Menu

Zespół SUNSMOKE powraca z nowym singlem

Groove metalowy zespół SUNSMOKE z Warszawy, łączący rap z ciężkim, melodyjnym wokalem powraca z nowym, mocnym singlem i teledyskiem zatytułowanym „Blindfolded Servants". To nie tylko kolejny utwór — to komentarz do rzeczywistości, w której żyjemy. Nigdy wcześniej dostęp do wiedzy nie był tak prosty. Mamy wszystko w zasięgu ręki — fakty, dane, perspektywy. A mimo to coraz więcej ludzi wybiera wygodną ślepotę. Nie dlatego, że nie mogą zobaczyć tylko dlatego, że nie chcą.

„Blindfolded Servants" porusza temat świadomego odwracania wzroku od prawdy. Żyjemy w świecie, gdzie łatwiej jest powtarzać niż myśleć. Gdzie decyzje podejmowane są za nas, a my — często nieświadomie — wykonujemy je jak zaprogramowani. Podążamy za narracjami, które ktoś nam podsuwa, nie zadając pytań, nie próbując zajrzeć głębiej.

Ten utwór dotyka właśnie tego stanu — życia w iluzji kontroli, podczas gdy prawdziwe mechanizmy pozostają poza naszym wzrokiem. Siły, które kształtują nasze wybory, nasze poglądy, nasze życie... działają w tle. A my? Zbyt zajęci, zbyt zmęczeni, zbyt rozproszeni, żeby to zauważyć.

Największą ceną nie jest jednak sama manipulacja. Jest nią to, co tracimy po drodze. Gubimy siebie nawzajem. Relacje stają się płytkie, wartości rozmyte, a autentyczność zastępowana jest wygodnym pozorem. Przestajemy słuchać, przestajemy rozumieć, przestajemy być obecni.

"To nie brak dostępu nas ogranicza. To wybór, by nie widzieć."

Ten utwór ma na celu uświadomienie tego stanu. Zatrzymanie się na chwilę i spojrzenie głębiej — poza to, co oczywiste. Zadanie sobie pytania: czy naprawdę widzisz rzeczywistość, czy tylko jej wygodną wersję?

Nowy singiel SUNSMOKE to mocny głos w dyskusji o kondycji współczesnego społeczeństwa i zaproszenie do tego, by na chwilę zdjąć metaforyczną opaskę z oczu.

źródło: SUNSMOKE
Czytaj dalej...

EUROPE zapowiada pierwszy od 9 lat album!

Po dziewięciu latach Europe powraca z „Come This Madness" – dwunastym albumem studyjnym i jak dotąd ich najmocniejszym oraz bezkompromisowym manifestem. Premiera „Come This Madness" zaplanowana jest na 25 września, natomiast dzisiaj zespół udostępnił pierwszy singiel, kawałek „One On One".

„One On One" to zdecydowanie jeden z moich ulubionych numerów na płycie" — mówi Joey Tempest, założyciel i frontman Europe. „Moc i klimat są świeże, ale niektóre melodie przenoszą mnie z powrotem tam, gdzie wszystko się zaczęło. Tekstowo nie jest może pełen eskapizmu jak wczesny Europe, ale teksty automatycznie stały się raczej odzwierciedleniem czasów, w których żyjemy dzisiaj. Od czasu, gdy „One On One" to było tylko demo, trzymaliśmy się go... nigdy nie odpuściliśmy tego kawałka i dziś jest w miejscu, do którego należy, to pełen enegii, porywający i mocny rockowy numer".

Klip do „One On One" jest uderzający i niekonwencjonalny, a także otwiera nowy, odważny rozdział w historii zespołu. Osadzony w surowej, kinowej scenerii, koncentruje się na jednej postaci, poobijanej, złamanej i obnażonej emocjonalnie – ożywionej w poruszającej i głęboko ludzkiej kreacji cenionego aktora Petera Stormare'a (Fargo, Big Lebowski, Raport mniejszości, 8 mm, Armageddon).

„Zawsze wiedzieliśmy, że Peter kocha muzykę rockową i kiedy pojawiło się jego nazwisko, poczuliśmy, że to właściwy moment" – kontynuuje Tempest. „Chcieliśmy podejść do tego z innej perspektywy, w sposób bardziej minimalistyczny i nieoczekiwany".

Album „Come This Madness" został nagrany w RMV Studio, sztokholmskim studiu nagraniowym założonym przez Benny'ego Anderssona i Ludviga Anderssona. Na płycie gościnnie pojawili się Tobias Forge (Ghost) i Michael Åkerfeldt (Opeth), a za jego produkcję odpowiada Tom Dalgety (Ghost, Rammstein, Pixies, The Cult, Opeth). Aby doprowadzić projekt do finałowej fazy i zrealizować swoją wizję, zespół zaprosił do współpracy jedną z najbardziej szanowanych legend rocka, Mike'a Frasera (AC/DC, Van Halen, Metallica, The Cult, Loverboy), aby zmiksował płytę.

„Come This Madness" będzie dostępne jako CD, LP oraz w formie cyfrowej, a jego okładka została zaprojektowana przez Storm Studios (Pink Floyd, Led Zeppelin i Muse).

Europe zagrają koncert w Polsce 20 października na warszawskim Torwarze.

Europe widział już wszystko. Idzie do przodu. Nigdy nie stał w miejscu. Wciąż się podnosi, przełamując oczekiwania, ewoluując, adaptując się i posuwając naprzód bez kompromisów.

Tracklista:

One on One
The Cult of Ignorance
Come This Madness
This Time of Year
In a Different World
Scandinavian Eyes
Takin' It Back
In the Absence of Grace
The Angels Must Have Flown
The Devil's Back
Nothing Can Follow This


źródło: http://openeyepr.pl
Czytaj dalej...

The Bullseyes. Nowy singiel ‘If Heaven Exists’

Zespół The Bullseyes przez wielu nazywany jest nadzieją polskiego rocka - i to nie tylko u nas, ale i zagranicą. Ich popularność rośnie i wynika z umiejętności kompozytorskich, łatwości do pisania wspaniałych melodii i piosenek.

The Bullseyes to rockowy duet, który tworzą Darek Łukasik (gitara) i Mateusz Jarząbek (perkusja). Zespół łączy riffowy fundament z nowoczesną produkcją, tworząc krótkie i dynamiczne utwory o wyraźnej strukturze rytmicznej. Formacja jest zwycięzcą Jarocińskich Rytmów Młodych oraz finalistą nagrody SANKI „Gazety Wyborczej".

„To obecnie najlepszy polski zespół parający się klasycznie pojmowanym rockiem. Nie debiutant - najlepszy zespół w kategorii open" – Jarosław Szubrycht (Gazeta Wyborcza).

'If Heaven Exists' to nowy singiel duetu The Bullseyes, stanowiący otwarcie kolejnego etapu po albumach „Polish Sweethearts" (2024) i debiutanckim "The Best of The Bullseyes" (2020). Piosenka opowiada buncie, który jest nam potrzebny, nawet w komfortowej sytuacji. Dlaczego tracimy z oczu to co mamy pod nosem, szukamy czegoś lepszego i zawsze czujemy że coś nas omija?

The Bullseyes:
Dariusz Łukasik: gitara
Mateusz Jarząbek: perkusja

źródło: Filip Sarniak
Czytaj dalej...

Tarnowski BY MILLION WIRES powraca po prawie 15 latach!

Po 14 latach ciszy tarnowski BY MILLION WIRES powraca z EP-ką „Not Over" – surową i dojrzałą opowieścią o przetrwaniu.To najbardziej bezpośrednie i emocjonalne wydawnictwo w historii zespołu, łączące post-rockową przestrzeń z alternatywną intensywnością.

BY MILLION WIRES to tarnowski zespół z pogranicza rocka alternatywnego, indie rock, rocka progresywnego, post-rocka i onirycznego popu. Założony w 2007 roku zespół szybko zyskał miano jednego z najciekawszych zjawisk na polskiej scenie niezależnej. Po entuzjastycznie przyjętym debiucie „Letters to the Absent" (2012), który zebrał świetne recenzje w kraju i za granicą, grupa weszła w fazę intensywnych poszukiwań brzmieniowych.

„Not Over" to materiał, który dojrzewał w cieniu. Choć pierwsze nagrania powstały już kilka lat temu, zespół zdecydował się wydać je dopiero teraz, uznając, że właśnie dziś te dźwięki wybrzmiewają najpełniej. Największą zmianą jest warstwa wokalna – obowiązki frontmana przejął gitarzysta Mirek Skrok. Jego głęboki, emocjonalny głos idealnie koresponduje z gęstymi, gitarowymi teksturami, z których zespół znany był od lat.

Muzycznie nowa płyta to wciąż By Million Wires jakich pamiętamy – muzyka pełna kontrastów, budowania napięcia i przestrzeni – ale w wersji bardziej bezpośredniej i surowej. To płyta o przetrwaniu, kontynuacji i o tym, że pewne historie po prostu nie mają końca.

Dziś By Million Wires powracają z nową energią i samodzielnie wyprodukowanym albumem , który jest świadectwem dojrzałości, cierpliwości i niezłomnej wiary w siłę dźwięku.

Promocja materiału rozpoczęła się przez publikację trzech singli ("Over", "I Know Better" i "Glass Houses"), natomiast całe wydawnictwo będzie dostępne we wszystkich serwisach streamingowych od 01.05.2026. Muzyka na EPkę „Not Over" została nagrana w Raven Studio (Merkabah, Disperse) w Skrzyszowie, a za miks i mastering odpowiada Krzysztof Krupa (Acid Drinkers, AnVision). Okładki singli jak i EPki przygotował lider zespołu, Mirek Skrok.

TRACKLISTA:

1. Over
2. Glass Gouses
3. I Know Better
4. Lost or Won
5. Runaway

SKŁAD:

Mirek Skrok - wokal, gitara

Dawid Moździerz - gitara

Mateusz Ostafil - bas

Dawid Remian - perkusja


źródło: Solid Rock PR
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS