Menu

BLINDEAD 23 RUSZA W JESIENNĄ TRASĘ KONCERTOWĄ

Blindead 23 zaprasza na jesienną trasę koncertową po Polsce, podczas której zaprezentuje na żywo materiał z albumu „Deuterium". W październiku formacja odwiedzi pięć miast, a na wszystkich koncertach towarzyszyć jej będą Only Sons oraz 4dots.

„Deuterium" ukazał się 22 maja. Album jest pierwszym pełnowymiarowym wydawnictwem Blindead 23 i kolejnym etapem działalności zespołu, który po powrocie pod nową nazwą rozwija kierunek znany z wcześniejszych dokonań Blindead, łącząc avant-metal, sludge i post-metal z ciężkimi riffami, elektroniką oraz rozbudowanymi, atmosferycznymi partiami.

Materiał na „Deuterium" został zarejestrowany w 2023 roku w Studio Gröndahl w Sztokholmie, jednak przez kolejne lata był rozwijany i dopracowywany. Za nagranie i produkcję odpowiadał David Castillo, znany ze współpracy m.in. z Opeth, Carcass, Katatonia i Leprous, natomiast za miks i mastering odpowiadał Kuba Mańkowski.

Płyta składa się z siedmiu utworów i trwa niemal godzinę. „Deuterium" kontynuuje kierunek zapoczątkowany przez wcześniejsze wydawnictwa Blindead 23 – EP-kę „Vanishing" oraz 7-calowy singiel „Disposed", będący pierwszym nagraniem zespołu wydanym przez Peaceville Records.

Blindead 23 tworzą obecnie Patryk Zwoliński (wokal), Mateusz „Havoc" Śmierzchalski (gitary, syntezatory, fortepian i soundscapes), Roger Öjersson (gitary, klawisze i wokal) oraz Paweł „Pavulon" Jaroszewicz (perkusja). W nagraniu „Deuterium" gościnnie udział wzięli również Maciej Janas, Vinicius Nunes i Stephane Azam.

BLINDEAD 23 – DEUTERIUM TOUR 2026:

17.10 – Gdynia, Podwórko.art / Scena Ucho
18.10 – Bydgoszcz, Over The Under Pub
23.10 – Wrocław, Łącznik
24.10 – Łódź, Warkot
25.10 – Warszawa, Niebo

źródło: Mystic Production

Czytaj dalej...

A PERFECT CIRCLE WYDAJĄ NOWY SINGIEL „TO WHOM IT MAY CONCERN”

A Perfect Circle wydali „To Whom It May Concern”, swój drugi nowy singiel w tym roku, będący następcą „Starless”, który właśnie dotarł na 1. miejsce listy Active Rock Radio.

Billy Howerdel: „To ekscytujące, że w końcu możemy wypuścić nową muzykę w świat, a fakt, że w tym tygodniu „Starless” dotarł na 1. miejsce rockowych rozgłośni radiowych, sprawia, że jest to jeszcze przyjemniejsze! Jesteśmy ogromnie wdzięczni za tę falę wsparcia. Teraz kolej na „To Whom It May Concern”! To jeszcze nie koniec.”

„To Whom It May Concern” zostało napisane na początku tego roku i nagrane w Lankershim Ranch Studio Billy’ego Howerdela w Studio City w Kalifornii. Howerdel wyprodukował utwór, za miks odpowiadał Matty Green (U2, Florence + the Machine, TV on the Radio), a na perkusji zagrał wieloletni współpracownik zespołu, Josh Freese.

A Perfect Circle powstali w 1999 roku z inicjatywy gitarzysty Billy’ego Howerdela i wokalisty Maynarda Jamesa Keenana. W 2000 roku wydali swój debiutancki album „Mer de Noms”. Płyta zadebiutowała na 4. miejscu listy Billboard 200 i stała się najwyżej notowanym debiutanckim albumem rockowym swoich czasów. Zawierający ulubione przez fanów utwory „Judith”, „3 Libras” i „The Hollow” platynowy album pozostaje jednym z najważniejszych wydawnictw w dorobku zespołu.

Ich kolejne albumy również cieszyły się dużym zainteresowaniem — od „Thirteenth Step” (2003) i „eMOTIVe” (2004) po wydany w 2018 roku „Eat the Elephant”, który zadebiutował na 3. miejscu listy Billboard 200.

A Perfect Circle występowali jako główna gwiazda festiwali na całym świecie i wyprzedawali bilety w tak kultowych miejscach jak Hollywood Bowl, Madison Square Garden czy Red Rocks Amphitheatre. Pojawiali się również w popularnych programach telewizyjnych emitowanych późnym wieczorem, m.in. „Jimmy Kimmel Live!” i „The Tonight Show”.

źródło: KINDA

Czytaj dalej...

NICOTINE DOLLS PREZENTUJĄ NOWY SINGIEL „HERE TO CALIFORNIA”

Pochodzący z Nowego Jorku rockowy zespół Nicotine Dolls wydał nowy singiel i teledysk „Here to California” — pełen energii hymn o wyborze dalszej drogi zamiast rozpamiętywania przeszłości. Utwór pochodzi z drugiego, zatytułowanego po prostu „Nicotine Dolls” albumu zespołu, którego premiera nakładem BMG odbędzie się 23 października. Album, współprodukowany przez lidera grupy Sama Cieriego oraz uznanego producenta hitów Martiego Frederiksena (Aerosmith, Ozzy Osbourne), łączy potężne, przesterowane gitary, miażdżący rytm i elektryzujący wokal z bezkompromisowym pisaniem piosenek. Całość oddaje wybuchową chemię między Cierim, gitarzystą Johnem Newsome’em i perkusistą Abelem Tabaresem.

„Here to California” powstał podczas współpracy z legendarnym autorem piosenek i producentem Desmondem Childem (Aerosmith, Joan Jett & the Blackhearts). Utwór opowiada o pragnieniu uratowania trudnego związku poprzez ucieczkę do wyidealizowanej Kalifornii. Pierwotnie nosił tytuł „Waiting for California”. Teledysk wykorzystuje kabriolet Ford Mustang z 1971 roku i został nakręcony na trasie od Laurel Canyon w Los Angeles aż po plażę Santa Monica.

Zanim w 2018 roku założył Nicotine Dolls, Cieri przez blisko trzy lata zarabiał na życie, grając na ulicach i w nowojorskim metrze. Ostatecznie otrzymał główną rolę w nagrodzonym Tony Award musicalu „Once”. Przez kolejne lata konsekwentnie budował zespół od podstaw — w pewnym momencie pracował nawet na sześciu etatach, by finansować nagrania i trasy koncertowe — stopniowo zdobywając oddaną grupę fanów.

Fot. Travis Shinn

Ostatecznie, aby stać się zespołem, którym zawsze chcieli być, musieli całkowicie porzucić dotychczasowy schemat. Proces ten obejmował zmianę składu, odłożenie na półkę ukończonego już albumu oraz powrót do tej spontaniczności i brawury, które po raz pierwszy sprawiły, że Cieri zakochał się w rock and rollu. Wkrótce po nagraniu planowanej kontynuacji debiutanckiego albumu „An Attempt at Romantic” Nicotine Dolls ruszyli w pierwszą trasę koncertową z Johnem Newsome’em w składzie i szybko na nowo odkryli fizyczną, niemal instynktowną ekscytację, jaką daje muzyka rockowa.

„Granie z Johnem sprawiało nam ogromną frajdę i przypomniało mi, co czułem jako nastolatek, kiedy odkrywałem rock and roll” — wspomina Cieri. „Zdałem sobie sprawę, że przez długi czas tworzyłem muzykę, o której myślałem, że inni chcą jej słuchać, zamiast tworzyć muzykę, którą naprawdę kocham”.

Po podpisaniu kontraktu z BMG zespół zdecydował się odłożyć na półkę pierwszą wersję drugiego albumu i zacząć wszystko od nowa.

„Zawsze chciałem nagrać płytę taką jak ta, którą ostatecznie stworzyliśmy, ale nigdy wcześniej nie miałem odpowiedniego zespołu, żeby tego dokonać” — mówi Cieri. „W pewnym momencie wszystko po prostu się zgrało i mieliśmy wrażenie, jakby wydarzyła się magia. Dlatego album nosi tytuł zespołu. Dla mnie to pierwsza prawdziwa płyta Nicotine Dolls”.

Na 12 utworach album „Nicotine Dolls” prezentuje tę samą mroczną brawurę, eksplorując bez żadnych filtrów tematykę pożądania, żalu i przetrwania. Zespół przechodzi od pełnego przesterów, zadziornego „Gimme Sympathy”, przez tlący się bunt „To the Wolves”, aż po przepełnione groove’em rozczarowanie „Little Games”, atakując każdy utwór z równą dawką nieokiełznanej energii i emocjonalnej siły. W pewnym momencie Newsome wykonał gitarowe solo, grając aż do krwi na palcach.

„Kiedy skończyliśmy nagrywać płytę, rozpłakałem się. Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło” — mówi Cieri. „Wierzę w nasz zespół i to jest najbliżej tego, jak kiedykolwiek udało mi się stworzyć płytę, o której zawsze wiedziałem, że jesteśmy w stanie ją nagrać”.

źródło: KINDA

Czytaj dalej...

GLASSWAVES-DEBIUTANCKI ALBUM „WHILE (TRUE)” UKAŻE SIĘ 23 PAŹDZIERNIKA

Glasswaves, wschodzące trio z Rochester w stanie Nowy Jork, które płynnie łączy mroczny pop, rock alternatywny i elektronikę z ciężkim, dynamicznym brzmieniem, niedawno ogłosiło premierę swojego nowego albumu „while (True)”. Płyta ukaże się 23 października nakładem SharpTone Records.

Dziś zespół — Noah Rich [wokal], Owen Miller [gitara] i Brendan Curtis [bas] — udostępnia utwór „SCARed”.

Ten numer jest jednocześnie zachwycająco niepokojący i miażdżący. Zabierze cię w podróż najciemniejszymi korytarzami własnego umysłu, po czym chwyci cię mocno za kark swoją artystyczną bezwzględnością.

„»SCARed« oddaje ten moment, kiedy twoje myśli zamieniają się w szum i przestajesz wiedzieć, co jest prawdziwe, co jest wspomnieniem, a co jest po prostu tobą samym, rozpadającym się na kawałki” — wyjaśnia Noah, mówiąc o inspiracji stojącej za utworem. „Od chwili, gdy Owen, nasz producent, i ja usiedliśmy nad tą piosenką, wiedzieliśmy, że mamy do czynienia z czymś wyjątkowym”.

Odnosząc się do całego albumu, Noah mówi:

„while (True) to nasze najbardziej ambitne i osobiste wydawnictwo do tej pory. Poprzez historię upadającej firmy zajmującej się technologiami medycznymi, która eksperymentuje z manipulowaniem snami, poruszamy tematy traumy, uzależnienia, percepcji oraz niewidzialnych sił kształtujących sposób, w jaki myślimy.

Przede wszystkim ten album jest dla nas symbolem rozwoju jako autorów. Postawiliśmy sobie twórczo poprzeczkę wyżej, przestaliśmy przejmować się oczekiwaniami i stworzyliśmy płytę, którą naprawdę chcieliśmy stworzyć. Nie możemy się doczekać, aż ludzie wkroczą do świata „while (True)” i odnajdą w nim własne znaczenia”.

źródło: KINDA

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS