Menu
Jerzy Szlachta

Jerzy Szlachta

THE PINEAPPLE THIEF nowy album już do nabycia!

Na półkach sklepowych można już znaleźć najnowszy studyjny album formacji THE PINEAPPLE THIEF. Dzieło jest zatytułowane „Dissolution” i znajduje się na nim dziewięć kompozycji. Całość promuje singiel „Far Below”, którego można posłuchać tutaj: https://youtu.be/te5bGWJIlOk <https://youtu.be/te5bGWJIlOk>

Bruce Soord, wokalista, kompozytor i gitarzysta, opowiada o utworze: „Far Below” miało swój początek podczas mojego jammowania z naszym perkusistą Gavinem, który zaczął grać w tempie 6/8, a ja dosyć szybko stworzyłem do tego melodie. Tak narodziła się ta piosenka. Czy to mój ulubiony utwór na płycie? Ciężko to ocenić, gdyż cały album ma mnóstwo odcieni. Ale z pewnością ten numer pokazuje, czym The Pineapple Thief jest i nie mogę się doczekać, aż będziemy grali ten materiał na żywo”.

„Dissolution” to drugi album zespołu nagrany z Gavinem Harrisonem, perkusistą King Crimson i Porcupine Tree. „Wspaniale jest grać z tymi kolesiami znowu, zwłaszcza że tym razem jestem zaangażowany w tworzenie materiału od początku do końca.” - opowiada muzyk.

Okładka nowej płyty The Pineaplle Thief to dzieło legendarnej agencji Stylorouge, która ma na swoim koncie projekty okładek dla takich legend, jak Pink Floyd, Blur czy Davida Bowiego.
Album jest dostępny jako CD, na czarnym vinylu, w wersji deluxe składającej się z czterech CD oraz oczywiście w formie cyfrowej.

Zaraz po wydaniu płyty zespół rusza w trasę koncertową, podczas której 21. września zawita do Warszawy i zagra w klubie Stodoła.

Tracklista:

Not Naming Any Names [02:05]
Try As I Might [04:26]
Threatening War [06:37]
Uncovering Your Tracks [04:29]
All That You've Got [03:27]
Far Below [04:36]
Pillar of Salt [01:25]
White Mist [11:05]
Shed A Light [05:20]

Andrzej Citowicz - T.A.C.E. - przeczytaj wywiad !

Jerzy Szlachta: Andrzeju, kiedy i gdzie narodził się T.A.C.E. Project ?

Andrzej Citowicz: Wszystko zaczęło się pod koniec 2011 roku. Po blisko 10-letniej przerwie w grze na gitarze, odgrzebałem z zakamarków twardego dysku swoje stare demka i wrzuciłem na Souncloud. Chyba głównie przez tęsknotę za graniem. Na portalu Soundcloud odnalazł mnie Dirk Arnicke i… tak rozpoczęła się nasza współpraca muzyczna, jak i również przyjaźń. Najpierw to był raczej solowy projekt (The Andrzej Citowicz Experience), ukierunkowany na muzykę instrumentalna Po paru latach solowy projekt przemienił się w T.A.C.E. Project z wokalista na pokładzie. Od samego początku, do dnia dzisiejszego wydaliśmy, jeśli dobrze liczę - 9 wydawnictw, wliczając w to single lub ep’ki. Większość z nich jest dostepna na iTunes lub Amazon. Obecnie gramy w składzie: Mike Gerhold (vocal), Dirk Arnicke (perkusja/klawisze), Patryk Szymanski (bas/gitara akustyczna) oraz moja skromna osoba- gitara.

JSZ: Dlaczego inspirujecie się klasycznym rockiem lat 70-tych i 80-tych ?

AC: To chyba przez nasz wiek  A przede wszystkim przez fakt, w jakim okresie życia przyszło nam odkrywać muzykę. Głownie jednak łączy nas miłość do lat 80tych, do hard rocka tamtej ery, do tej stylistyki. To cos, co gra w naszych sercach i jakoś naturalnie pojawia się w naszej twórczości.

JSZ: Gdybyś miał wskazać trzy najlepsze albumy z tamtego okresu, to które by to były ?

AC: Ograniczyć się do 3 albumów, to niesamowicie trudna sprawa, ale jeśli musze… To na pewno pierwsza płyta Boston w temacie lat 70-tych. A lata 80-te? „Hysteria” Def Leppard i dość subiektywnie teraz- „New Jersey” Bon Jovi.

JSZ: Jesteś gitarzystą, jakiego sprzętu używasz do tworzenia swojej muzyki i jak bogate jest Twoje instrumentarium ?

AC: Obecnie do nagrań używam 3 gitar. Sa nimi: Squier Stratocaster Classic Vibe 60s, LTD EC- 100 QM oraz akustyczny Fender CD-100CE. W nagraniach również „pomagają” iRig Pro, wzmacniacz Blackstar ID CORE 20 oraz multi-efekt Line 6 X3 Live.

JSZ: Ponieważ skład T.A.C.E. Project jest międzynarodowy, powiedz jak tworzycie swoją muzykę, czy spotykacie się w studiu nagrań czy też kontaktujecie się tylko przez internet.

AC:Nigdy nie mieliśmy żadnej próby do tej pory  Kontaktujemy się przez internet, przesyłając miedzy sobą ścieżki WAV. Pod koniec Dirk całość montuje i produkuje i …tak powstają nasze numery. Jeśli komuś może się wydawać, ze taka forma pracy jest pozbawiona duszy- może być w dużym błędzie. Odległość do tylko kilometry. Najważniejsza jest pasja i patrzenie w tym samym kierunku w muzyce.

JSZ: Czy po ukazaniu się płyty “Time Traveller” udacie się w trasę koncertową, wszak tytuł albumu do tego zobowiązuje.

AC: Marzenie, ale chyba nierealne, ze względu na logistykę szeroko pojęta jak i prozę życia. Każdy z nas mieszka w innych krajach, ma prace, rodzinę… Chociaż- nie ukrywam, ze naszym marzeniem jest zagranie chociaż jedno koncertu jako T.A.C.E.- kto wie, co przyniesie przyszłość... Na razie podróżujemy w czasie przez muzykę i dzięki muzyce.

JSZ: Od lat mieszkasz w Kairze, to dość specyficzne miejsce na ziemi. Czy możemy się dowiedzieć w jaki sposób się tam znalazłeś ?

AC: Miłość, Moja Zona jest pół krwi egipcjanką, pół krwi włoszką. Tak jakoś życie nam się potoczyło, ze już od 10 lat mieszkamy w Kairze razem i tak naprawdę o egzotyce w ciągu tych wszystkich lat, przypominają mi upały, trwające tutaj blisko 9 miesięcy.

JSZ: Gdyby ktoś z Polski wybierał się do tego miasta co koniecznie powinien zobaczyć ?

AC: Piramidy, jako oczywista oczywistość. Ale również Muzeum Egipskie, tzw. Stary Kair, na terenie którego znajdują się pozostałości fortecy Babilon jak i również Cytadele Kairską.

JSZ: Wracając do “Time Traveller”, kiedy album się ukaże i gdzie można go będzie kupić.

AC: Album pojawi się 10 października tego roku i będzie dostępny na większości platform cyfrowych, takich jak iTunes, Amazon czy Spotify.

JSZ: Życząc Ci powodzenia, czekamy na płytę i dziękujemy za wywiad.

AC: Dzięki również z całego serca za poświęcony czas i pozdrawiam wszystkich czytelników Rock Bloga! 

Rock Radio 05.09.2018 g. 19.08

W kolejnej audycji Rock Radio jako płyta wieczoru zagra Alice In Chains "Rainier Fog". Gośćmi audycji będą organizatorzy podkarpackich festiwali: Rockowyja i Krushfest 2018.
Ponadto usłyszycie kilka nowości płytowych oraz klasykę rocka. Polskie Radio Rzeszów - środa 05.08 godz. 19.08

Lista utworów:

Alice In Chains: The One You Know, Rainier Fog, Deaf Ears Blind Eyes, Maybe
Queen: Innuendo, Ride The Wild Wind
Tension Zero: If I Ever, Indigo
Interpol: If You Really Love Nothing
Johnny Marr: Hey Angel, Walk Into The Sea
Steel Velvet: Cierń
Krusher: Hive
Hunter: Pomiędzy niebem a piekłem
Queen: Headlong

SZKOCKA POEZJA PO ŚLĄSKU NA RAWIE BLUES!

Katowice od stolicy Szkocji Edynburga dzieli ponad dwa tysiące kilometrów, ale podczas tegorocznej edycji Rawy Blues wystąpi artysta, który udowodni, że Ślązacy i potomkowie Williama Wallace'a mają ze sobą wiele wspólnego. Marek „Makaron” Motyka – znany śląski bluesman – będzie gospodarzem Kawiarenki Poetyckiej, podczas której zaprezentuje festiwalowej publiczności wiersze słynnego poety Roberta Burnsa.
Marek Makaron Motyka podczas 32. Rawa Blues Festival
Burns znany jest przeciętnemu Kowalskiemu, nawet jeśli o tym nie wie... Poeta napisał słowa do popularnej pieśni „Auld Lang Syne”, wykonywanej na Wyspach Brytyjskich na powitanie Nowego Roku. Utwory Burnsa zostały przetłumaczone na śląską gwarę przez Mirosława Syniawę.

- Zaśpiewam dwa wiersze Roberta Burnsa z przepięknym szkockim humorem, bardzo bliskim humorowi śląskiemu. Wiele nas łączy: Szkotów w Wielkiej Brytanii oraz Ślązaków w Polsce... - mówi Marek Motyka. - Podczas Kawiarenki Poetyckiej przybliżę również teksty starych śląskich pieśni i ukrytą w nich rozterkę, która to jest motorem napędowym każdego dobrego tekstu , jak to napisał niegdyś Andrzej Schmidt: „Blues jest światem samym w sobie, światem miotanej rozterką jednostki” – dodaje.

Kawiarenka Poetycka ruszy o 14.00 na antresoli „Spodka”, przy wejściu na lożę główną. To nie jedyne działania artystyczne, które zaplanowano w katowickim „Spodku” poza dwoma scenami muzycznymi. W holu będzie można oglądać wystawę malarstwa Danuty Matysik, dokumentującą jej podróże do amerykańskich miast i miasteczek silnie związanych z bluesem. Natomiast na najmłodszych fanów bluesa czekać będą warsztaty plastyczne prowadzone przez Annę Bierońską.

38 Rawa Blues Festival rozpocznie się czwartkowym spotkaniem ze znakomitym bluesowym gitarzystą Tinsley'em Ellisem w sali kameralnej NOSPR-u. Gwiazdą piątkowego koncertu w NOSPR będzie Marcia Ball – pianistka i wokalistka czterokrotnie nominowana do Grammy, wielokrotna laureatka Blues Music Awards, czyli „bluesowych Oscarów”. Jej koncert poprzedzi występ akustycznego duetu Martin Harley – Daniel Kimbro, specjalizującego się w bluesowej klasyce.

Największą gwiazdą sobotniego koncertu w „Spodku” będzie Robert Cray - jeden z najwybitniejszych współczesnych artystów bluesowych, pięciokrotny laureat nagrody Grammy, który nagrywał i koncertował z ikonami bluesa i rock'n'rolla. Na scenie „Spodka” wystąpią także między innymi: Laura Cox, wspomniany wyżej Tinsley Ellis oraz Irek Dudek, który zaprezentuje się w bigbandowym wcieleniu.

Bilety na festiwal dostępne są w ogólnopolskiej sieci Ticketmaster.

PROGRAM FESTIWALU
27 września (czwartek) – NOSPR
Tinsley Ellis – klinika gitarowa (w sali kameralnej)

28 września (piątek) – NOSPR
sala koncertowa – Marcia Ball, Martin Harley & Daniel Kimbro
sala kameralna – Tinsley Ellis – klinika gitarowa (po zakończeniu koncertu)

29 września (sobota) – Spodek

Koncert finałowy:
Robert Cray, Tinsley Ellis, Irek Dudek Big Band, Laura Cox

Duża Scena:
Wild Meg & The Mellow Cats, Cotton Wing, Makar & Children Of The Corn, Kraków Street Band, Wicked Heads

Mała Scena:
Blackberry Brothers, Black Pin, Blues Drawers, Blueshift, KSW 4 Blues, My z delty, Teksasy.
Subskrybuj to źródło RSS