Menu

INTERPOL - THE OTHER SIDE OF MAKE-BELIEVE

Album "The Other Side of Make-Believe" (CD, LP, LP Limited Edition Red Vinyl) otwiera nowe rejony, równolegle do zgłębiania mrocznych aspektów współczesnego życia, nowe piosenki Interpol są przepojone pasterską tęsknotą i nowo odnalezionym wdziękiem. Serpentynowe gitarowe aranżacje Daniela Kesslera wznoszą się ku niebu, Samuel Fogarino wybija na perkusji z precyzją dziwne podziały, a dźwięczny głos Paula Banksa emanuje wrażliwością, która prawdopodobnie zaskoczy większość długoletnich fanów zespołu. W końcu, jak mówi Banks, "zawsze jest siódmy raz na pierwsze wrażenie".

Prace nad „The Other Side of Make-Believe” rozpoczęły się zdalnie w 2020 roku. Na początku 2021 roku Interpol zebrał się ponownie, aby dopracować nowy materiał w wynajętym domu w Catskills, a następnie ukończył go w tym samym roku w północnym Londynie, pracując po raz pierwszy z weteranem produkcji Floodem (Mark Ellis), a także ponownie współpracując z byłym współproducentem Alanem Moulderem.

Pisanie utworów osobno w początkowych etapach dało członkom zespołu możliwość ucieczki od własnych myśli: "Naprawdę wyciągnęliśmy z tej sytuacji całe dobro" - mówi Fogarino. Kessler zgadza się z tym stwierdzeniem: "Praca w pojedynkę była na początku surowa, ale otworzyła dla nas nowy, żywy rozdział".

Ponieważ Banks był uziemiony w Edynburgu przez prawie dziewięć miesięcy, zaszył się w fotelu przy oknie z długopisem, notatnikiem i gitarą basową. "Zazwyczaj piszemy na żywo, ale po raz pierwszy nie przekrzykiwałem perkusji" - mówi.

"Daniel i ja rozumiemy się doskonale, mogłem sobie wyobrazić, jak mój głos będzie uzupełniał wysyłane przez niego dema. Potem mogłem przyciszyć chłopaków na moim laptopie, znaleźć te kolorowe melodie i ogólnie przekazać tekst w dyskretny sposób".

"Flood powiedział mi, że wokale na demówce przywodziły na myśl Mickey'a Rourke'a w "Barfly", śpiewającego do gościa na końcu blatu stołu, i nigdy nie czuliśmy potrzeby przekształcania tej zadymionej intymności w coś dużego i głośnego, kiedy przyszło do prób i nagrań. Miałem prawdziwą frajdę z robienia czegoś zupełnie przeciwnego".

Mówiąc o grupie, której wczesny materiał opowiadał o nożownikach i uwięzionych seryjnych mordercach, można było się spodziewać, dzisiejsze podejście Interpolu będzie emocjonalnym „dołem ze smołą” - tym bardziej, że Flood i Moulder mają na koncie współpracę m.in. z Nine Inch Nails, Curve, Garym Numanem, Depeche Mode.

Jednak Banks poczuł wezwanie by pójść w odwrotnym kierunku, z peanami na cześć odporności psychicznej. "Szlachetność ludzkiego ducha polega na tym, by się odbić" - mówi. "Tak, mógłbym się skupić na tym, jak bardzo wszystko jest popieprzone, ale czuję, że teraz jest czas, kiedy bycie pełnym nadziei jest konieczne i jest to wciąż niewiarygodna emocja, która sprawia, że Interpol jest Interpolem". Kessler zgadza się: "Proces pisania tej płyty i poszukiwania czułych, rezonujących emocji przeniósł mnie z powrotem do lat nastoletnich, był transformujący, niemal euforyczny".

Tracklista:

1. Toni
2. Fables
3. Into The Night
4. Mr Credit
5. Something Changed
6. Renegade Hearts
7. Passenger
8. Greenwich
9. Gran Hotel
10. Big Shot City
11. Go Easy (Palermo)

źródło: sonicrecords.pl
Czytaj dalej...

BLACK RIVER "Civil Army"

Piotr Kay Wtulich o „Civil Army”:

"Miałem nadzieję, że czasy, których niestety się doczekaliśmy, nigdy nas bezpośrednio nie dotkną. Czasy, w których w imię chorych ambicji kogoś uważającego się za ważnego, jeden człowiek zabija drugiego. Nie sposób przejść obok tego obojętnie, bez określenia się po jednej ze stron. Gdy giną niewinni ludzie, gdy niszczy się ich wolność, dobytek całego życia zamienia się w gruz, gdy giną bliscy, gdy trzeba uciekać z własnego kraju, aby ratować życie swojej rodziny…Czasem brak słów, które mogą to wszystko wyrazić…. Jestem dumny z tego, że pomagamy i działamy solidarnie, pomimo podziałów, które silnie zarysowały się wcześniej. Tworzymy wspólnie Cywilną Armię, która wspiera drugiego człowieka w potrzebie. Obyśmy my sami nigdy nie potrzebowali od nikogo takiej pomocy..."

„Joker”: https://youtu.be/Id1gSclfOMk

Maciej Taff w kilku słowach o utworze:

"Żyjemy w pozornie ładnym świecie, możemy skupić się na tzw. samorozwoju, zarabianiu pieniędzy, gigantycznej kompulsywnej konsumpcji, możemy swobodnie oddawać się problemom: z naszą wagą, naszym wyglądem, naszą pozycją w relacji z innymi itd. - Ale to jest pieprzona iluzja, odwrócenie uwagi od tego, że tak naprawdę nie jesteś wolny, jesteś wiązany za szyję i biegasz, jak ci każą, szczekasz, łasisz się, gryziesz, w zależności od potrzeb, a uważasz, że wszystko jest ok: Wojny, niewolnictwo, uzależnienia finansowe i psychiczne – Poddajesz się, bo to tylko właściwa narracja. Nie chodzi o to, że tego nie widzisz, generalnie po prostu tego nie chcesz, iluzję łatwiej znieść... mniej boli, ale gdzieś w środku czujesz, że to wszystko jedno wielkie pierdolenie, gigantyczny przekręt i atak na naszą wolność, atak na nasze życie, czy dacie się ponieść tej prawdzie? Otworzysz oczy? "



Od początku istnienia BLACK RIVER działa w niezmienionym składzie:

Maciej Taff – voc

Piotr „Kay” Wtulich – git

Artur „Art” Kempa – git

Tomasz „Orion” Wróblewski – bass

Dariusz „Daray” Brzozowski – dr

źrodło: Mystic Production



Czytaj dalej...

The Rolling Stones „Licked Live In NYC”

- Nowy Jork, szczyt świata - powiedział Mick Jagger po żywiołowym wykonie „If You Can’t Rock Me”. - Wspaniale was tu widzieć tak wystrojonych. Myślicie, że będziecie w telewizji?

W 1964 roku The Rolling Stones przybyli do Nowego Jorku na swój pierwszy koncert. Zespół promował wówczas debiutancki album zatytułowany po prostu „The Rolling Stones”. Od tego czasu grupa wystąpiła w Nowym Jorku wielokrotnie, w co najmniej kilkunastu różnych miejscach. Nic więc dziwnego, że kiedy w 2003 roku The Rolling Stones ruszyli w trasę z okazji 40-lecia, jednym z głównych jej punktów był właśnie występ w Nowym Jorku, w osławionej hali Madison Square Garden.
Był to bez wątpienia niezapomniany wieczór, podczas którego nowojorska publiczność była świadkiem wyśmienitego występu. Wkrótce, fani na całym świecie będą mogli przekonać się, jak wyjątkowy był to show. 17 czerwca ukaże się bowiem wydawnictwo „Licked Live In NYC”. Zapis koncertu The Rolling Stones z 2003 roku dostępny będzie w formatach DVD+2CD, SD Blu-ray+2CD, a także w zestawach 2CD oraz 3LP (na czarnych winylach i w limitowanym nakładzie na białych krążkach).
Koncert, zaprezentowany oryginalnie w 2003 roku jako program specjalny HBO oraz jako część pakietu „Four Flicks”, został w całości odświeżony i zremasterowany. Ponadto materiał wzbogacono o cztery niepublikowane wcześniej utwory: „Start Me Up”, „Tumbling Dice”, „Gimme Shelter” i „Sympathy For The Devil”.

Na scenie do Micka Jaggera, Keitha Richardsa, Ronniego Wooda i Charliego Wattsa dołączyli Darryl Jones (bas, chórki), Chuck Leavell (klawisze, chórki), Bobby Keys (saksofon), Bernard Fowler (chórki), Lisa Fischer (chórki), Blondie Chaplin (chórki, gitara akustyczna, perkusja), Tim Ries (saksofon, instrumenty klawiszowe), Kent Smith (trąbka) i Michael Davis (puzon). Rozpoczynając set od „Street Fighting Man”, The Rolling Stones wykonali między innymi „Angie”, „Midnight Rambler”, „Can't You Hear Me Knocking” i „It's Only Rock ‘n’ Roll (But I Like It)”, a także „Honky Tonk Women” z gościnnym udziałem Sheryl Crow.
Edycja DVD i Blu-ray poszerzona została o bonusowy materiał z koncertu w Amsterdamie oraz z prób zespołu. Wersja Blu-ray zawiera ponadto 51-minutowy dokument „Tip Of The Tongue” przedstawiający przygotowania do innowacyjnej trasy „Live Licks” z perspektywy trzech różnych koncertów, miejsc i charakteru samych występów.

źródło: Universal Music Poland
Czytaj dalej...

Wardruna „Kvitravn – First Flight of the White Raven”

Ostatnie wydawnictwo Wardruny, „Kvitravn – First Flight of the White Raven”, właśnie ujrzało światło dzienne. Z tej okazji zespół udostępnił nagranie uwielbianego przez fanów „Helvegen”. Ten klimatyczny utwór często jest porywającym zakończeniem ich występów na żywo.


Poza formatem cyfrowym, płyta „Kvitravn – First Flight of the White Raven” jest dostępna jako dwupłytowe wydanie deluxe, w skład której wchodzi oryginalny album studyjny z 2021 roku oraz uchwycone 26 marca ubiegłego roku nagrania z ich chwalonego, przekraczającego granice wirtualnego koncertu. Nowe wydanie zawiera specjalną setlistę składającą się z nowych piosenek z „Kvitravn” oraz ulubionych kawałków fanów z ich katalogu.

„«Kvitravn – First Flight of the White Raven» to audiowizualne nagranie, które zostało wyemitowane online”, komentuje wydawnictwo Einar. „Stworzyliśmy je w czasach, gdy nie wolno było występować przed publicznością, dlatego bardzo zależało mi na tym, aby samo nagranie oddało energię występu na żywo. To, co słyszycie, to to, co wykonaliśmy w danym momencie w tamtym pomieszczeniu. Po zakończeniu nagrań niczego nie dograliśmy ani nie poprawiliśmy. Tak jak na zwykłym koncercie, starannie skomponowaliśmy setlistę, wybierając utwory ze wszystkich naszych płyt, w tym garstkę piosenek z nowej płyty, których wcześniej nie wykonywaliśmy. Tak naprawdę w dniu nagrania po raz pierwszy od ponad roku staliśmy wszyscy razem w tym samym pomieszczeniu. Wszyscy byli skoncentrowani i dobrze przygotowani, dlatego nie dało się odczuć, że minęło tyle czasu. Mam nadzieję, że się zgodzicie!”.

źródło: Sony Music Poland
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS