Menu
Jerzy Szlachta

Jerzy Szlachta

Hard Rock Heroes Festival - znamy kolejne gwiazdy festiwalu! Bilety już w sprzedaży!

To będzie prawdziwe święto dla wszystkich fanów hard rocka! Już 12 czerwca przyszłego roku w TAURON Arena Kraków odbędzie się HARD ROCK HEROES FESTIVAL! Headlinerem festiwalu będzie Deep Purple! Wśród gości specjalnych pojawią się tacy artyści jak szkocka grupa Nazareth, polską scenę reprezentować będzie Kruk & Wojtek Cugowski!

Bilety właśnie trafiły do sprzedaży! Zapraszamy!

Nazareth to formacja, której nie trzeba przedstawiać żadnemu miłośnikowi hard rocka. Grupa na muzycznej scenie działa już od 1968 roku i ma na koncie 25 płyt studyjnych, z czego najnowsza, "Surviving the Law" ukazał się w kwietniu tego roku. Na szczyty europejskich list przebojów zespół zawitał za sprawą dwóch albumów z 1973 roku, „Razamanaz”, który wyprodukowany został przez Rogera Glovera z Deep Purple oraz „Loud 'n' Proud”. Natomiast światowy rozgłos przyniosła formacji płyta, która ukazała się w 1975 roku - "Hair of the Dog", w samych tylko Stanach Zjednoczonych krążek znalazł ponad 1 mln nabywców. To właśnie na tym albumie znalazł się utwór "Love Hurts", który Nazareth spopularyzował i to właśnie ta wersja piosenki, stała się światowym przebojem. Zespół obecnie koncertuje w składzie: Carl Sentance (wokal), Pete Agnew (bas), Lee Agnew (perkusja) oraz Jimmy Murrison (gitara).

Kruk to formacja, która doskonale znana jest polskim fanom purpurowych brzmień. Najnowszy album nagrany wspólnie z Wojtkiem Cugowskim, "Be There", ukazał się z kwietniu zeszłego roku i spotkał się z rewelacyjnym przyjęciem fanów i mediów. Muzyka Kruka wymyka się sztywnym definicjom – czerpie inspiracje z klasycznego hard rocka spod znaku Deep Purple czy Rainbow, zespół nie boi się też długich rozbudowanych kompozycji i flirtu z bardziej progresywnymi dźwiękami.

Piotr Brzychcy: "Nie można wyobrazić sobie lepszego festiwalu dla zespołu Kruk niż Hard Rock Heroes z Deep Purple w roli gwiazdy głównej. To dla nas ogromny zaszczyt i wielkie szczęście. Kruk wystąpił już u boku Deep Purple trzykrotnie i było to największe spełnienie naszych marzeń. Jako wieloletni fan muzyki spod znaku hard'n'heavy, na wieść o takim festiwalu pomyślałem od razu - tam trzeba bezwzględnie być! W Polsce tylko raz odbył się podobny festiwal z Whitesnake w roli headlinera ponad 10 lat temu, a przecież muzycy tych wspaniałych, legendarnych grup powoli decydują się na emeryturę, lub co gorsze odchodzą na drugą stronę tęczy. W sercu tli mi się też iskra nadziei, że może na tę specjalną okazję przygotujemy z Wojtkiem Cugowskim jakiś premierowy utwór, bo prace nad nową płytą Kruka trwają!"

Metal Mind Productions zaprasza:

HARD ROCK HEROES FESTIVAL

Deep Purple

Nazareth

Kruk & Wojtek Cugowski

+ goście specjalni

12.06.2023 – TAURON Arena Kraków

Ceny biletów w przedsprzedaży/ w dniu koncertu:

Płyta - 290/ 320 PLN
Sektory I kat. – 380/ 410 PLN

Sektory II kat. – 340/ 370 PLN

Sektory III kat. – 280/ 310 PLN

Bilety już do nabycia na stronach:

shop.metalmind.com.pl, www.eventim.pl, www.ebilet.pl

Deep Purple to prawdziwy fenomen sceny muzycznej, przez wielu zespół ten uznawany jest za najważniejszą grupę w historii muzyki, która współtworzyła takie gatunki jak heavy metal oraz hard rock. Właśnie Deep Purple został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa jako najgłośniejszy zespół świata. Grupa działa już od ponad 50 lat i ma na swoim koncie ponad 100 mln sprzedanych płyt. Deep Purple wydał 22 płyty studyjne i liczne albumy koncertowe, a utwór "Smoke On The Water' znalazł się w czołówce 500 najlepszych kompozycji w historii muzyki rockowej.

W sierpniu 2020 roku ukazał się album "Whoosh!", a w listopadzie zeszłego roku krążek "Turning to Crime", na którym znalazł się zestaw niezwykłych coverów w wydaniu Deep Purple. W lipcu z zespołem pożegnał się Steve Morse, a zastąpił go irlandzki wokalista i gitarzysta Simon McBride. Wielka muzyczna podróż pod znakiem Deep Purple trwa nadal, a sam zespół zachwyca swoją genialną koncertową formą.

Więcej informacji:
www.metalmind.com.pl

Styczniowy Metal Hammer

W naszym redakcyjnym kalendarzu nastał już Nowy Rok! Jego twarzą jest prog-rockowa formacja Riverside. Jak we wstępniaku tłumaczy redaktor naczelny: „W grudniu, jak co roku, nieco wyprzedzamy czas. Bo oto do Waszych rąk trafia pierwszy, styczniowy numer Metal Hammera. Ten czas wyprzedzamy też w głównej historii numeru - nowy album Riverside ukaże się dopiero za miesiąc (20 stycznia), ale już teraz możecie przeczytać u nas jego recenzję i dowiedzieć się, co o ‘ID.Entity’ opowiadają muzycy zespołu.”

W najnowszym numerze znajdziecie jak zwykle mnóstwo bardzo różnorodnych tematów. Polecamy między innymi rozmowy z Volbeat, Dimmu Borgir, Epica, Pixies, Devinem Townsendem i Pure Bedlam. Tradycyjnie nie zabrakło naszych stałych rubryk: recenzji płytowych i książkowych, Zafoceni, Woda dla kuców, Na Zachód od metalu czy Die Young.

Uwaga - do części nakładu dołączyliśmy płytę CD - specjalną kompilację nagrań z wytwórni Napalm Records.

źródło: Metal Mind Productions

Sukces Collage! Nowy album jedną z najlepiej sprzedających się płyt w Polsce!

Nowy album Collage, „Over And Out”, uplasował się na piątym miejscu Oficjalnej Listy Sprzedaży płyt w Polsce, OLiS! Na liście sprzedaży LP płyta zadebiutowała na miejscu drugim!

Warszawski Collage powrócił z „Over And Out” po ponad ćwierć wieku po wydaniu ostatniego materiału. Album wciąż zbiera bardzo dobre recenzje i można go nabyć pod tym linkiem:

Najnowszym singlem z płyty jest utwór zatytułowany „Man In The Middle”. W utworze nie zabrakło wyjątkowego gościa – jest nim gitarzysta zespołu Marillion, Steve Rothery.

Historia nowej płyty sięga roku 2013, gdy po wieloletniej przerwie w działalności, muzycy najbardziej znanego składu Collage, postanowili powrócić do czynnej działalności. Początkowo wyłącznie koncertowej, zwłaszcza że zbliżał się jubileusz 20-lecia albumu „Moonshine”, który zapewnił grupie status jednego z najważniejszych zespołów nurtu rocka progresywnego nie tylko w Polsce, ale także zyskał szerokie grono odbiorców na całym świecie. Jednak, oprócz koncertowego głodu, w końcu przyszedł także głód twórczy. Zbiegło się to ze zmianami w składzie. Już przed powrotem na scenę rozeszły się drogi muzyków Collage i wokalisty Roberta Amiriana, którego zastąpił Karol Wróblewski. Z kolei w 2016 roku decyzję o rozstaniu podjął jeden z założycieli grupy, Mirek Gil. Jego miejsce zajął Michał Kirmuć. I to właśnie w tym składzie grupa rozpoczęła pracę nad utworami, które miały znaleźć się na pierwszym w nowym tysiącleciu albumie Collage. Szybko jednak okazało się, że przed zespołem pojawiło się kolejne wyzwanie. W obliczu odejścia Karola, grupa musiała znaleźć kolejnego frontmana. Wybór padł na dobrze znanego z zespołu Quidam, Bartka Kossowicza. Od tego momentu rozpoczął się nowy rozdział w historii Collage, którego efektem jest album „Over And Out”.

Na płycie znalazło się zaledwie pięć kompozycji, ale o ile najkrótsza z nich („One Empty Hand”) trwa niespełna pięć minut, o tyle utwór tytułowy jest ponad dwudziestominutową ucztą dźwiękową dla najbardziej wymagających fanów Collage i rocka progresywnego w ogóle. Muzycznie, pomimo wieloletniej przerwy w działalności i zmian personalnych, udało się zachować charakter znany z takich płyt jak „Baśnie”, „Safe” czy wspomnianego albumu „Moonshine”. Dominują więc potężne, wielowarstwowe brzmienia instrumentów klawiszowych Krzysztofa Palczewskiego, wspierane przez gitarowe partie Michała Kirmucia, który z jednej strony zachował charakter brzmieniowy swojego poprzednika, a z drugiej wprowadził takie nowe elementy, jak syntezatory gitarowe. Jak zwykle wielkim atutem jest oryginalna i ekspansywna gra perkusisty Wojtka Szadkowskiego, dzielnie wspieranego w sekcji rytmicznej przez basistę Piotra Mintaya Witkowskiego. Z kolei Bartosz Kossowicz pokazał, że nie tylko ma w sobie energię poprzedników, ale też barwa jego głosu wprowadziła miejscami więcej ciepła i melancholii.

O ile od strony muzycznej „Over And Out” jest dziełem zespołowym, to już za stronę tekstową płyty odpowiadał wyłącznie Szadkowski. Smutek i pełen zwątpienia depresyjny nastrój tekstów wynika także z doświadczeń samych muzyków, dla których czas pracy nad płytą zbiegł się z wyjątkowo trudnymi momentami w życiu prywatnym. Na końcu jednak zawsze pojawia się nadzieja.

Okładkę płyty, którą prezentujemy obok, podobnie jak to było w przypadku albumów „Moonshine” i „Safe”, ozdobił obraz Zdzisława Beksińskiego, który idealnie współgra nie tylko z tekstami, ale i muzyką zawartą na albumie. Dopełnieniem całości jest obecność na płycie gościa specjalnego, Steve’a Rothery, na co dzień gitarzysta Marillion, który po wcześniejszych, scenicznych doświadczeniach z Collage, ozdobił utwór „Man On The Middle” ponad pięciominutową solówką! W utworze „What About The Pain”, zespół wsparł chór dziecięcy.

Tracklista „Over And Out”:
Over And Out 21:50
What About The Pain (A family album) 8:36
One Empty Hand 5:03
A Moment A Feeling 13:22
Man In The Middle (feat. Steve Rothery) 9:10

Skład zespołu:

Bartosz Kossowicz – śpiew

Michał Kirmuć – gitary

Krzysztof Palczewski – klawisze

Piotr Mintay Witkowski – bas

Wojtek Szadkowski – perkusja

źródło: Mystic Production

METAL MINE FESTIVAL powraca na mapę muzycznych wydarzeń muzyki ekstremalnej. Nowa edycja potrwa aż 2 dni!

Po trzech latach przerwy Metal Mine Festival powraca w nowej odsłonie jako impreza open air! Podczas dwóch dni wystąpią 22 zespoły! Festiwal odbędzie się w dniach 25-26 sierpnia 2023 roku (wydarzenie na Facebooku).

Pierwszymi potwierdzonymi wykonawcami są: norweski TAAKE oraz portugalska GAEREA! Kolejne mocne ogłoszenie już wkrótce!

Organizatorzy nadchodzącej edycji Metal Mine otworzą się na nowe gatunki muzyczne. Teren imprezy to oczywiście wyjątkowa i niesamowita przestrzeń Starej Kopalni w Wałbrzychu. Kto był ten wie, że miejscówka jest niesamowita. Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu to największa postindustrialna atrakcja turystyczna w Polsce, zlokalizowana na terenie dawnej kopalni. Przeprowadzona w 2014 roku rewitalizacja pozwoliła na stworzenie wyjątkowego obiektu. Na terenie 4,5ha znajduje się wiele zabytkowych obiektów poprzemysłowych z autentycznym wyposażeniem, m.in. zabezpieczonym i udostępnionym dla zwiedzających parkiem maszynowym. Między kopalnianymi maszynami powstanie strefa z food truckami i zimnym piwem, stoiska z merchem wykonawców, pole namiotowe.

Uczestnicy będą też mieli możliwość kontaktu z muzykami w specjalnej strefie Meet & Greet.

Wkrótce poinformujemy Was o kolejnych atrakcjach, a na razie obserwujcie profil METAL MINE, dołączcie do wydarzenia i zapraszajcie znajomych!


TAAKE (black metal, Norwegia)

Piekło, ból, cierpienie i wieczne zimno – tak najlepiej można opisać muzykę komponowaną przez Hoesta, który jest założycielem projektu. Taake od 1995 roku nie zbacza ze ścieżki mrocznego norweskiego black metalu, a każde kolejne wydawnictwo stanowi solidny dowód na hołdowanie tradycyjnym wartościom tego gatunku. Ostatni pełnowymiarowy album "Kong Vinter" spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem wśród fanów. Przygotujcie się na solidną porcję bezkompromisowej czarnej sztuki prosto z mroźnego Bergen! Czy na Metal Mine Festival usłyszymy nowe kompozycje? Przekonajcie się sami!

Gaerea to portugalski zamaskowany black metalowy kwintet. Już swoim debiutanckim albumem „Unsettling Whispers” (2018) zyskali sympatię słuchaczy
i mediów, a to skłoniło Season of Mist do podpisania z nimi kontraktu. Płyty „Limbo” i tegoroczny „Mirage” stanowią natomiast dowód, że Gaerea jest zespołem o własnej wizji black metalu. Zespół umiejętnie łączy agresję, dzikość
i niesamowity klimat z hipnotyzującymi rozwiązaniami i pełną melodii sekcją rytmiczną. Ich muzyka jest przepełniona wieloma emocjami, a podczas koncertów udowadniają, na czym polega magia ich muzyki. Już wkrótce będziecie mogli się
o tym przekonać na Metal Mine Festival!


źródło: Solid Rock PR
Subskrybuj to źródło RSS