanizm porozumienia ponad stereotypami, polubiły się też nasze dusze. Proste, że chcieliśmy ten stan rzeczy pogłębić, a przyjaźń zintensyfikować. Akurat planowałem odpoczynek od zespołu i chciałem stworzyć album solowy oparty na spójnej koncepcji. Niezależnie od moich planów Kuba zaproponował – „zróbmy coś razem”. Pomyślałem, że nie ma przypadków i trzeba iść za tą energią, która pojawiła się przy naszym spotkaniu. Po jakimś czasie uznaliśmy, że stworzymy zespół.

A czego możemy spodziewać się po albumie?

Płyta ukaże się na początku 2020 roku nakładem wytwórni Kayax i znajdzie się na niej materiał, który sami artyści opisują jako erotyki motoryzacyjno-katastroficzne. I jak zapewne się domyślacie, nie będą to zwykłe piosenki o miłości. Będą to utwory opowiadające o uczuciach w epoce końca cywilizacji. Całość przybrała formę mroczną i gęstą, zainspirowaną muzyką lat 80., zimną falą i new romantic.

– Rozgryzamy temat, czy i jak istnieje miłość zakłócana pędem cywilizacji, rozwojem technologii, klimatycznym Armagedonem i niepokojami społecznymi na całym świecie. Miłość w zagrożeniu. – dodaje Piotr Rogucki.

Kuba Karaś:

Kompozytor, autor i producent współtworzący z Justyną Święs zespół THE DUMPLINGS. Produkował bądź współprodukował wszystkie płyty zespołu, najnowszą płytę Marceliny „Koniec wakacji”. Współpracował także z Dawidem Podsiadło, Anitą Lipnicką, Reni Jusis. Ma na koncie debiut reżyserski ( Marcelina „Zwierzęta origami”).

Piotr Rogucki:

Autor, kompozytor, aktor, wieloletni wokalista zespołu COMA, laureat nagród muzycznych, w tym Fryderyka dla najlepszego wokalistu roku 2009. Ma za sobą wiele muzycznych doświadczeń z innymi artystami, m. in. z Within Temptation, Marceliną, Janem Bo.

źróło: Kayax
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS