Menu
Jerzy Szlachta

Jerzy Szlachta

Czarny Pies i Pokój Numer 3 na Rawa Blues Festival

Odliczamy godziny do Rawa Blues Festival. Już niebawem w Katowicach zagoszczą zagraniczne i krajowe sławy bluesa. Podczas trwania festiwalu przedpremierowo będzie można nabyć debiutancki album Pokoju Numer 3 oraz krążek projektu Czarny Pies. Zapraszamy!

Czarny Pies, to projekt powołany do życia przez Leszka Windera (Krzak, Śląska Grupa Bluesowa). Czarny Pies zakłada cykl koncertów, w których biorą udział czołowi muzycy polskiej sceny bluesowej. Artyści, na co dzień grający w różnych zespołach, spotykają się na jednej scenie, dając unikatowy, wyjątkowy koncert. Skład grupy zmienia się w zależności od dostępności artystów. Na początku 2016 roku "zespół" ruszył w trasę koncertową i to właśnie nagrania z tej trasy stanowią materiał zebrany na płycie Czarnego Psa.
"WIT" to pierwszy singiel z nadchodzącego krążka projektu pod nazwą Czarny Pies. Koncertowe wydawnictwo ukaże się 7 października nakładem Metal Mind Productions. W zarejestrowanym koncercie udział wzięli: Leszek Winder, Jan Gałach, Irek Głuch, Krzysztof Ścierański, Michał Kielak i Mirek Rzepa.
Singla w wersji radiowejmożna posłuchać pod TYM linkiem.

Album promować będzie jesienna trasa koncertowa:
13.10 - Tworóg - Baranówka

14.10 – Warszawa – Proxima

15.10 – Gomunice - Bogart

16.10 – Kartuzy – Pod Orłem

17.10 – Toruń - Pamela

18.10 – Poznań - Blue Note

19.10 – Opole – Artystyczny Dworek

20.10 – Katowice – MDK Zawodzie

21.10 – Częstochowa – Klimaty
 
Pokój Numer 3 to grupa założona przez młodego i utalentowanego gitarzystę, kompozytora i autora tekstów Kubę Andrzejewskiego. Niedawno do składu dołączył Michał Kielak - najbardziej rozchwytywany harmonijkarz w Polsce. Pokój Numer 3, to wybuchowa mieszanka rocka wzbogacona o mięsistą, bluesową harmonijkę. Na płycie gościnnie swojego talentu użyczyło kilku znakomitych artystów, wśród których znaleźli się Bartek Szopiński, Sebastian Riedel, John Clifton i Jarek Gajewski.
"Masz Wszystko Nie Masz Nic", to pierwszy utwór z debiutanckiego krążka zespołu!


Metal Mind Productions

Heart & Soul w Lizbonie

Galeria zdjęć z pobytu zespołu Heart & Soul w Lisbonie.

Heart & Soul na winylu. Missing Link” to płyta będąca sumą indywidualności, które ją stworzyły. O Bodku i Sławku wiemy, że grali niegdyś w Agressivie 69, byli prekursorami industrialnego rocka w Polsce i stosowania samplingu w produkcji muzyki. Ze spuścizny post-punka korzysta także Patti Yang, która wykorzystuje mrok tkwiący w tych brzmieniach do tworzenia autorskiej wersji trip-hopu oraz Bela Komoszyńska, która śpiewając w Sorry Boys jawi się niczym współczesna inkarnacja Siouxsie Sioux. Nutę ciepłej psychodelii wnosi do tego towarzystwa Łukasz Lach – charakterystyczny głos alternatywnego L.Stadt.

Wcześniejsze doświadczenia muzyków wchodzących w skład Heart & Soul sprawiają, że ichautorskie nagrania brzmią zaskakująco oryginalnie. To piosenki – ale dalekie od popowego banału, niesione nieoczywistymi głosami, zamknięte w intrygujących interpretacjach. Podobnie jest z brzmieniem. Jest w nim rockowy pazur, ale też elektroniczna głębia i soundtrackowa narracyjność.

„Lisbon” uwodzi tęskną partią gitary i rozmarzonym głosem Łukasza Lacha. W „Clear Your Mind” taneczny rytm electro wnosi pastelową elektronikę – a wokalista L. Stadt zaskakuje eterycznym falsetem. „Parys (Aleksander)” z Belą Komoszyńską przy mikrofonie mógłby z powodzeniem znaleźć się na którejś z płyt Cocteau Twins. Hania Malarowska z grupy Hanimal nadaje „Sun & Gun” zwiewną lekkość, a że potrafi się odnaleźć również wśród chrzęszczących bitów – świadczy zaśpiewany po polsku „Świst”. Justyna Kabała ozdabia swym głosem mrocznej divy w stylu Marleny Dietrich rozmyty „Ravioli A La Russe”. „Porcelaine” zaskakuje z kolei połamanym rytmem i przestrzenną gitarą, między którymi idealnie odnajduje swoje miejsce łagodny wokal Beli Komoszyńskiej. Na koniec „Wounded Healer” – i aż ciarki chodzą po plecach, kiedy z gęstego mroku wyłania się hipnotyczny śpiew Pati Yang.

„Missing Link” to piosenki dalekie od polskiej siermięgi. Ich wyrafinowanie świadczy o erudycji twórców tego zestawu. Potrafią oni, dbając o piękno melodii i wyrazistość nastroju, nie zaniechać wycyzelowanej produkcji i osadzenia swych utworów w szerokim kontekście popkultury. Dlatego post-punkowy niepokój miesza się tu z trip-hopowym smutkiem, psychodeliczna wizyjność z taneczną rytmiką, a shoegaze’owe wycofanie z tajemniczą zmysłowością. Taki album pewnie mogłaby wydać wytwórnia 4AD w okresie swej największej świetności. Ukazuje się on jednak tu i teraz – dlatego doceńmy to, że jest na wyciagnięcie ręki.

Phil Campbell

Phil Campbell, gitarzysta Official Motörhead wystąpi na jedynym koncercie w Polsce! Zespół Phil Campbell and the Bastard Sons zagra w warszawskiej Proximie 24 października.

Phil Campbell and the Bastard Sons

24.10.16 - Warszawa, Proxima

Otwarcie bram: 19:00
Start: 20:00

Ceny biletów:
120 PLN - przedsprzedaż
140 PLN - w dniu koncertu
Subskrybuj to źródło RSS