Menu

DOMINUM – nowy singiel „Night is Calling” feat. Battle Beast już dostępny

W oczekiwaniu na premierę swojego trzeciego albumu Night is Calling, wschodzące gwiazdy nowoczesnego metalu, DOMINUM, prezentują kolejny singiel – utwór tytułowy.

„Night is Calling” łączy potężne riffy, filmowy klimat oraz kolejny chwytliwy refren, który aż prosi się o wspólne śpiewanie, wciągając słuchaczy do fascynującego świata Dr. Deada. Mroczny, a jednocześnie podnoszący na duchu utwór wzbogaca gościnny występ Mariny La Torraki z Battle Beast, dzięki czemu jest to kolejny mocny punkt w katalogu DOMINUM. Teatralność, horrorowa estetyka i refreny stworzone z myślą o wielkich scenach składają się na kolejne znakomite wydawnictwo.

DOMINUM prezentują „Night is Calling” – jeden z najszybciej rosnących zespołów współczesnej sceny metalowej

DOMINUM powracają ze swoim trzecim albumem studyjnym Night is Calling, który ukaże się 3 lipca 2026 roku nakładem Napalm Records.

Po tym, jak ich poprzednia płyta The Dead Don't Die zadebiutowała w pierwszej dziesiątce Oficjalnej Niemieckiej Listy Albumów, zespół prowadzony przez lidera i wokalistę Felixa Heldta, znanego fanom jako Dr. Dead, otwiera kolejny rozdział swojego mrocznego, teatralnego uniwersum.

Łącząc dopracowane kompozycje, ciężkie riffy i niezwykle chwytliwe refreny, DOMINUM wypracowali własne miejsce na styku nowoczesnego metalu, horrorowej estetyki i hymnów stworzonych z myślą o dużych scenach.

Na czele zespołu stoi Dr. Dead (wokal), któremu towarzyszą jego „Zombie”:

Tommy Kemp – gitara,
Patient 0 – bas,
Victor Hilltop – perkusja.

W ostatnich latach DOMINUM prezentowali swoje „nieumarłe” widowisko na scenach w całej Europie.

Album został wyprodukowany przez Felixa Heldta, a zmiksowany przez cenionego producenta Jacoba Hansena. Night is Calling rozwija brzmienie zespołu dzięki jeszcze cięższym riffom, większym refrenom oraz bardziej filmowemu rozmachowi.

Dynamiczny otwierający utwór „The Circus Is In Town” od razu zabiera słuchacza do pokręconego, mrocznego cyrku DOMINUM, natomiast chwytliwe hymny, takie jak „Doctor Doctor” i „Dark Melodies”, oferują refreny, które publiczność będzie śpiewać od pierwszych rzędów aż po sam koniec hali.

Mocny utwór tytułowy „Night is Calling” z gościnnym udziałem Mariny La Torraki dodatkowo podkreśla rosnącą pozycję zespołu na międzynarodowej scenie metalowej.

Album Night is Calling pokazuje, że DOMINUM kontynuują swój błyskawiczny rozwój, pozostając wierni temu, co ich wyróżnia – teatralnemu, melodyjnemu i ciężkiemu metalowi napędzanemu mroczną charyzmą Dr. Deada i jego Zombie.

Jedno jest pewne – Living Dead Squad wciąż się powiększa.

Data premiery: 3 lipca 2026

Lista utworów – Night is Calling
The Circus Is In Town
Doctor Doctor
Children Of The Night
Nosferatu
Dark Melodies
Night Is Calling (feat. Battle Beast)
Jack The Ripper
Thriller (cover Michaela Jacksona)
Devil's Son
I Don't Drink Wine
Endzeit
Don't Get Bitten By The Wrong Ones (Acoustic)
Hey Living People (Acoustic)

źródło: Napalm Records

Czytaj dalej...

Koncert Suede przeniesiony do Progresji !

Zapoczątkowali britpop, ale nigdy nie dali się w nim zamknąć. Każdą swoją płytą Suede potwierdzają, że są jednym z najważniejszych zespołów rockowych naszych czasów i nie inaczej jest z wydanym w zeszłym roku albumem “Antidepressants”. Legendarna formacja w końcu powróci do Polski i zagra 23 lipca warszawskiej Progresji.

Gdy na początku lat 90. wydali single “The Drowners”, “Metal Mickey” i “Animal Nitrate” zwrócili na siebie uwagę całych Wysp. Suede błyskawicznie stali się sensacją - Melody Maker trąbiło o nich jako najlepszym nowym zespole w Wielkiej Brytanii, a wydając w 1993 roku swój debiutancki album zapoczątkowali jeden z najważniejszych ruchów w historii muzyki popularnej - britpop.

Choć Suede często wymieniani są jednym tchem obok Blur, Oasis i Pulp, to formacja z charyzmatycznym Brettem Andersonem na czele czerpała inspiracje z innych źródeł niż reszta wymienionych zespołów. Ich muzyka charakteryzowała się znacznie większą wszechstronnością - słychać w niej było inspiracje twórczością Davida Bowiego, nie brakowało też poszukiwań, które potrafili połączyć z przebojowością. Tak jest do dziś, co grupa potwierdza na każdej swojej płycie.

23 lipca Suede powrócą do naszego kraju po siedmioletniej przerwie i wystąpią w stołecznym klubie Progresja!

SUEDE

23.07.2026 / Warszawa, Progresja

źródło: Winiary Bookings

Czytaj dalej...

„Moonspell po raz kolejny zrobili wszystko jak należy!”

MOONSPELL – nowe lyric video do utworu "The Great Wolf in the Sky" tuż przed premierą „Far From God“ (Napalm Records)! Premiera nowej płyty już w najbliższy piątek!


„Arcydzieło zapadającej w pamięć atmosfery. Ten bogato wielowarstwowy album jest prawdziwą ucztą dla uszu i obowiązkową pozycją dla każdego miłośnika mroku i makabry!”
9/10 - POWERPLAY MAGAZINE (UK)„Far From God nie jest jedynie albumem – to potężna deklaracja i sonet dla atmosferycznego, głęboko romantycznego stylu. Piękny, naznaczony bliznami, melancholijny i jednocześnie podnoszący na duchu. Moonspell są mistrzami swojego rzemiosła.” 4/5 - METAL ROOS (AU)

„Far From God to jeden z najlepszych albumów w historii portugalskiego zespołu.”
8/10 - ROCKS MAGAZINE (DE)

Na kilka dni przed premierą nowego albumu „Far From God“ portugalskie ikony gothic metalu MOONSPELL, prezentują lyric video do najnowszego singla „The Great Wolf in the Sky”. Utwór ukazuje charakterystyczne dla zespołu połączenie mrocznej atmosfery, wzniosłych melodii i emocjonalnej intensywności.

Album ukaże się 3 lipca nakładem Napalm Records.

Utwór „The Great Wolf in the Sky” to monumentalny gotycki hymn zbudowany na przestrzennych partiach klawiszy, harmonijnych gitarach, wyrazistym wokalu i gościnnym udziale Alicii Nuhro na instrumentach smyczkowych. Fernando Ribeiro mówi tak:

„To bezwstydny hołd dla »The Great Gig in the Sky« i zarazem powrót do tematu wilków, który jest nam niezwykle bliski. To jedna z moich ulubionych kompozycji Moonspell. Klawisze brzmią niczym melancholijne wycie wilka prowadzące utwór do epickiego refrenu, który daje poczucie wyzwolenia, jakby wzlotu ku gwiazdom. To jedna z pierwszych piosenek napisanych na ten album. Opowiada historię Moonspell i wilków, które spotkaliśmy na naszej drodze, a które z różnych powodów opuściły stado. Łączy przeszłość, teraźniejszość i przyszłość zespołu. Mamy nadzieję, że stanie się nowym hymnem naszych fanów. Dedykowana jest również fanowi i przyjacielowi, który odszedł, zanim zdążył usłyszeć nasz nowy album.”

Album powstawał przez pięć lat twórczych poszukiwań, zwątpienia i ponownego odkrywania własnej tożsamości. Moonspell nie podążają za trendami – stworzyli dzieło mroczniejsze, ostrzejsze i całkowicie szczere emocjonalnie.

Tematycznie „Far From God” porusza miłość inspirowaną Baudelaire’em, egzystencjalną winę i odkupienie, chrystusowe zmartwychwstania oraz symbolikę wampirów, wilkołaków i nocnych stworzeń jako nośników autentycznych mrocznych emocji.

Mówiąc o inspiracjach, stojących za „Far From God”, Ribeiro wyjaśnia: „Tytuł oddaje to, jak bardzo wszyscy zeszliśmy z naszej ścieżki, podążając za fałszywym blaskiem zamiast za autentycznymi mrocznymi emocjami oraz ich głębokim i podniosłym przekazywaniem ku światłu poprzez muzykę, teksty i sztukę. Nie odważę się powiedzieć, że to najlepszy album, jaki kiedykolwiek nagraliśmy. Jestem już zbyt stary, zbyt mądry i zbyt mocno doświadczony tym, że ludzie nie dostrzegają talentu, jaki Moonspell ma do wyczarowywania mrocznych melodii z elegancją i wyczuciem. Mogę jedynie powiedzieć, że na nowo zakochaliśmy się w perspektywie tworzenia naszej muzyki i że potrzebowaliśmy ponad pięciu lat, by zanurzyć się tak głęboko w samych siebie, tylko po to, by wynurzyć się przed Wami z naszym nowym albumem. Nie tylko byliśmy zainspirowani – zostaliśmy dotknięci przez Muzę. To ona zaprowadziła nas tutaj, ku temu muzycznemu odkupieniu, ku tej artystycznej deklaracji prawdziwego gotyckiego metalu. Przy tym albumie jedyną prawdziwą inspiracją byliśmy my sami – Moonspell.”

„Far From God” — wyprodukowany przez Jaime Gomez Arellano (współpracującego m.in. z Paradise Lost, Sólstafir i Ghost) — lśni niczym czarny diament: pełen blasku, lecz jednocześnie spowity cieniem pod względem brzmienia, tekstury i kolorystyki dźwięku. Album ponownie łączy się z mrocznym duchem klasycznej ery Moonspell, zachowując przy tym nowoczesne i potężne brzmienie. „Far From God” nie jest nostalgicznym powrotem — to manifest. Gothic-metalowe „hallelujah”. XXI-wieczne „Irreligious” zespołu Moonspell. To nie tylko mocne przypomnienie, że grupa wciąż pozostaje jedną z najważniejszych sił gatunku, który współtworzyła, ale również album, który naprawdę może uratować gothic metal przed nudą i przewidywalnością!

Lista utworów:
1. Cross Your Heart
2. Far From God
3. Biblical
4. The Great Wolf in the Sky (ft. Alicia Nuhro on strings)
5. Your Promise of Light
6. For the Love of Mortals
7. Our Freedom to Fall
8. Reconquista

Fernando Ribeiro – wokal
Ricardo Amorim – gitary
Pedro Paixão – klawisze
Aires Pereira – bas
Hugo Ribeiro – perkusja

źródło: Napalm Records

Czytaj dalej...

Polski artysta w projekcie z muzykami "Deep Purple"

Po sukcesach tras koncertowych w Niemczech i Irlandii oraz wydaniu debiutanckiej płyty „Electric Neverland", Jack Moore i Quentin Kovalsky nie zwalniają tempa! Duet nawiązał współpracę z muzykami Deep Purple: perkusistą Ianem Paice'em i pianistą Donem Aireyem.

Artyści przez swoją współpracę chcą stworzyć most pomiędzy pokoleniami - młodym odbiorcom przypomnieć kunszt legend rocka, zaś tym dojrzałym pokazać bardziej współczesne podejście do muzyki.

Sylwetki gości specjalnych:

Ian Paice - żywa legenda perkusji i jedyny muzyk Deep Purple, który współtworzył zespół w 1968 roku i pozostaje w jego składzie do dziś. Jego unikalny styl gry ukształtował brzmienie hard rocka, a on sam regularnie trafia do rankingów najlepszych perkusistów wszech czasów.

Don Airey - jeden z najwybitniejszych wirtuozów instrumentów klawiszowych w historii rocka. Od 2002 roku stały członek Deep Purple (następca Jona Lorda), wcześniej współpracował z takimi gigantami jak Ozzy Osbourne, Black Sabbath, Rainbow, Whitesnake oraz prowadził karierę solową.

W utworze pojawił się również Bob Daisley, który jako basista współpracował z ojcem Jacka (Garym Moorem), Ozzym Osbournem, Rainbow czy Uriah Heep.

Droga do Electric Neverland: Wspólna podróż Kovalskyego i Moore'a..

To, co zaczęło się jako hołd dla legendy, przerodziło się w jedną z najciekawszych rockowych kooperacji ostatnich lat. Ich współpraca narodziła się w ramach Gary Moore Tribute Band, gdzie wspólnie oddawali cześć ojcu Jacka, grając dziesiątki koncertów w całej Europie. Wspólne koncertowanie i przyjaźń przyniosły autorskie materiały - serię singli oraz wydany w 2025 roku album „Electric Neverland". Kovalsky mówi o sobie, że jest jak nomad - wciąż się przemieszcza, wciąż czegoś poszukuje. W tej podróży muzyka jest jedynym stałym punktem. Z Jackiem odnaleźliśmy wspólny język, który pozwala nam łączyć to, co kochamy w klasyce, z tym, co czujemy tu i teraz - podkreśla Quentin. Jack Moore - gitarzysta, który występował m.in. z Thin Lizzy, Deep Purple i Joe Bonamassą dodaje, że ich wspólna twórczość to projekt bardzo osobisty.

"To coś, z czego obaj możemy być dumni. Czuję, że mój ojciec pokochałby ten kierunek i tę energię, którą razem generujemy na scenie i w studiu" - zaznacza Moore.

Singiel został wydany na winylu i nie będzie na razie dostępny w dystrybucji cyfrowej.

źródło: Quentin Kovalsky

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS